Gwiazda „Plebanii” i „Klanu” ujawniła, ile wynosi jej emerytura. „Ta kupka niknie w oczach”

Gwiazda „Plebanii” i „Klanu” ujawniła, ile wynosi jej emerytura. „Ta kupka niknie w oczach”

Katarzyna Łaniewska
Katarzyna Łaniewska / Źródło: Newspix.pl / FOCUS58
Katarzyna Łaniewska w wywiadzie dla „Super Expressu” opowiedziała o swojej sytuacji finansowej. – Zarabiałam oczywiście, ale jak się zarabia, to się odkłada, a potem się nie zarabia i nie ma co odłożyć, więc ta kupka niknie w oczach – powiedziała aktorka.

Pandemia odcisnęła swoje piętno na wielu branżach. Odczuli to również artyści, ponieważ zamknięto teatry, a plany filmowe i serialowe wstrzymały na pewien czas działalność. Pojawiły się głosy aktorów, którzy wprost mówili o tym, że stracili źródło utrzymania. – Głupio mi jest, jak koledzy, którzy zarabiali miliony, mówią, że nie będą mieli co włożyć do garnka. To wstyd. Kiedyś nam ministerstwo wyznaczało, jaką gażę mamy mieć, ile zarobić. Jak się wyrobiło limit filmów, to do ministerstwa pisałam, czy mogę więcej zarabiać. A teraz są bajeczne sumy, zupełnie nie wiadomo skąd, i to dla ludzi, którzy naprawdę niewiele zasłużyli, dla amatorów – powiedziała Katarzyna Łaniewska w rozmowie z „Super Expressem”.

Aktorka, którą widzowie z pewnością kojarzą m.in. z filmu „Kogel mogel” i serialu „Klan” oraz „Plebania”, opowiedziała także o swojej sytuacji finansowej. – W swoich latach wysługi za 60 lat pracy dostawałam 860 zł emerytury. To była moje pierwsza emerytura. Potem zrobiło się 900 coś tam. Na dzień dzisiejszy emerytury moje i moich kolegów wynoszą dwa tysiące złotych z kawałeczkiem – stwierdziła. W wywiadzie dla „Super Expressu” Katarzyna Łaniewska zwróciła również uwagę na charakter pracy zawodowej artysty, kiedy to nie zawsze pojawiają się artystyczne propozycje. – Zarabiałam oczywiście, ale jak się zarabia, to się odkłada, a potem się nie zarabia i nie ma co odłożyć, więc ta kupka niknie w oczach – stwierdziła aktorka.

Czytaj także:
Tomasz Stockinger opowiada o traumie. „Sam byłem przez jakiś czas w beznadziejnym stanie”

Źródło: SuperExpress

Czytaj także

 2
  •  
    Szanowna pani. Jeśli ktoś nie płaci składek ZUS nie ma emerytury!!! To proste!!!!
    • Następna niedorozwinięta, która usiłuje robić ludziom wodę z mózgu z pomocą usłużnych pismaków.
      Aktorzy, jak i inni przedstawiciele tzw. "wolnych zawodów" korzystają ze szczególnego uprawnienia, polegającego na tym, że ich składka emerytalna w ZUSie zależy wyłącznie od zadeklarowanego przez nich dochodu. Ze zwykłej, ludzkiej pazerności większość z nich deklaruje zaniżoną lub wręcz najniższą stawkę. W efekcie po uzyskaniu uprawnień emerytalnych otrzymują niskie świadczenie.
      A z jakiej racji mieliby otrzymywać więcej?

      Czytaj także