Ziobro grzmi po działaniach Żurka. „Uruchomił krucjatę zemsty”
„Gdy Waldemar Żurek zachłysnął się władzą, uruchomił otwartą krucjatę zemsty. Teraz bezczelnie mści się na żonie prezydenckiego ministra, cenionej prokurator, szanowanej za profesjonalizm i skuteczne rozbijanie mafii VAT-owskich” – napisał Zbigniew Ziobro na swoim profilu na X.
Według byłego ministra sprawiedliwości „Waldemar Żurek nie mógł wybaczyć Zbigniewowi Boguckiemu, że ten regularnie miażdżył go merytorycznie w Sejmie, więc postanowił uderzyć poniżej pasa, czyli w jego rodzinę”. „Zdegradował też doświadczonego prokuratora, który odważył się chcieć postawić zarzuty jego skorumpowanej przyjaciółce, Ewie Wrzosek, za bezprawne działania wokół mediów publicznych” – dodał polityk PiS.
W ocenie Zbigniewa Ziobry „Waldemar Żurek macha prokuratorską brzytwą jak zaślepiony władzą mściwy aparatczyk”. „Taka polityczna ślepota i osobista wendetta już nie tak długo nie będą żadną okolicznością łagodzącą” – podsumował.
Ziobro uderza w Żurka. Co miał na myśli polityk PiS?
Zbigniew Ziobro w swoim wpisie nawiązał do decyzji ministra sprawiedliwości o odwołaniu z delegacji do Zamiejscowego Wydziału Prokuratury Krajowej w Szczecinie Julity Dziedzic-Boguckiej, prywatnie żony szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego. Sędzia zajmowała się tam przestępczością zorganizowaną i korupcyjną, a teraz została ona przeniesiona na stanowisko w Prokuraturze Okręgowej.
Chodzi również o prokuratora Juliusza Rudaka, który nie pracuje już w Wydziale Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Delegacja została zakończona ze skutkiem natychmiastowym 31 maja 2026 r. Śledczy wrócił do swojej macierzystej jednostki, czyli Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Nazwisko Juliusza Rudaka stało się szerzej znane za sprawą postępowania dotyczącego prok. Ewy Wrzosek. Śledztwo dotyczyło dokumentów kierowanych do sądów okręgowych w czasie sporu o media publiczne po wyborach parlamentarnych w 2023 roku.