3 rzeczy, które się zdarzą w 2016 roku w Fintechu

3 rzeczy, które się zdarzą w 2016 roku w Fintechu

(Fot. Andre Gunawan, "Tech in Asia" "https://www.techinasia.com")
Od paru lat firmy fintechowe przenoszą się coraz częściej z marginesu do mainstreamu. Budują z pomocą nowych technologii platformy finansowe, które służą konsumentom lepiej niż tradycyjne rozwiązania instytucji bankowych.


Banki inwestują w Blockchain i jego możliwe aplikacje

Odkrycie Blockchaina przez banki było jednym z największych zdarzeń Fintechu minionego dziesięciolecia. Wreszcie dostrzegły one potencjał systemu umożliwiającego istnienie cyfrowych walut. Zdały sobie sprawę, że zdecentralizowana sieć komputerowa może być tak efektywna w weryfikacji własności, jak obecne rozwiązania, a przy tym o wiele tańsza. Przedsięwzięcia i firmy takie jak Coinfirm, Chain, czy Ethereum (pośród wielu innych) przyśpieszają tempo innowacji i adoptowania technologii Blockchain. Czterdzieści dwa wiodące światowe banki połączyły siły w ramach R3 Project, żeby opracować wspólne standardy używania Blockchain na globalnych rynkach finansowych.

Duże firmy technologiczne interesują się rynkiem finansów

Finanse dotyczą wszystkich. W tradycyjnym sektorze bankowym modernizacje technologiczne są wprowadzane bardzo powoli. Przez to konsumenci są otwarci na takie rozwiązania pochodzące z sektora technologii, które rozwiną jakość usług finansowych i rozwiążą niektóre problemy. Pokolenie Y byłoby bardziej skłonne zaufać nowym produktom finansowym pochodzącym od firm jak Google, Amazon, Apple, PayPal czy Square, niż z banków. Firmy technologiczne poszukują sposobów na powiększenie roli, jaką odgrywają na rynku i w życiu konsumentów. Facebook i Google mają gigantyczne bazy danych dotyczące swoich użytkowników, natomiast Apple posiada ponad 200 miliardów dolarów budżetu. To wystarczający kapitał, aby wygenerować fundusz ponad 2 miliardow dolarów przez samo użyczanie dostępu do posiadanych zasobów. 

W ramach odniesienia JP Morgan Chase, amerykański bank o największym kapitale, ma 2,6 miliarda dolarów. Kapitał i analizowanie danych są podstawą finansów jako takich, a teraz duże firmy technologiczne mają niespotykany w historii dostęp do obu (a także do technologii).

Duże banki tracą grunt pod nogami i sprzymierzają się z firmami fintechowymi

To już nieuniknione. Trochę jak z samoprowadzącym się samochodem – technologia już istnieje, a siły wolnego rynku oddziałują zbyt intensywnie, żeby to się nie wydarzyło. Pokolenie millennialsów reprezentuje największą grupę docelową. Są młodzi, mają rosnące zdolności zakupowe i 71% z tej grupy woli wizytę u dentysty niż w banku! Kolejne 33% nie chce nigdy korzystać z żadnych usług bankowych i oczekuje, że innowacje i firmy technologiczne ich wybawią.

Fintech rozwija się szybko, a tempo wciąż wzrasta. W tym roku najlepsi umocnią swoją pozycję, a rynek, włącznie z konsumentami, będzie temu jeszcze bardziej przychylny. Podobnie jak przychylny byl w latach 1990-2000 w kwestii samego Internetu. Nie każdy potrafił wtedy zauważyć i zrozumieć ten nadchodzący globalny trend. Znacie jakąs firmę bez strony internetowej? Będzie ich tylko coraz mniej.

Autor: Coinfirm.io 

Czytaj także

 3
  • 000000 IP
    w momencie gdy piszemy ten artykuł. Warto zatem podkreślić, że następcą Pieniądza Kruszcowego nie jest Karta Płatnicza lecz bitcoin. Czyli cyfrowa waluta nie posiadająca centralnego emitenta. Dająca wolność, niezależność. Kapitalizacja rynku Bitcoin wynosi ponad 6 000 000 000 dolarów. A całego rynku cyfrowych walut i usług do nich komplementarnych - dużo ponad 15 miliardów dolarów. Już dziś firmy takie jak Microsoft, Subway, Dell czy Overstock akceptuja płatności w Cyfrowych Walutach. A kolejnych rozpoznawalnych marek przybywa z każdym dniem. Zmniejsza się natomiast liczba firm akceptujacych gotówkę.

