Niemieckie „ziemniaki z Polski” w Biedronce. Rolnicy nie kryją oburzenia

Niemieckie „ziemniaki z Polski” w Biedronce. Rolnicy nie kryją oburzenia

Biedronka
Biedronka / Źródło: Wikimedia Commons / Jacek Halicki/CC BY-SA 4.0
Unia Warzywno-Ziemniaczana jest oburzona zachowaniem Biedronki. Rolnicy alarmują, że w sieci sklepów sprzedawane są francuskie i niemieckie ziemniaki, które udają produkty z Polski. Jeronimo Martins wydało w tej sprawie oświadczenie.

We wpisie, który Unia Warzywno-Ziemniaczana zamieściła na Facebooku pojawiły się zdjęcia ziemniaków pochodzących z Niemiec lub Francji. Nie byłoby w tym nic zdrożnego gdyby nie fakt, iż warzywa są reklamowane jako pochodzące z Polski. „Biedronka kolejny raz świadomie i celowo dobija w dół cenę polskich ziemniaków, sprzedając warzywa z importu jako polskie. Traci rolnik. Oszukiwany jest konsument, który dostaje błędną informację i kiepskie jakościowo warzywo” – alarmują związkowcy.

Co na to Biedronka?

W związku ze sprawą Jeronimo Martins wydało oświadczenie, w którym przeprosiła za zaistniałą sytuację. – Bardzo przepraszamy za tę sytuację, w której doszło do błędu ludzkiego. Wzmocnimy nasze procedury sprawdzania kraju pochodzenia przy odbieraniu dostaw – powiedział Marek Walencik, dyrektor kategorii owoców i warzyw w sieci Biedronka. – Tylko w zeszłym tygodniu w 2916 sklepach sieci Biedronka sprzedaliśmy prawie dwa tysiące ton ziemniaków. Od początku roku do sierpnia 2019 klienci naszej sieci zakupili u nas 83 tysiące ton ziemniaków. Tak duża rotacja tego konkretnego produktu oznacza, że czasem w ciągu dnia asortyment ziemniaków wymienia się całkowicie po kilkanaście razy i stąd mogą wynikać błędy w poszczególnych sklepach – dodał.

Źródło: Wirtualna Polska

Czytaj także

Czytaj także