Młodzi finansiści

Młodzi finansiści

Edukacja finansowa dzieci to jeden z najnowszych trendów w bankowości na świecie. Obecna oferta polskich banków stawia nas wśród pionierów rewolucji w myśleniu o finansach najmłodszych.

Dlaczego tak się dzieje i na co zwrócić uwagę w przypadku programów edukacyjnych oferowanych przez banki? Na proces edukacji finansowej własnego dziecka warto patrzeć przede wszystkim jak na inwestycję w jego (a czasem i swoją) przyszłość. Tu ze swoją ofertą wychodzą banki, którym jak nikomu innemu zależy na kliencie świadomym ekonomicznie, znającym swoje potrzeby i możliwości. Taki klient szybciej spłaci zobowiązania i lepiej zainwestuje potencjalne zyski. W Polsce jest 5 mln dzieci poniżej 13. roku życia – należą one do pokolenia, dla którego obcowanie z nowoczesnymi rozwiązaniami i urządzeniami jest czymś naturalnym. Często nie zdajemy sobie sprawy z potencjału, który w nich tkwi. Już kilkuletnie dzieci mogą korzystać z usług bankowości elektronicznej przez stworzone do tego celu bezpieczne, animowane serwisy internetowe.

MYŚLĘ, WIĘC LICZĘ

PKO Junior wykorzystuje ten potencjał i umożliwia młodym klientom wspólną z rodzicami naukę przedsiębiorczości i systematyczności oraz zdobywanie umiejętności związanych z zarządzaniem minibudżetem w praktyce za pośrednictwem nowoczesnego serwisu bankowości elektronicznej www. junior.pkobp.pl. Dzięki atrakcyjnej grafice z efektami dźwiękowymi dziecko łatwiej uczy się oszczędzania, planowania wydatków i przede wszystkim korzystania z własnego bezpłatnego, bezpiecznego i atrakcyjnie oprocentowanego konta – PKO Konto Dziecka*. Obecnie z PKO Junior „bankuje” już ponad 110 tys. dzieci poniżej 13. roku życia. Dzięki stale rozwijanej, skierowanej do nich ofercie najmłodsi mogą już także dysponować swoim budżetem, posługując się kartami przedpłaconymi w formie klasycznego plastiku, naklejek, a nawet maskotek w kształcie żyrafy. W XXI w. oferta ta nie byłaby pełna, gdyby dzieci nie mogły też zapłacić w sklepie za pomocą telefonu. W PKO Banku Polskim jest to możliwe dzięki płatnościom mobilnym IKO (dla dzieci poniżej 13. roku życia – w formie „portmonetki IKO”). Dzięki ofercie PKO Banku Polskiego uczniowie od 6. do 13. roku życia mogą także korzystać z oferty Szkolnych Kas Oszczędności, zdobywając wiedzę z zakresu finansów zarówno w domu, jak i w szkole.

SIŁA NAWYKÓW

Korzystając z produktów bankowych, najmłodsi uczą się socjalizacji ekonomicznej, która wpływa na ich postawy związane m.in. z wydawaniem i oszczędzaniem pieniędzy oraz zrozumieniem systemu ekonomicznego. Wiedza ta jest przekazywana także za pośrednictwem gier, zabaw czy aplikacji, np. mobilnego wydania magazynu „Brawo Bank”, oraz internetu (materiały przygotowane z myślą o dzieciach i ich rodzicach na portalu www.bankomania.pkobp.pl). Przede wszystkim jednak najmłodsi nabywają umiejętności planowania i myślenia perspektywicznego. Uczą się odpowiedzialności i szacunku dla pieniędzy. Dysponując własnym minibudżetem, zbierając środki na określone cele, stają się powoli świadomymi konsumentami, którym łatwiej w przyszłości przyjdzie zarządzanie własnym majątkiem.

*(4,5 proc. w skali roku dla kwot poniżej 2500 zł – oprocentowanie zmienne, w skali roku) **(4,5 proc. w skali roku dla kwot poniżej 2500 zł – oprocentowanie zmienne, w skali roku)

Uczniowie szkół podstawowych mogą się uczyć podstaw ekonomii pod okiem nauczyciela opiekuna SKO. Dzięki Szkolnym Kasom Oszczędności prowadzonym przez PKO Bank Polski mogą także korzystać z przystosowanego do ich wieku i gustu serwisu bankowości internetowej www.sko.pkobp.pl oraz oszczędzać na atrakcyjnie oprocentowanych kontach bankowych** – SKO Konto dla Ucznia. Co trzecia szkoła podstawowa w Polsce uczestniczy w programie SKO (obecnie to ponad 4,6 tys. placówek) W internetowym SKO oszczędza obecnie ponad 150 tys. dzieci, a oferta edukacyjna dociera do mniej więcej miliona uczniów W serwisie SzkolneBlogi.pl swoje internetowe kroniki prowadzi ponad 500 szkół Liczba fanów „Szkoły Oszczędzania” na NK.pl to ponad 74 tys.

Okładka tygodnika WPROST: 41/2014
Więcej możesz przeczytać w 41/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0