Mentzen został bohaterem sieci. Wszystko przez jedno nagranie
Do sieci trafiło zaskakujące nagranie, którego głównym bohaterem jest Sławomir Mentzen. Zostało ono zarejestrowane w jednym z miast w województwie lubelskim. Na filmiku widać kandydata Konfederacji w wyborach prezydenckich, który szybko biegnie. Nie byłoby w tym niczego szczególnego, gdyby nie fakt, że polityk jest ubrany w elegancki płaszcz a tuż za nim biegnie grupa młodych ludzi.
Po publikacji nagrania w mediach społecznościowych, pojawiła się fala żartów. Internauci kpili, że Sławomir Mentzen ucieka przed swoimi potencjalnymi sympatykami, którzy w przyszłości być może chcieliby na niego zagłosować.
Sławomir Mentzen uciekał przed zwolennikami?
Rzecznik kandydata Konfederacji zapewnił, że polityk nie uciekał przed swoimi zwolennikami. – Sławomir Mentzen przed nikim nie uciekał, to było po zakończeniu spotkania w jednym z miast na Lubelszczyźnie i bardzo spieszył się na kolejne spotkanie – powiedział „Faktowi” Wojciech Machulski.
Rzecznik tłumaczył, że „spotkania są w takiej małej odległości czasowej, że czasem naprawdę trudno na nie zdążyć, więc biegł do auta, a grupa młodych ludzi chciała pewnie jeszcze z nim porozmawiać, porobić jakieś filmiki, zdjęcia i dlatego go goniła”.
Na pytanie, dlaczego kandydat Konfederacji biegł aż tak szybko, Wojciech Machulski odparł, że „wydarzenie miało miejsce w amfiteatrze, który był oddalony od głównej drogi i dlatego poseł miał kawałek do pokonania, aby dotrzeć do samochodu”.
Sondaż. Mentzen przed Nawrockim
W najnowszym sondażu, które dla „Wprost” zrealizowała pracownia SW Research, zadaliśmy respondentom pytanie, na kogo oddaliby głos w wyborach prezydenckich, gdyby te odbywały się w tym tygodniu.
Zdecydowanym liderem sondażu jest Rafał Trzaskowski. Na kandydata Koalicji Obywatelskiej planuje głosować 33,6 proc. ankietowanych (wzrost o 0,7 pkt. proc. w porównaniu z badaniem ze stycznia). Na niższych stopniach podium doszło jednak do sensacyjnego przetasowania, bo drugie miejsce zajął Sławomir Mentzen z poparciem 18,9 proc. badanych (wzrost o 5,8 pkt. proc.), a dopiero trzecie popierany przez PiS Karol Nawrocki, na którego głos oddałoby 16,5 proc. (spadek o 0,5 pkt. proc.)