Przetargi: wakacyjny sierpień

Przetargi: wakacyjny sierpień

fot. infoWire.pl / Źródło: InfoWire.pl

Ósmy miesiąc roku w zamówieniach publicznych upłynął pod znakiem wakacji. Liczba ogłaszanych przetargów spadła zarówno w relacji rocznej - za co odpowiada głównie ostatnia nowelizacja Prawa zamówień publicznych - jak i miesięcznej, co jest zjawiskiem sezonowym. Sierpień jest typowym miesiącem urlopowym i wakacje zapanowały również w zamówieniach publicznych - wynika z raportu opracowanego przez serwis eGospodarka.pl.

W sierpniu bieżącego roku, według danych zebranych i opracowanych przez serwis www.Przetargi.eGospodarka.pl, w Biuletynie Zamówień Publicznych opublikowano 11 tys. 547 ogłoszeń o wszczęciu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, o 23 procent mniej niż rok temu i o 21,6 procent mniej niż miesiąc wcześniej, w lipcu 2014 roku.

W relacji rocznej, w porównaniu z sierpniem 2013 roku liczba ogłaszanych postępowań spadła we wszystkich trzech notowanych kategoriach, najwyższy spadek zaobserwowano w dostawach usług (spadek rdr o 37,2 proc.) oraz dostawach towarów (spadek o 25,3 procent), tak znaczne spadki to głównie zasługa tegorocznej nowelizacji Prawa zamówień publicznych. Przypomnijmy - nowelizacja owa podwyższyła progi wartości zamówień od których należy obowiązkowo stosować procedury PZP, z rygorów PZP wyłączono też pewne rodzaje zamówień. Poniżej kreski znalazły się również zamówienia na prace remontowo-budowlane, których w sierpniu 2014 roku było o 8,5 proc. więcej niż rok wcześniej.

W relacji miesięcznej (względem lipca 2014) ujemna dynamika wystąpiła również we wszystkich trzech kategoriach. Jednak w tym przypadku głównym winowajcą jest sezon wakacyjny, bowiem około 20-procentowy spadek w sierpniu względem poprzedzającego lipca obserwowany jest już od wielu lat. Również i w tym roku spadek w relacji miesięcznej wyniósł około 20 procent, bowiem osiągnął poziom 21,6 proc.

W ciągu miesiąca najmocniej spadła liczba przetargów na dostawę usług - o 23,3 procent, nieco mniejsze spadki dotknęły dostawy towarów (-19,8 procent) oraz zamówienia na prace budowlano-remontowe (-21,7 procent).

 

Pomimo zmian w PZP nadal widoczna jest dominująca rola zamówień na prace budowlano-remontowe. To właśnie ,,budowlanka" jest motorem dla firm współpracujących z sektorem publicznym. W ramach nowej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej i przypadających w jej ramach Polsce środków ruszą kolejne inwestycje. Dodatkowo, zapowiadane zmiany w Prawie zamówień publicznych ograniczą znaczenie kryterium najniższej ceny, co pozwoli na wyeliminowanie dumpingu cenowego. Urealnienie cen poprawi zaś kondycję przedsiębiorstw budowlanych realizujących zamówienia, ograniczając liczbę ich bankructw. Dotychczas bowiem często zdarzało się, że pozyskanie zamówienia publicznego często bywało dla firm swoistym ,,pocałunkiem śmierci".

Wzrost gospodarczy wyhamowuje

Jak podał GUS, sprzedaż detaliczna w sierpniu wzrosła nominalnie w ujęciu rocznym o 1,7 proc., ale miesiąc do miesiąca spadła o 1,1 proc. Sprzedaż detaliczna w sierpniu była już trzeci miesiąc z rzędu słabsza niż w pierwszych 5. miesiącach roku 2014.

Produkcja sprzedana przemysłu była w sierpniu o 1,9 proc. niższa niż przed rokiem i o 8,5 proc. niższa w porównaniu z lipcem. Spadek produkcji wystąpił w 19 spośród 34 uwzględnianych przez GUS działów gospodarki. Wyhamowuje również dobra passa w budownictwie. Produkcja budowlano-montażowa była w sierpniu o 3,6 procent niższa niż rok wcześniej i o 5,4 procent niższa w porównaniu z lipcem. Po uwzględnieniu wpływu kalendarza produkcja w "budowlance" była o 1 proc. większa niż w sierpniu ubiegłego roku i o 1,8 procent mniejsza niż miesiąc wcześniej, w lipcu 2014. Słabsze dane przemysłu wskazują na malejącą dynamikę PKB. Prawdopodobnie nie uda się już powtórzyć bardzo dobrych wyników z początku roku.

