Poważne obawy Tuska wobec USA. „Najważniejsze pytanie dla Europy”

Dodano:
Donald Tusk Źródło: Newspix.pl / Zuma/Newspix.pl
Donald Tusk w rozmowie z brytyjskim dziennikiem ostrzegł, że Rosja może w krótkim czasie zaatakować państwo NATO. Wyraził też obawy o gotowość wszystkich członków Sojuszu do zdecydowanej reakcji.

W rozmowie z „Financial Times” premier Donald Tusk wskazał pewną wątpliwość w sprawie lojalności USA wobec pozostałych krajów NATO w przypadku ewentualnego ataku ze strony Rosji.

– Waszyngton traktuje Polskę jako najlepszego i najbliższego sojusznika w Europie. Ale dla mnie prawdziwym problemem jest to, jak będzie wyglądała praktyka, jeśli coś się wydarzy – mówił Tusk.

Zdaniem premiera „najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe okazać tak wielką lojalność, jak opisano to w naszych traktatach (NATO – red)”.

„Financial Times” zwrócił uwagę, że słowa Tuska mają odzwierciedlać „rosnącą niepewność w Europie po groźbach prezydenta Donalda Trumpa i wahaniach w kwestii obronności kontynentu”.

Rosja może zaatakować kraje NATO?

W ocenie polityka jest prawdopodobne, że w najbliższym czasie Moskwa zdecyduje się zaatakować jakiegoś członka Sojuszu.

– To naprawdę poważna sprawa. Mówię o perspektywie krótkoterminowej, raczej miesiące niż lata – ocenił Tusk. – Jeśli chodzi o całą wschodnią flankę, moich sąsiadów... pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, politycznie i logistycznie, do reagowania, na przykład przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować – zastanawiał się premier.

Atak rosyjskich dronów na Polskę

Donald Tusk wypowiedział się również na temat wydarzeń z września 2025 roku, kiedy to rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną.

– Miałem pewne problemy, kiedy Rosjanie przeprowadzili dość potężną prowokację z użyciem dronów (...). Nie było mi łatwo przekonać naszych partnerów w NATO, że to nie był przypadkowy incydent, lecz dobrze zaplanowana i przygotowana prowokacja przeciwko Polsce – relacjonował polityk.

Podkreślił jednocześnie, żeby nie traktować jego wypowiedzi jako sceptyczne wobec zobowiązań NATO do wzajemnej obrony, a raczej jako „jego marzenie, że gwarancje na papierze zmienią się w coś bardzo praktycznego”.

– Dla nas niezwykle ważne jest, aby wszyscy traktowali zobowiązania wobec NATO tak poważnie, jak Polska – dodał.

Powiedział także, że jego „obsesją i misją jest teraz reintegracja Europy”. – To oznacza wspólną obronę, wspólny wysiłek na rzecz ochrony naszych wschodnich granic – dodał.

Źródło: Financial Times
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...