Skandaliczny błąd na muralu w Łomiankach. Uwieczniono zbrodniarzy wojennych

Skandaliczny błąd na muralu w Łomiankach. Uwieczniono zbrodniarzy wojennych

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Skandalem zakończyła się próba upamiętnienia Powstania Warszawskiego patriotycznym muralem w podwarszawskich Łomiankach. Dzieło do złudzenia przypomina bowiem zdjęcie bandy SS-manów pod wodzą Oskara Dirlewangera, którzy odpowiadają m.in. za rzeź Woli.

Galeria:
Fatalny błąd na muralu w Łomiankach

„Na wniosek Zarządu Osiedla Powstańców, przy wsparciu burmistrza, na murze u zbiegu ulic: Jedności Robotniczej i Warszawskiej powstał niecodzienny mural. Pomysł i realizacja podobają się naszym mieszkańcom. Mural - zgodnie z nazwą osiedla - swoją tematyką nawiązuje do wydarzeń z czasów Powstania Warszawskiego” – taki wpis widnieje na stronie internetowej gminy Łomianki.

Nie wszystko poszło jednak zgodnie z planem, a fatalny błąd na muralu natychmiast wychwycili internauci. Sprawa nabrała rozgłosu, bowiem zdjęcia „dzieła” na osiedlu Powstańców opublikowano na stronie gminy. O co dokładnie chodzi? Żołnierze przedstawieni na muralu są podobni do członków jednostki Oskara Dirlewangera, znanego z brutalności i okrucieństwa SS-mana. Ocenia się, że w wyniku akcji dowodzonych przez niego oddziałów, w tym 36. Dywizji Grenadierów SS „Dirlewanger”, śmierć poniosło przynajmniej 60 tysięcy ludzi, w większości cywili. Dużą część ofiar niemieccy i wschodnioeuropejscy podwładni Dirlewangera spalili żywcem. Z udziałem ludzi Dirlewangera dokonano rzezi Woli.

Przeprosiny za „niewłaściwe zdjęcie”

W związku z zamieszaniem, głos postanowili zabrać przedstawiciele osiedla, którzy przeprosili mieszkańców Łomianek i wszystkie osoby, które mogą czuć się dotknięte. Przyznano, że zostało wykorzystane niewłaściwe zdjęcie. „Celem Zarządu i mieszkańców osiedla - pomysłodawców tego muralu - było zadbanie o tę wspólną przestrzeń. Tematyka miała nawiązać do wydarzeń z czasów Powstania Warszawskiego. Artysta, któremu zlecono wykonanie w tym miejscu dekoracji, postąpił w naszej ocenie zbyt lekkomyślnie. Bardzo dziękujemy wszystkim internautom za zwrócenie uwagi na ten fakt. Fragment malowidła - dzięki Państwa czujności - został już usunięty. Przepraszam również burmistrzów Łomianek oraz Urząd Miejski za powstałą sytuację” – brzmi oświadczenie, pod którym podpisał się przewodniczący zarządu osiedla Paweł Słupski-Kartaczowski.

Czytaj także

 7
  •  
    Więc trzeba zawsze Polaków malować w tureckich(polskich) rogatywkach i najlepiej jeszcze z turecką(polską) szablą wtedy nikt nie weźmie Polaka za Niemca,Francuza czy też Turka właśnie.
    •  
      Jak dla mnie to śmierdzi prowokacją na kilometr. ten gnój dobrze wiedział co maluje, bo to jest zerznięte żywcem z tego zdjęcia, domalował tylko polskie flagi... założę się, ze za tydzień, dwa, malunek dziwnym "przypadkiem" trafiłby do zachodnich mediów i już nikt nie miałby wątpliwości kim byli naziści i skąd te "polskie obozy".. tam nigdzie nie widać niemieckich symboli. Sprawa by się wyjaśniła w kraju, ale już na zachodzie nikt by tego nie usłyszał. Ten "artysta" powinien za to beknąć. bo to było bardzo świadome działanie na szkodę Polski.
      • Ian grunwald, ochłoń, tu nie ma takich co ogladaja dziennik. Gdzie Ty wyczytales o tych Ukraincach? W Sieci, czy Dzienniku Polskim?
        •  
          UKRAINCY WYMORDOWALI W PW. BLISKO 100.000 CYWILI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zolnierze diliwangera , kalmucy jak sie to mowilo o azerach , tatarach to mniejszosc , najwiekszych zbrodni dopuscili sie jak zawsze UKRAINCY . jeden z oddzialow na wsch ukrainie ktory pacyfikuje cywilne wioski tzw. pro rosjan nosi nazwe DIRLEWANGERA
          UKRAINCY DOPUSZCZALI SIE W WARSZAWIE ZBIOROWYCH GWALTOW NA DZIECIACH ! .
          •  
            kulsońska hakatumba

            Czytaj także