Najsłynniejszy na świecie puder dla dzieci wycofany ze sprzedaży. Był rakotwórczy?

Najsłynniejszy na świecie puder dla dzieci wycofany ze sprzedaży. Był rakotwórczy?

Johnson & Johnson Baby Powder
Johnson & Johnson Baby Powder / Źródło: Wikimedia Commons
Johnson & Johnson przestaje sprzedawać „Baby powder”, pudel w proszku dla niemowląt w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.

Firma Johnson & Johnson, jeden z największych koncernów kosmetycznych na świecie, ogłosiła, że zaprzestanie sprzedaży pudru „Baby Powder” w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Powodem jest spadek popytu w wyniku czegoś, co firma nazywała „dezinformacją” na temat bezpieczeństwa produktu.

Johnson & Johnson musi stawić czoła ponad 19 tys. procesów konsumenckich i osobom, które twierdzą, że jej puder był przyczyną raka z powodu zanieczyszczenia azbestem, znanym czynnikiem rakotwórczym. Na wyrok pozywający czekają przed Sądem Okręgowym w New Jersey w Stanach Zjednoczonych.

– Chciałabym, żeby moja matka była tu dzisiaj – powiedziała Crystal Deckard, której matka Darlene Coker twierdziła, że „Baby Powder” spowodowała u niej międzybłoniaka opłucnej. Coker odstąpiła od pozu złożonego w 1999 roku, po przegranej walce o zmuszenie Johnson & Johnson do ujawnienia wewnętrznych zapisów. Coker zmarła na międzybłoniaka w 2009 roku.

W swoim oświadczeniu firma Johnson & Johnson napisała, że „pozostaje niezachwianie pewna w odniesieniu do bezpieczeństwa pudru dla niemowląt Johnson’s Baby Powder”. Powołała się na „dekady badań naukowych”.

Johnson & Johnson została poddana szczegółowej analizie dotyczącej bezpieczeństwa pudru dla niemowląt po raporcie śledczym Reutersa z 2018 roku. Stwierdzono w nim, że firma od dziesięcioleci wie, że azbest znajduje się w pudrze.

Wewnętrzne akta firmy, zeznania z procesu i inne dowody wskazują, że od co najmniej 1971 roku do początku 2000 roku puder i inne zasypki firmy wykazywały czasami pozytywne wyniki, jeśli chodzi o zawartość niewielkich ilości azbestu.

Artykuł Reutersa spowodował masową wyprzedaż akcji Johnson & Johnson. Wartość firmy stopniała o ok. 40 miliardów dolarów w ciągu jednego dnia. Artykuł spowodował kryzys public relations, gdy konglomerat stanął w obliczu pytań na temat możliwych skutków zdrowotnych jednego z jego najbardziej kultowych produktów.

Firma Johnson & Johnson stała się również celem federalnego dochodzenia w sprawie tego, jak szczera była, mówiąc o kwestii bezpieczeństwa swoich produktów. Dochodzenia przeprowadzono w 41 stanach.

Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych Raja Krishnamoorthi (członek Izby Reprezentantów), który prowadził dochodzenie w Kongresie, napisał o decyzji Johnson & Johnson o zaprzestaniu sprzedaży dziecięcego pudru, jako o „dużym zwycięstwie dla zdrowia publicznego”. Dodał: „14-miesięczne dochodzenie mojej podkomisji ujawniło, że w Johnson & Johnson przez dziesięciolecia wiedzieli, że ich produkt zawiera azbest”.

W odpowiedzi na dowody obecności azbestu w pudrze, przedstawione w doniesieniach medialnych, w sądzie i w Konkgresie, Johnson & Johnson wielokrotnie powtarzała, że jej puder jest bezpieczny i nie powoduje raka.

Oprócz kontrowersji dotyczących pudru dla niemowląt, szanowana przez miliony konsumentów i jedna z najbardziej zaufanych marek w Ameryce, firma ostatnio stanęła przed szeregiem pozwów prawnych i tych związanych z jej reputacją.

Johnson & Johnson oświadczyła, że została pozwana wraz z innymi producentami leków w ponad 2900 procesach dotyczących rzekomego promowania przez nią uzależniających opioidów.

Czytaj także:
Niemowlęta rozumieją, co „mówi” uścisk rodzica
Czytaj także:
Korzyści płynące z karmienia piersią podczas pandemii COVID-19

Opracował:
Źródło: Reuters

Czytaj także

 0