Islandia nie spłaci długów banku. Będą kłopoty?

Islandia nie spłaci długów banku. Będą kłopoty?

Reykjavik (fot. Wikipedia)
Według niepełnych wyników sobotniego referendum, ponad 90 proc. Islandczyków odrzuciło propozycję spłacenia przez rząd Islandii ok. 300 tys. brytyjskich i holenderskich klientów islandzkiego banku Landsbanki, upadłego w czasie kryzysu finansowego.

Islandczycy odrzucili możliwość spłaty przez rząd ich kraju sumy 3,9 mld euro (ponad 5 mld dol.) rządom Wielkiej Brytanii i Holandii, które razem wyłożyły taką sumę aby wyrównać straty ok. 300 tys. osób w ich krajach. Brytyjczycy i Holendrzy wpłacili pieniądze na internetowe rachunki "Icesave" upadłego islandzkiego banku Landsbanki.

Wyniki referendum, w którym wzięło udział ok. 230 tys. osób, wskazują że 93 proc. Islandzyków (według innych danych nawet 99 proc.) nie zgadza się na takie rozwiązanie.

Rozmowy prowadzone przez rząd Islandii z rządami Wielkiej Brytanii i Holandii załamały się w piątek bez porozumienia.

Jednak premier Islandii Johanna Sigurdardottir zapowiedziała kontynuowanie rozmów i wykluczyła możliwość dymisji swego gabinetu. Sigurdardottir wezwała obywateli do nie uczestniczenia w referendum i oświadczyła, że sama nie weźmie w nim udziału.

Według islandzkiego ministra spraw zagranicznych Ossura Skarphedinssona, Wielka Brytania i Holandia zgodziły się już na nową rundę rozmów.

W sobotę przed budynkiem parlamentu w stolicy Islandii - Reykjaviku demonstrowały setki osób domagając się odrzucenia porozumienia.

Bez wcielenia w życie porozumienia kredyty obiecane Islandii przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i kraje północnej Europy pozostaną zablokowane. Islandia znalazłaby się wówczas w trudnej sytuacji budżetowej, być może nawet na skraju bankructwa.

Również negocjacje w sprawie przystąpienia do UE utknęłyby przypuszczalnie w martwym punkcie.

PAP, mm

Czytaj także

 4
  • Wanda Wasilewska IP
    To sš skutki kapitalizmu.Tak to jest jak się stawia na gospodarkę wolnorynkowš.Rynki tak naprawdę wcale nie dšżš do równowagi,tylko do krachu.A bańka spekulacyjna,jak to bańka.Musi kiedyœ pęknšć.
    • Owieczka IP
      A Tuskowi Irlandia sni sie po nocach.
      • ori IP
        Zastanawiam się nad Grecjš i Polbankiem, doœć podobne sytuacje... Nie znam się zbytnio nad zależnoœciami ekonomiczno-finansowymi, tzn.czy bankructwo kraju oznacza bankructwo gwaranta depozytów złożonych w polskim oddziale EFG Ergasias?
        Czy to oznacza, że Grecy mogliby w referendum przegłosować nie wypłacenie pieniędzy Polakom?