Wzrosła minimalna emerytura oraz renty. Od marca to 1000 złotych

Wzrosła minimalna emerytura oraz renty. Od marca to 1000 złotych

pieniądze, banknoty, podwyżki, portfel / Fotolia.pl / Autor: ESCALA
Od 1 marca minimalna emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renta rodzinna wzrosły o ponad 100 złotych, do wysokości 1 tys. złotych – poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Dotychczas najniższa emerytura wynosiła 882,56 zł. Po zmianach, prawo do minimalnej emerytury zyskały kobiety, mające co najmniej 20 lat stażu pracy i mężczyźni mogący się wykazać 25 lat stażu.

Wszystkie świadczenia zostaną też zwaloryzowane. Minimalna gwarantowana podwyżka wyniesie 10 zł. Wskaźnik waloryzacji świadczeń to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

Zawarta w uzasadnieniu do projektu ustawy budżetowej prognoza średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w 2016 r. kształtowała się na poziomie 99,5 proc. (deflacja na poziomie 0,5 proc.). Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2016 r. prognozowano na 4,1 proc. W efekcie wskaźnik waloryzacji w 2017 r. miał osiągnąć poziom ok. 100,73 proc.

Resort zaznacza, że rzeczywistość okazała się inna, niż prognozowano. Według danych, ogłoszonych przez GUS, do ustalenia wskaźnika waloryzacji w 2017 r. został przyjęty średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2016 r., na poziomie 99,6 proc. (deflacja na poziomie 0,4 proc.). Ponieważ realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2016 r. w stosunku do 2015 r. wyniósł 4,2 proc., wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2017 r. wynosi 100,44 proc.

– Rząd zdecydował się na mieszany model waloryzacji, tzw. kwotowo-procentowy, ponieważ podwyżka wynikająca jedynie ze wskaźników ekonomicznych byłaby bardzo niewielka, praktycznie nieodczuwalna w budżetach emerytów – wyjaśniła minister Elżbieta Rafalska. – Z kolei z minimalnej gwarantowanej podwyżki skorzysta przeszło 2 mln osób pobierających świadczenia z ZUS i prawie wszyscy rolnicy, bo aż 1,1 mln osób ubezpieczonych w KRUS – dodała.

W związku z uzyskaniem niższego wskaźnika waloryzacji, niż zakładano, większa grupa świadczeniobiorców została objęta gwarantowaną minimalną podwyżką waloryzacji, gdyż dotyczy ona świadczeń wypłacanych w wysokości do 2272,73 zł. Liczba świadczeniobiorców z FUS objętych gwarantowaną podwyżka świadczeń (minimalnego i 10 zł) wzrośnie z ok. 2,1 mln do 5,2 mln osób.

Wzrastają też minimalne renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy z 676,75 zł do 750 zł, czyli o 73,25 zł miesięcznie. Renty socjalne zaś z 741,35 zł do 840 zł, czyli o 98,65 zł miesięcznie. Świadczenie przedemerytalne wzrasta do 1040 zł. Rosną także świadczenia pochodne, wypłacane osobom spełniającym specjalne warunki.

Czytaj także

 12
  • emerytka51 IP
    W wyniku ostatniej waloryzacji pozbawiono prawa do minimalnej emerytury wiele tysięcy osób które to prawo dotychczas posiadały i otrzymywały 882zł brutto. Są to przeważnie starzy, schorowni ludzie którzy. dostali tylko 10zł podwyżki. Mamy więc teraz dwie różne minimalne emerytury - 1000 lub 893zł.
    • emerytka48 IP
      Proponuję by MInisterstwo Rodziny zrobiło nowy koszyk podstawowych produktów do przeżycia. Bo ten stary jest nieaktualny! Mam niecałe 1200 zł emerytury, 30 lat pracy udokumentowanej,chorobę nowotworową szpiku i zdezolowany kręgosłup co mi uniemożliwiał pracę, na dodatek nie mogę jeżdzić do sanatorium ze względu na szpik. A więc żyć nie umierać, tylko jak z tego wyżyć?
      • Kierbedź IP
        Wstydzilibyście się chamy rządowe. Zrobiliście z rencistów super żebraków. 10 zł! A wszystko z dnia na dzień chamy podwyższacie. Mamy dobrą zmianę! To dalej nierządy platfusów bis!!!
        • Janusz Wkurzony Pisowiec IP
          Dlaczego łżecie za Rafalską, że każda najniższa emerytura będzie wynosiła 1000 zł?!
          • Unitra kolor IP
            Policjant, mundurowy : emerytura po 15 latach służby zależna od ostatniego wynagrodzenia w które wchodzą np nagrody na "odchodne" i do lat pracy wliczana jest np szkoła policyjna.

            Zwykły zjadacz chleba: wiek 67 lat do tego max 30% ostatniego uposażenia a na ogół mniej bo nijak się ono ma do emerytury. Super.
            A sędziowie, prokuratorzy etc? Można już po paru latach pracy być "emerytem" dożywotnio.

            Czy to UW, UD, AWS, PO, PSL czy PiS - wszyscy dbają o jak to kiedyś się mówiło "aparat represji i ucisku" :D