Zlatan Ibrahimovic marzy o karierze aktorskiej. „James Bond? Czemu nie!”

Zlatan Ibrahimovic marzy o karierze aktorskiej. „James Bond? Czemu nie!”

Zlatan Ibrahimović
Zlatan Ibrahimović / Źródło: Newspix.pl / Johanna Lundberg
Kariera Zlatana Ibrahimovica powoli zmierza do końca. Szwed zaczyna już myśleć o tym, co zrobi po zawieszeniu butów na kołku. Jednym z rozważanych scenariuszy jest kariera aktorska. – Dobry charakter czy zły charakter. Jestem w stanie zagrać wszystko – podkreślił zawodnik.

Już wkrótce w zagranicznych księgarniach pojawi się nowa autobiografia Zlatana Ibrahimovica. Książka „I am Football”, która wkrótce pewnie będzie dostępna także dla polskich czytelników, to opowieść o przebiegu kariery popularnego Szweda oraz o jej najtrudniejszych momentach. Promocji publikacji towarzyszą wywiady, jakich „Ibra” udziela szwedzkim mediom. W rozmowach z „Dagens Nyheter” opowiedział o swoich planach na przyszłość.

„Mogę się przystosować, jestem jak kameleon”

Ibrahimovic ma 37 lat i gra w Los Angeles Galaxy. Chociaż wiele mówi się o jego powrocie na europejskie boiska, to kariera Szweda nieuchronnie zmierza do końca. Zawodnik przyznał, że już teraz myśli o przyszłości. – Nie wiem, co poczuję, gdy nadejdzie koniec. Ale trzeba ciągle mieć zajęcie. W innym wypadku będziesz uderzał w ścianę. Widziałem wiele takich przykładów piłkarzy, którzy przestali grać. Nie chcę skończyć tak jak oni – wyjaśnił „Ibra”.

Ostatnie miesiące spędzone niedaleko Hollywood najwyraźniej skłoniły zawodnika do myślenia o karierze aktorskiej. Doświadczenie z gry w reklamach może okazać się w tym wypadku bardzo przydatne. – Od kilku lat czuję się coraz bardziej sobą przed kamerą – powiedział Ibrahimovic. – Dobry charakter czy zły charakter – jestem w stanie zagrać wszystko. Mogę się przystosować, jestem jak kameleon – dodał.

Szwed wyjaśnił, że otrzymuje różne oferty ról filmowych, ale nie chce być w takiej produkcji postacią drugoplanową. Pytany o czy chciałby zagrać w filmie akcji odpowiedział: „Jason Bourne, James Bond? Czemu nie!”. – Ale wolałbym wcielić się w rolę złego charakteru, a nie dobrego – podsumował.

Czytaj także:
Salah przebił Ronaldo? Jego rzeźba jest jeszcze gorsza niż słynne popiersie CR7

Źródło: Dagens Nyheter

Czytaj także

 0