"PiS przedkłada realizację obietnic wyborczych ponad zdrowy rozsądek"

"PiS przedkłada realizację obietnic wyborczych ponad zdrowy rozsądek"

Dodano:   /  Zmieniono: 21
Paulina Henning-Kloska
Paulina Henning-Kloska / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Paulina Henning-Kloska, posłanka .Nowoczesnej skomentowała korektę założeń do przyszłorocznego budżetu, jaką zaprezentował 22 sierpnia rząd.

Zapowiedziano bardzo wysoki deficyt na przyszły rok. Optymistyczny wariant to ponad 60 mld złotych, czyli niemal 3 proc. PKB oznacza poziom bliski procedury nadmiernego deficytu. Wariant optymistyczny, bo zakładane są pozytywne wskaźniki gospodarcze i duża ściągalność podatków – mówiła Henning Kloska. Dodała, że .Nowoczesna mówiła, iż "państwo nie może żyć ponad stan", a projekt ustawy, który wprowadzał wymóg konstruowania zrównoważonego budżetu, "utknęła w komisjach". – W czasach dobrobytu, a takie mamy, państwo powinno oszczędzać na lata chude. PiS przedkłada realizację obietnic wyborczych ponad zdrowy rozsądek – skomentowała.

Posłanka .Nowoczesnej stwierdziła także, że "inwestorzy omijają nasz kraj". – Spadek inwestycji to ponad 7 proc. w stosunku ubiegłego roku – mówiła.

W zaktualizowanych założeniach do przyszłorocznego budżetu Ministerstwo Finansów obniżyło prognozy wzrostu PKB do 3,4% na ten rok (z oczekiwanych dotychczas 3,8%) i do 3,6% na rok 2017 (z 3,9%). Limit deficytu budżetowego ma zostać ustalony na 59-59,5 mld zł.