Nadal zmniejszało się bezrobocie, sierpień był bowiem siódmym z kolei miesiącem w którym spadała stopa bezrobocia. Według danych Głównego urzędu Statystycznego, w sierpniu 2014 roku pracy nie miało 1 mln 853,2 tys. osób, a stopa bezrobocia wyniosła 11,7 procent. Dla porównania, miesiąc wcześniej, w lipcu 2014, pracy nie miało 11,8 procent Polaków, a rok wcześniej, w sierpniu 2013, stopa bezrobocia wyniosła 13 procent.

Zatrudnienie w firmach zatrudniających powyżej 9 pracowników wzrosło w sierpniu o 0,7 proc. w relacji rocznej o 0,1 proc. w relacji miesięcznej. Przeciętne wynagrodzenie brutto wzrosło o 3,5 proc. rok do roku, ale spadło w stosunku do lipca o 1,8 procent i wyniosło 3.893 złotych.

W sierpniu, analogicznie jak w lipcu zamiast inflacji zanotowano deflację. W sierpniu 2014 roku ceny zmniejszyły się zarówno względem poprzedniego miesiąca (o 0,4 proc.), jak i w relacji rocznej (o 0,3 proc.). Najmocniej spadły ceny żywności oraz odzieży i obuwia. W tym roku deflacja w relacji rocznej pojawiła się po raz pierwszy od 32 lat. Według ekonomistów ujemna inflacja może wystąpić jeszcze we wrześniu.

- Wojna handlowa UE z Rosją już wywołuje konkretne skutki makroekonomiczne. W sierpniu drugi miesiąc z rzędu utrzymywała się deflacja w relacji rocznej, zjawisko nieobserwowane w Polsce o dziesięcioleci. Głównie za sprawą spadków cen żywności, które są pokłosiem rosyjskiego embarga. Rolnictwo i sektor rolno-spożywczy przemysłu wprawdzie reagują na embargo bardzo elastycznie, poszukując nowych rynków zbytu, jednak znalezienie nowych odbiorców zajmie nieco czasu - mówi Beata Szkodzin, wydawca serwisu eGospodarka.pl. - W gorszej sytuacji są polscy poddostawcy zachodnioeuropejskich firm przemysłowych, na przykład maszynowych czy motoryzacyjnych. Ci spadek portfela zamówień związany z rosyjską blokadą mogą odczuć znacznie boleśniej. Dodatkowo, zauważalna zmiana sytuacji geopolitycznej wymusi na Polsce zmianę planów gospodarczych oraz korektę wydatków budżetowych, w szczególności przeniesienie większej części środków na obronność. Jako że krajowe finanse publiczne mają mocno ograniczone zasoby, to ktoś dostanie mniejszy kawałek z tego budżetowego tortu - dodaje Beata Szkodzin.

Pomimo spadków budownictwo wygrywa

Struktura branżowa ogłaszanych w sierpniu zamówień publicznych, pomimo ogólnego spadku liczby postępowań wynikającego z jednej strony z wpływu wakacji, z drugiej zaś wpływu nowelizacji PZP, wskazuje na nadal mocną pozycję przetargów na prace budowlano-remontowe.

Co najmniej 10-procentowym wzrostem w skali roku mogą się bowiem wykazać zamówienia na roboty w zakresie kształtowania placów zabaw, roboty w zakresie kształtowania terenów zielonych, roboty budowlane w zakresie budowy linii energetycznych, przygotowanie terenu pod budowę, roboty w zakresie nawierzchni dróg, roboty budowlane w zakresie wznoszenia kompletnych obiektów budowlanych lub ich części oraz roboty w zakresie inżynierii lądowej i wodnej, roboty budowlane w zakresie budowy rurociągów, linii komunikacyjnych i elektroenergetycznych, autostrad, dróg, lotnisk i kolei, roboty w zakresie różnych nawierzchni, roboty w zakresie zagospodarowania terenu, roboty budowlane w zakresie układania chodników i asfaltowania, roboty budowlane w zakresie budowy wodociągów i rurociągów do odprowadzania ścieków, roboty drogowe, roboty w zakresie naprawy dróg, roboty w zakresie burzenia, roboty ziemne, instalowanie urządzeń oświetlenia drogowego, wznoszenie ogrodzeń oraz pokrywanie podłóg i ścian.

Analiza profilu przetargów o największych spadkach w relacji rocznej wyraźnie wskazuje powiązanie tych spadków z podwyższeniem progów w nowelizacji PZP. Są to bowiem zamówienia o których z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, iż nie przekraczają równowartości 30 tysięcy euro. A są to m.in. zamówienia na różne produkty spożywcze, produkty zwierzęce, mięso i produkty mięsne, usługi szkoleniowe, usługi szkolenia zawodowego, usługi edukacyjne i szkoleniowe, usługi w zakresie transportu drogowego, produkty farmaceutyczne, urządzenia komputerowe oraz pakiety oprogramowania i systemy informatyczne.


dostarczył infoWire.pl
Źródło: eGospodarka.pl

infoWire.pl

Czytaj także