EPSON: ekologia i ekonomia – siła synergii

EPSON: ekologia i ekonomia – siła synergii

Krzysztof Modrzewski, National Sales Manager Epson, odbiera Innowatora w kategorii „Nowe technologie”
Krzysztof Modrzewski, National Sales Manager Epson, odbiera Innowatora w kategorii „Nowe technologie” / Źródło: Piotr Woźniakiewicz ArsLumen.pl
Ekologiczna żywność, naturalne kosmetyki, przyjazne środowisku technologie i materiały. Wspólna cecha? Wysoka cena, niejednokrotnie stawiająca konsumentów przed wyborem: ekonomia czy ekologia. A gdyby nie trzeba było wybierać? Epson pokazuje, że to możliwe.

Niemal 90 proc. z nas deklaruje gotowość płacenia więcej za produkty lub usługi przyjazne środowisku – wynika z badania „Świadomość zmian klimatycznych” przeprowadzonego na zlecenie Busradar.pl. Jednak niemal połowa respondentów uściśla, że „więcej” to co najwyżej 10 proc. więcej. I tu zaczynają się schody. Klimatolodzy przekonują, że ratować planetę musimy wszyscy, ale nie wszystkich na to stać. Rozwiązanie? Technologie przyjazne nie tylko dla środowiska, ale i dla portfela. Mrzonka? Nie. Przepis na sukces w biznesie.

Ekologia. To się opłaca

O jakich technologiach mowa? Dobry przykład to jeden z kamieni milowych druku a zarazem podstawa portfolio urządzeń drukujących Epson, czyli technologia „Heat-Free” (nagrodzona ostatnio Innowatorem Wprost w kategorii Nowe Technologie). Znajdziemy ją m.in. w urządzeniach serii: EcoTank, WorkForce Pro i Enterprise.

Na czym polega przełom? Drukarki laserowe używają ciepła w procesie utrwalania warstw tonera. Tradycyjne drukarki atramentowe podgrzewają atrament w procesie jego nanoszenia na papier. Obie technologie są przez to energochłonne, a wykorzystujące je urządzenia ze względu na swoją konstrukcję wymagają częstego serwisowania. Druk „na zimno” zamiast ciepła wykorzystuje zjawisko piezoelektryczności. Wyrzucanie atramentu z głowicy drukującej inicjują specjalne kryształy (elementy piezo), działające jak membrana czy trampolina dla kropel atramentu po przyłożeniu do nich prądu. Efekt? Długowieczność urządzeń, a także ich mniej kłopotliwa obsługa (brak elementów takich jak bębny, grzałki czy pojemniki na tonery zmniejsza liczbę koniecznych napraw, a zużycie materiałów eksploatacyjnych w porównaniu z drukarkami laserowymi jest nawet o 96 proc. niższe).

„Heat-Free” to także oszczędność czasu. Drukowanie „na zimno” pomija etap nagrzewania podczas włączania czy wybudzania urządzenia ze stanu uśpienia. Zaczynamy drukować natychmiast. Bez czekania. Jednak najważniejszą zaletą drukowania „na zimno” jest jego energooszczędność. „Heat-Free” to nawet 83 proc. mniej zużytego prądu w porównaniu do urządzeń laserowych.

Miliony w grze

Druk piezoelektryczny to doskonały przykład innowacji powstałej na bazie już istniejącej, wydawałoby się wyeksploatowanej, technologii atramentowej. Pozwala ograniczyć nasz ślad węglowy, zużycie energii elektrycznej, zmniejszyć ilość odpadów z materiałów eksploatacyjnych, a także koszty, zarówno finansowe, jak i środowiskowe, użytkowania urządzeń (cecha ważna, gdy drukujemy w domu i niezmiernie ważna, gdy mówimy o druku na wielką skalę w przemyśle czy środowisku biznesowym). Ekologia i ekonomia w jednym. Doskonałe połączenie? Z pewnością tak, jest jednak „ale”. Przełomowe technologie nie powstają z dnia na dzień. Ich stworzenie wymaga wizji, czasu, ale przede wszystkim zakrojonych na szeroką skalę inwestycji.

