Ile są warte raporty w sprawie Smoleńska?

Dodano:
Dzień po dniu ujawniane są informacje, które każą poddać w wątpliwość rzetelność i wiarygodność stwierdzeń zawartych w raporcie MAK i raporcie komisji Jerzego Millera.
Załoga tupolewa była pod presją, bo w kokpicie był dowódca Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasik, który mógł mieć instrukcje od Głównego Pasażera - brzmiała teza raportu gen. Tatiany Anodiny. Rosjanie twierdzili, że gen. Błasik był w kokpicie w momencie katastrofy.

Teraz okazało się, że to twierdzenie oparte jest na bardzo kruchych podstawach. Ekspertyza krakowskich biegłych wykluczyła, by na taśmach z czarnych skrzynek słychać było głos Błasika. Co istotne, eksperci z krakowskiego Instytutu dokonali analizy komputerowej. MAK opierał się na zeznaniu świadka, który twierdził, że rozpoznał głos polskiego dowódcy. Okazało się też, że raport Millera tezę o obecności generała w kokpicie (komisja przypisała mu wypowiedzenie trzech zdań) wzięła sama od siebie. Członkowie komisji stwierdzili, że generał w kabinie pilotów był i już. Agenci ABW, którzy wykonywali ekspertyzy fonoskopijne dla komisji Millera, nie wskazali żadnej wypowiedzi Błasika.

Tezy o głosie generała trudno więc bronić. A co z jego obecnością? Rosjanie stwierdzili, że generał był w kokpicie, bo jego ciało znaleziono tam, gdzie przypuszczalnie był kokpit, zanim rozpadł się na nierozpoznawalne elementy. Teraz "Wprost" ujawnił, że w tym miejscu znaleziono trzynaście ciał ofiar katastrofy smoleńskiej. Według "Rzeczpospolitej", nie było tam ciał pilotów ani mechanika.

Warto pamiętać, że według ekspertów z krakowskiego Instytutu Sehna, na nagraniach z czarnych skrzynek nie słychać zamykania drzwi do kokpitu. Albo więc zamykano je bardzo delikatnie, albo przez ostatnie kilkadziesiąt minut lotu drzwi były otwarte.

Ile jeszcze błędów i niepopartych faktami stwierdzeń znajduje się w raporcie Millera? Na ile wiarygodny jest raport MAK? Ile nieodwracalnych błędów zrobili rosyjscy i polscy śledczy? Kiedy Polska będzie mogła odzyskać niszczejący wrak prezydenckiego samolotu? Kiedy ucichną spory, a prawda o okolicznościach katastrofy będzie niepodważalna?

21 miesięcy po 10 kwietnia 2010 r. pytań tylko przybywa.

Nowe fakty w sprawie Smoleńska - czytaj na Wprost.pl:

W strefie z kokpitem znaleziono trzynaście ciał. Nie było wśród nich pilotów

Macierewicz: tupolew nie uderzył w drzewo. Nagranie to potwierdza

Kaczyńska: w Polsce nie da się wyjaśnić tragedii smoleńskiej

Wiadomo, kto błędnie przypisał głos z kokpitu Błasikowi

"Trudno mówić o kokpicie, elementy były rozrzucone na znacznej przestrzeni"

Klich: nie zamierzam podawać się do dymisji

Gosiewska: eksperci Macierewicza dostają pogróżki, więc Smoleńsk nie był zwykłym wypadkiem

Gowin: najważniejsze to odzyskać wrak

"Nieważne, kto odczytał wysokość. Ważne są skutki"

Ponad 90 pomysłów na pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...