Pentagon wyśle 120 tys. żołnierzy na Bliski Wschód. Groźba ataku ze strony Iranu

Pentagon wyśle 120 tys. żołnierzy na Bliski Wschód. Groźba ataku ze strony Iranu

Żołnierze USA
Żołnierze USA / Źródło: Unsplash / Menglong Bao
Pełniący obowiązki Sekretarza Obrony USA Patrick Shanahan przedstawił plan wysłania na Bliski Wschód 120 tys. amerykańskich żołnierzy. Jest to odpowiedź na narastające niepokoje w rejonie Zatoki Perskiej.

Patrick Shanahan pełniący obowiązki Sekretarza Obrony USA poinformował, że Pentagon przedstawił plan wysłania na Bliski Wschód kontyngentu 120 tys. żołnierzy. Jest to odpowiedź na rosnące prawdopodobieństwo konfliktu zbrojnego z Iranem. Armia amerykańska reaguje na doniesienia o potencjalnych atakach szykowanych przez Iran i jego sojuszników, na amerykańskie oddziały w Syrii, Iraku i na wodach Zatoki Perskiej.

Konflikt na Bliskim Wschodzie

Nowe niepokoje w regionie Zatoki Perskiej rozpoczęły się po wprowadzeniu przez Stany Zjednoczone sankcji na Iran. W odpowiedzi Iran zagroził blokadą Cieśniny Ormuz łączącej Zatokę Perską z Oceanem Indyjskim. Przez cieśninę przepływa 30 proc. światowych transportów ropy naftowej. Wczoraj informowaliśmy o atakach na saudyjskie tankowce u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Amerykańska marynarka wojenna ostrzegała także o możliwości ataków na cywilne jednostki przez Iran i jego sojuszników.

Kontyngent wielkości tego, który wysłano na wojnę w Iraku

Jak informuje The Times, część z osób obecnych na spotkaniu, na którym zdecydowano o wielkości kontyngentu, była "zszokowana". Wielkość wysyłanej grupy jest bowiem niemal równa kontyngentowi, który został wysłany do inwazji na Irak w 2003 roku.

Na pytanie reporterów, czy Stany Zjednoczone mają zamiar zaatakować irańskie obiekty atomowe, przedstawiciel Pentagonu odpowiedział, że „Prezydent wyraził się bardzo jasno. Jeśli bezpieczeństwo obywateli amerykańskich będzie zagrożone, możliwość ataku na te obiekty jest otwarta”.

Czytaj także