Epson zyskuje, ale i inwestuje. I to ogromne pieniądze. Inwestycje badawczo-rozwojowe pochłaniają sumę średnio 1,2 mln USD… dziennie. Efekt to prawie 5 tysięcy innowacji rocznie. Projekty takie jak druk „na zimno”, ale także np. PaperLab (przeznaczone do biur urządzenie wytwarzające nowy papier ze niszczonej makulatury, praktycznie bez użycia wody).

Milionowe inwestycje. Czy to się opłaca? Oczywiście. Zyskuje środowisko i użytkownicy urządzeń, ale także sama firma. To oczywiste? Niekoniecznie. Wiele przedsiębiorstw wciąż nie wierzy, że inwestowanie w rozwiązania proekologiczne ma finansową przyszłość. Nie inwestują, wolą działania pozorne. Dlatego przykład Epsona jest tak istotny. Pokazuje, że ekologia i ekonomia mogą iść w parze. Więcej, że razem stanowić mogą doskonałe, gwarantujące biznesowy sukces, połączenie. Wyniki sprzedaży mówią tu same za siebie. Wykorzystujących technologie „Heat-Free” urządzeń EcoTank sprzedano już ponad 60 milionów na całym świecie, a sprzedaż wciąż rośnie.

Co ciekawe, „druk na zimno” okazał się szczególnie cenny w okresie pandemii. Drukarki oparte na technologii niewymagającej użycia ciepła doskonale trafiły w potrzeby związane z pracą hybrydową i zdalną. Cechy szczególnie cenne? Niski koszt eksploatacji oraz „bezobsługowość” sprzętu. W efekcie Epson wysunął się na drugie miejsce w światowym rankingu wśród największych producentów drukarek, zwiększając dostawy o blisko 60 proc. rok do roku. w II kw. 2021 r.

Zielone DNA

Działania na rzecz zminimalizowania wpływu technologii na środowisko to od lat długofalowa polityka firmy. Epson już kilkanaście lat temu zobowiązał się, że do 2050 roku ograniczy o 90 proc. emisję CO2 w całym cyklu życia swoich produktów i usług (gruntowna analiza już na etapie projektowania, zmniejszenie rozmiarów, wagi czy liczby części plus umieszczenie wszystkich produktów koncernu w pętli ponownego wykorzystywania zasobów) i plan ten skrupulatnie realizuje.

W jego biurach nie znajdziesz także wody w plastikowych butelkach. A wyposażenie wybierane jest tak, by proces jego powstawania miał minimalny wpływ na środowisko. Są też budynki zasilane zieloną energią (do 2023 roku koncern ma zamiar dołączyć ma do RE100, globalnej grupy firm zaangażowanych w stosowanie w 100 proc. energii ze źródeł odnawialnych) i zakrojone na szeroką skalę akcje społeczne. Firma razem z National Geographic wspiera np. badania Arktyki, których celem jest zrozumienie mechanizmów i przeciwdziałanie ocieplaniu klimatu. W kampanii „Obniż temperaturę” promuje ochronę wiecznej zmarzliny, mobilizując przedsiębiorców do obniżania śladu węglowego własnych firm, co jest możliwe m.in. dzięki zamianie posiadanych urządzeń drukujących na te niewymagające użycia ciepła. W Polsce? Jest „Operacja Czysta Rzeka”, której Epson jest oficjalnym sponsorem (w czasie czterech kolejnych edycji zebrano już ponad 210 000 kg śmieci!).

EPSON razem z National Geographic wspiera badania Arktyki

Wielkie zobowiązania, inwestycje, przełomowe projekty, innowacje i akcje, które mają wpływ na życie lokalnych społeczności. Troska o szczegóły, nawet te tak z pozoru małe jak kwestia tego, w czym podajemy wodę w biurach firmy. Wszystko to pokazuje, na czym polega kompleksowe myślenie o przyszłości. Nie sama ekologia. Nie sama ekonomia. Połączenia, czyli zrównoważony rozwój. Siła synergii, która może zbudować przyszłość.

Czytaj też:
Innowatory „Wprost” 2021 rozdane. Nagrodziliśmy innowacyjne przedsięwzięcia, od dronów po Cyberbone

Artykuł został opublikowany w 37/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także