GPW będzie współpracować z Nowym Jorkiem

GPW będzie współpracować z Nowym Jorkiem

Prezes spółki GPW uważa, że giełda przewyższa kapitalizacją giełdy z naszego regionu i jest lepsza od wiedeńskiej (fot. EPA/JEON HEON-KYUN/PAP)
Rok 2011 był rekordowy dla Giełdy Papierów Wartościowych, obroty przekroczyły 250 mld zł, a zysk netto 134 mln zł - poinformował prezes spółki Ludwik Sobolewski. Zapowiedział, że lata 2011-2012 są przełomowe dla GPW i polskiego rynku kapitałowego i że wdrożone zostaną technologie, pozwalające nawiązać współpracę z giełdą nowojorską.

- Liczbowo to był bardzo imponujący rok. Zysk netto był o ponad 40 proc. wyższy niż w roku 2010. Nastąpiły duże zmiany jeśli chodzi o  sposób działania całego rynku. Wydłużenie sesji giełdowej było jedną z  głównych przyczyn tego, że aktywność inwestorów była bardzo wysoka -  mówił Sobolewski.

Obroty na giełdzie rosną

Z przedstawionych przez prezesa spółki danych wynika, że obroty na giełdzie wzrosły w stosunku do 2010 r. o 21 proc. Wolumen instrumentów pochodnych przekroczył 15,5 mln sztuk, a wartość emisji obligacji na rynku Catalyst wzrosła o 85,8 proc., osiągając 40 mld zł. Obroty na rynku obligacji skarbowych BondSpot osiągnęły rekordową wartość ponad biliona złotych, co oznacza wzrost o 321 proc.

W efekcie przychody ze sprzedaży GPW wyniosły w 2011 r. 268,8 mln zł i  były wyższe o 19,1 proc. niż w roku poprzednim, a zysk netto wyniósł 134,1 mln zł, co oznacza wzrost o 41,5 proc.

"To było dużo więcej niż transakcja"

Prezes GPW wskazał na zmiany, które nastąpiły w 2011 r., dotyczące infrastruktury depozytowo-rozliczeniowej. Dodał, że GPW przejęła Towarową Giełdę Energii. - To było dużo więcej niż transakcja. Rok 2011 i 2012 (...) będzie za kilka lat interpretowany jako rok jednej z  najpoważniejszych zmian, jeśli chodzi o funkcjonowanie rynku kapitałowego i rynku finansowego w Polsce, a w tym kontekście także GPW w  Warszawie - powiedział Sobolewski. Prezes przypomniał, że transakcja ta była finansowana z emisji obligacji GPW, które obecnie są notowane na warszawskim parkiecie.

Przede wszystkim energia elektryczna

Według Sobolewskiego spółka nie powinna być postrzegana jedynie jako giełda instrumentów finansowych, lecz także jako operator rynku towarowego, np. energii elektrycznej. - W tym roku jeszcze planujemy osiągnąć pełną gotowość do tego, aby  być giełdą gazu, a także współorganizatorem aukcji, które mają doprowadzić do stworzenia podaży, w oparciu o którą mógłby się rozwijać rynek wtórny- powiedział prezes. Dodał, że jeśli chodzi o rynek instrumentów pochodnych opartych na  towarach, to w pierwszej kolejności będzie to rynek instrumentów związanych z energią elektryczną.

Nowojorski system i technologie

Sobolewski oświadczył, że w 2012 r. giełda zamierza wdrożyć nowe technologie. ma to być system wprowadzany we współpracy z giełdą nowojorską.  - To  będzie przełomowa, kluczowa zmiana na naszym rynku. Spowoduje podłączenie do niego nowych pośredników, nowych instytucji będących firmami inwestycyjnymi. Inwestorom krajowym i zagranicznym da nowe sposoby operowania na rynku - powiedział.

GPW, według prezesa spółki,  przewyższa kapitalizacją giełdy naszego regionu, wyprzedza też giełdę wiedeńską, która ma dużo dłuższe tradycje niż rynek warszawski. - Staramy się od zawsze, a przynajmniej od kilku lat, patrzeć oczami inwestorów, którzy dysponują kapitałem - powiedział. Dodał, że kapitał ten jest kierowany na rynki, które przyciągają uwagę inwestorów.

Czytaj także

 0