    Książę Michael Liechtenstein na konferencji World Tax Payers w Berlinie powiedział nam że on popiera banknot o nominale 5000 franków szwajcarskich oraz bitcoiny. I podobnie jak jego klienci z nadzieją patrzy na raczkującą jeszcze branżę FinTech. Która powstanie m.in. dzięki wysiłkom takich firm jak Ethereum czy Coinfirm.

    W obliczu nowych wyzwań, rozwijających się branż które jeszcze niedawno temu nie były nawet w planach - takich jak drony, druk 3d czy cyfrowe płatności mobilne - powinniśmy wszyscy zadać sobie pytanie - czy chcemy iść do przodu czy szukać "powrotu nieprzejrzystej księgowości" jak Wenezuela, Argentyna albo Białoruś?
    • 99999 IP
      w momencie gdy piszemy ten artykuł. Warto zatem podkreślić, że następcą Pieniądza Kruszcowego nie jest Karta Płatnicza lecz bitcoin. Czyli cyfrowa waluta nie posiadająca centralnego emitenta. Dająca wolność, niezależność. Kapitalizacja rynku Bitcoin wynosi ponad 6 000 000 000 dolarów. A całego rynku cyfrowych walut i usług do nich komplementarnych - dużo ponad 15 miliardów dolarów. Już dziś firmy takie jak Microsoft, Subway, Dell czy Overstock akceptuja płatności w Cyfrowych Walutach. A kolejnych rozpoznawalnych marek przybywa z każdym dniem. Zmniejsza się natomiast liczba firm akceptujacych gotówkę.

      Książę Michael Liechtenstein na konferencji World Tax Payers w Berlinie powiedział nam że on popiera banknot o nominale 5000 franków szwajcarskich oraz bitcoiny. I podobnie jak jego klienci z nadzieją patrzy na raczkującą jeszcze branżę FinTech. Która powstanie m.in. dzięki wysiłkom takich firm jak Ethereum czy Coinfirm.

      W obliczu nowych wyzwań, rozwijających się branż które jeszcze niedawno temu nie były nawet w planach - takich jak drony, druk 3d czy cyfrowe płatności mobilne - powinniśmy wszyscy zadać sobie pytanie - czy chcemy iść do przodu czy szukać "powrotu nieprzejrzystej księgowości" jak Wenezuela, Argentyna albo Białoruś?
      • 88888 IP
        w momencie gdy piszemy ten artykuł. Warto zatem podkreślić, że następcą Pieniądza Kruszcowego nie jest Karta Płatnicza lecz bitcoin. Czyli cyfrowa waluta nie posiadająca centralnego emitenta. Dająca wolność, niezależność. Kapitalizacja rynku Bitcoin wynosi ponad 6 000 000 000 dolarów. A całego rynku cyfrowych walut i usług do nich komplementarnych - dużo ponad 15 miliardów dolarów. Już dziś firmy takie jak Microsoft, Subway, Dell czy Overstock akceptuja płatności w Cyfrowych Walutach. A kolejnych rozpoznawalnych marek przybywa z każdym dniem. Zmniejsza się natomiast liczba firm akceptujacych gotówkę.

        Książę Michael Liechtenstein na konferencji World Tax Payers w Berlinie powiedział nam że on popiera banknot o nominale 5000 franków szwajcarskich oraz bitcoiny. I podobnie jak jego klienci z nadzieją patrzy na raczkującą jeszcze branżę FinTech. Która powstanie m.in. dzięki wysiłkom takich firm jak Ethereum czy Coinfirm.

        W obliczu nowych wyzwań, rozwijających się branż które jeszcze niedawno temu nie były nawet w planach - takich jak drony, druk 3d czy cyfrowe płatności mobilne - powinniśmy wszyscy zadać sobie pytanie - czy chcemy iść do przodu czy szukać "powrotu nieprzejrzystej księgowości" jak Wenezuela, Argentyna albo Białoruś?