Czytaj także:
Ministerstwo Finansów obniżyło prognozy wzrostu PKB na ten rok

Czytaj także

 21
  • rumunska POmatolica IP
    czy ta petrulska szmata musi tu straszyc ...ryj ma okropny
    • ????? IP
      her Kloska czy wy jesteście ekonomistka z wykształcenia czy amatorsko chałupniczo?
      • C.B.D.O. IP
        ws. niektórych "wypowiedzi" mędrków od ekonomi tutaj na forum:
        1. coś takiego jak ... DYNAMIKA PROCESÓW, a liczby bezwzględne -- tzn. 3% PKB w 2016, to nie to samo co  3% PKB w 2008
        2. otoczenie ekonomiczne Polski -- w tzw. "międzyczasie" coś się jednak wydarzyło w świecie: np. bankructwo (w sensie ekonomicznym) Grecji, sankcje nałożone na Rosję ( i vice versa), "wiosna arabska" i wszystkie związane z tym problemy (np. w Paryżu wpływy z turystyki latem 2016  spadły o …70%), czy wreszcie zadyma z tzw. BREXIT-em
        3. pamiętajmy też, że np. prawie przez CAŁY CZAS RZĄDÓW PO+PSL -- a dokładniej od roku 2009 do czerwca 2015 POLSKA BYŁA OBJĘTA PROCEDURĄ NADMIERNEGO DEFICYTU – patrz np.: „Rada UE zdjęła z Polski procedurę nadmiernego deficytu” pod adresem:
        http://www.pb.pl/4188465,3463,rada-ue-zdjela-z-polski-procedure-nadmiernego-deficytu
        4. „Dług Polski wynosi już 4 BILIONY zł !!!” – czytamy pod adresem http://amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=350
        To jest „dorobek” calego 25-lecia, tzn. wszystkie ekipy rządzące w tym czasie dołożyły swoją „cegiełkę” do tego długu …
        Mamy tez inne źródło (Forum Obywatelskiego Rozwoju prof. L. Balcerowicza) – tutaj: http://www.dlugpubliczny.org.pl/
        Ciekawe dane (Europejskiego Urzędu Statystycznego) odnośnie zadłużenia państawa w 2013  mamy na stronie: https://www.google.pl/search?q=zad%C5%82u%C5%BCenie+polski&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b&gfe_rd=cr&ei=5na9V42_EMOv8we3xZLYBQ
        Wykres pokazuje, że  zadłużenie wynosiło: Polska – 57 % PKB, Węgry – 79,2 % PKB i … Niemcy -- 78,4 % PKB (!) Popatrzmy na „historię długu publicznego” – podaję za Wikipedią: rok 2008, tj. początek rzadów PO+PSL - 501,5 mld zł i rok 2015, tj. koniec rządów – 834,5 mld. Z danych tych wynika, że rekordy zadłużenia to były bite za rządów PO+PSL! W ciągu 8 lat zadłużenie wzrosło z 500 miliardów do ... ponad 830 miliardów! A na koniec i tak jeszcze zrobiono skok na OFE i "skradziono" ponad 150 MILIARDÓW!
        A propos „dziury budżetowej”: pamiętacie DZIURĘ BAUCA? Kiedy prof. L. Balcerowicz był min. finansów i wicepremierem w rządzie J. Buzka AWS+UW (był wtedy też szefem UW!) i ... widząc, że budżet mu się sypie PIEPR ...Ł KIELNIĄ dając nogę na szefa NBP, zostawiając swojemu następcy tzw. "DZIURĘ BAUCA"! To była de facto "DZIURA BALCEROWICZA" szacowana przez specjalistów na ponad 40 MILIARDÓW ówczesnych złotych!
        Reasumując: BEZ ŚCIEMY! Trzymajmy się FAKTÓW z przeszłości, wyciągajmy z tych faktów wnioski na przyszłość …
        A teraz … CIEKAWOSTKI:
        ciekawostka (1) -- tylko raz się zdarzyło w historii III RP, że dług publiczny ULEGŁ ZMNIEJSZENIU – tak się stało za rządów PiS, kiedy wzrost długu był relatywnie najmniejszy (44%), ale też rząd PiS spłacił część zobowiązań zagranicznych i dług w 2008 roku wynosił 501,5 mld, wobec 527,4 mld w 2007 
        ciekawostka (2) – jak wynika z danych EUROSTAT-u (tutaj: http://ec.europa.eu/eurostat/tgm/table.do?tab=table&init=1&language=en&pcode=tsdde410&plugin=1) stan finansów byłych państw byłego obozu „post-sowieckiego” jest znacznie lepszy niż wielu państw „starej unii”!
        ciekawostka (3) – „Deutsche Bank na skraju bankructwa - Fakt”
        patrz: http://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/deutsche-bank-na-skraju-bankructwa/0e2q87y
        Reasumując: czytać inf. dostępne w net-cie -- ale czytać ... ze zrozumieniem!
        • C.B.D.O. IP
          na marginesie: FAKTY ws. deficytu budżetowego i unijnej PROCEDURY NADMIERNEGO DEFICYTU (tj. przekroczenia 3% PKB)
          1. deficyt rządzącego dzisiaj PiS & s-ki ani w 2016, ani w planach na 2017  nie przekroczy 3%
          2. prawie przez CAŁY CZAS RZĄDÓW PO+PSL -- a dokładniej od roku 2009 do czerwca 2015 POLSKA BYŁA OBJĘTA PROCEDURĄ NADMIERNEGO DEFICYTU – patrz np.: „Rada UE zdjęła z Polski procedurę nadmiernego deficytu” pod adresem:
          http://www.pb.pl/4188465,3463,rada-ue-zdjela-z-polski-procedure-nadmiernego-deficytu
          Skąd zatem to bicie na alarm byłej wiceminister finansów rządu PO+PSL Izabeli Leszczyny? Patrz również: „Kiedyś nauczycielka, dziś wiceminister finansów. Kim jest Izabela Leszczyna, która ma dbać o interesy podatników?” pod adresem: http://natemat.pl/58011,kiedys-nauczycielka-dzis-wiceminister-finansow-kim-jest-izabela-leszczyna-ktora-ma-dbac-o-interesy-podatnikow
          • jerzy IP
            Pamietam co pis mowil o zadluzaniu kraju. Teraz nie moga dac winy poprzedniemu rzadowi. Przeniesli sporo wydatkow na rok 2015, a pomimo to zadluzenie kraju wzroslo w tepie jakiego jeszcze w Polsce nie bylo. Kto zaplaci? - juz nie nastepne pokolenie bo rachunki trzeba placic juz teraz. Pisowcy maja duzo klamliwych odpowiedzi ale faktum jest ze Polska idzie kompletnie w zlym kierunku.

            Czytaj także