Zwrot ws. Dawida Kacprzyka. Ratusz wydał pilne oświadczenie
Dawid Kacprzyk, pełniący funkcję koordynatora SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie oraz radny Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus, miał w czasie specjalizacji z anestezjologii osiągnąć w ubiegłym roku dochód na poziomie około 1,6 mln zł.
Afera w Szpitalu Południowym. Salonik VIP dla polityków KO?
W przestrzeni publicznej pojawiły się także zarzuty dotyczące funkcjonowania oddziału, którym kierował. Według tych doniesień w placówce miał działać „salonik VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej” a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła z urzędu czynności sprawdzające, czy rzeczywiście na oddziale ratunkowym poza kolejką obsługiwano polityków KO i ich rodziny.
Po ujawnieniu afery Dawid Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej. W czwartek 18 czerwca polityk złożył rezygnację z mandatu radnego stołecznej dzielnicy Ursus. Informację potwierdził urząd dzielnicy, wskazując, że „samorządowiec przekazał pisemne oświadczenie o zrzeczeniu się funkcji, co uruchamia procedurę stwierdzenia wygaśnięcia mandatu”.
Dawid Kacprzyk odda pieniądze. Nowe informacje ratusza
Ponadto, warszawski ratusz poinformował, że medyk zwrócił placówce część środków finansowych – około 0,5 mln zł. Dodatkowo od 15 czerwca miał skorygować 33 faktury obejmujące okres od początku 2025 do połowy 2026 roku.
Dr Artur Drobniak, szef stołecznego samorządu lekarskiego przekazał PAP, że Dawid Kacprzyk złożył wniosek o zawieszenie w prawach członka Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie do czasu zakończenia postępowania przez naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy.
Naczelna Izba Lekarska skierowała w tej sprawie zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej, wskazując na podejrzenie opuszczenia dyżuru medycznego. Z kolei Szpital Południowy złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia oszustwa.
W reakcji na ujawnione informacje radni Warszawy zapowiedzieli zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta. Część samorządowców domaga się wyjaśnień dotyczących zarówno zatrudnienia lekarza, jak i funkcjonowania szpitala oraz przeprowadzonych kontroli.