Ceny prądu zostaną spuszczone ze smyczy

Ceny prądu zostaną spuszczone ze smyczy

fot. 123rf
Uwolnienie rynku dla klientów indywidualnych - w połowie 2013 roku. Drogę do liberalizacji otworzy nowe prawo energetyczne. Wkrótce ma być gotowe.
Firma Przemysława Pięty od 2010 roku sprzedaje prąd przedsiębiorstwom. Kupuje go w hurcie, więc taniej. Dzięki temu może go oferować swoim klientom. Korzysta z uwolnienia rynku dla odbiorców przemysłowych. Prezes Amber Energia chciałby obsługiwać także gospodarstwa domowe, ale wstrzymuje się do czasu liberalizacji. - Od co najmniej trzech lat słyszę, że rynek energii elektrycznej dla indywidualnych odbiorców zostanie uwolniony już w przyszłym roku ? mówi nam Przemysław Pięta. ? A tu ciągle nic ? dodaje. Ma nadzieję, że nastąpi to szybo, bo na razie, jak twierdzi, na dostawach dla osób prywatnych zarabiać się nie da.
- W sejmowych kuluarach mówi się, że liberalizacja wejdzie w życie od 1 stycznia 2013 roku ? mówi Wojciech Szewko, ekspert Business Centre Club, który habilituje się z uwolnienia rynku energii elektrycznej.

Energetycy czekają z niecierpliwością. - Ceny powinny zostać uwolnione jak najszybciej, bo na razie utrzymujemy jeden z ostatnich reliktów ręcznego sterowania ? komentuje Maciej Owczarek, prezes grupy Enea. A Joanna Schmid, wiceprezes Tauronu, zapewnia: - Czekamy na uwolnienie cen energii dla odbiorców indywidualnych i jesteśmy przygotowani na tę zmianę.

Ze słów Marka Woszczyka, prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE), którego w gestii leży liberalizacja, wynika, że nastąpi to w połowie roku 2013 (patrz wywiad). URE uzależnia decyzję od spełnienia trzech warunków. Pierwszym jest ochrona tzw. odbiorcy wrażliwego, czyli tych rodzin, dla których wzrost cen prądu po uwolnieniu rynku byłby szczególnie bolesny. Drugim - możliwość zawierania umowy kompleksowej (klient otrzyma jeden rachunek, choć prąd sprzeda jedna firma, a dostarczy inna). Trzecim - zapewnienie tzw. sprzedawcy awaryjnego, przejmującego obowiązki dostawców, którzy popadliby w kłopoty i splajtowali.

Wszystkie te postulaty mają wkrótce zostać spełnione dzięki nowemu Prawu energetycznemu. Ministerstwo Gospodarki wysłało jego projekt do konsultacji międzyresortowych. - Wejście w życie ustawy jest przewidywane na początek 2013 roku ? informuje resort gospodarki.

Czy w przyszłym roku ceny eksplodują?
 
Więcej przeczytasz w najnowszym numerze  wydania papierowego i e-wydania  'Bloomberg Businessweek Polska'

Czytaj także

 0

Czytaj także