Sekielski ujawnił tytuł nowego filmu o pedofilii. „Bardziej szokujący i wstrząsający niż poprzedni”

Sekielski ujawnił tytuł nowego filmu o pedofilii. „Bardziej szokujący i wstrząsający niż poprzedni”

Tomasz Sekielski
Tomasz Sekielski / Źródło: Newspix.pl / Michał Fludra
Tomasz Sekielski ujawnił tytuł swojego kolejnego filmu o pedofilii wśród polskich duchownych. Produkcja ma zostać udostępniona za darmo w serwisie Youtube.

Reżyser zdradził, że już jesienią (w październiku lub listopadzie) pojawi się kontynuacja filmu „”. Podobnie jak pierwsza część, produkcja zostanie udostępniona za darmo w serwisie . Sekielski podkreślił, że choć film nie będzie się nazywał Tylko nie mów nikomu 2, ponieważ dziwnie by to brzmiało, będzie on poruszał podobne tematy. - Będzie o pedofilii wśród polskich duchownych, kolejnym skandalu, o tuszowaniu i ukrywaniu prawdy. Film może być nawet bardziej szokujący i wstrząsający niż poprzedni - wyjaśnił. Produkcja ma mieć tytuł „Zabawa w chowanego”.

Tomasz Sekielski przyznał, że nadal brakuje mu wszystkich środków finansowych na realizację filmu. Dlatego też zwrócił się do internautów z prośbą o kolejne wpłaty. Pytany przez jednego z internautów, na co są przeznaczane dotacje, wymienił sprzęt, oświetlenie, specjalne kamery, paliwo, hotele czy dojazdy, a także montaż czy post-produkcję, bądź ewentualne procesy.

„Mamy wstrząsające nagrania”

Autor dokumentu stwierdził podczas spotkania na Opene'er Festival, że rządzący powinni podjąć zdecydowane działania dotyczące pedofilii w Kościele. Mówił też, że powinna powstać komisja śledcza. – Nie mówię o wyprowadzaniu biskupów w kajdankach i przy blasku fleszy, ale hierarchowie są obecnie traktowani ulgowo. Przecież kuria to nie teren eksterytorialny. Wymiar sprawiedliwości działa bez zarzutu w pojedynczych przypadkach, ale nie sięga wyżej. Nie są sprawdzane wątki przenoszenia księży między parafiami i diecezjami – dodał.

Sekielski odniósł się również do powstającej drugiej części „Tylko nie mów nikomu”. Zdradził, że w dokumencie zostanie ukazana historia „jednego księdza i wielu ofiar”. – Mamy wstrząsające nagrania i opowieści. Pojawia się na nich jeden z urzędujących biskupów – podsumował.

Czytaj także:
Czarnoskóra kobieta nowym agentem 007? Tak wygląda pierwsza scena filmu Bond 25

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także