Uwaga na nowe ataki cyberprzestępców. Potrafią omijać antywirusy

Uwaga na nowe ataki cyberprzestępców. Potrafią omijać antywirusy

Laptop, zdj. ilustracyjne
Laptop, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Rostislav Sedlacek
Cyberprzestępcy przypuszczają nowy atak i rozsyłają do skrzynek pocztowych internautów wiadomości ze złośliwym plikiem. Na oprogramowanie praktycznie nie reagują antywirusy.

Tytuły niebezpiecznych wiadomości, które trafiają do skrzynek pocztowych internautów są różne. Portal Zaufanatrzeciastrona.pl pisze, że w tematach otrzymywanych maili znajdowały się m.in. takie informacje:

  • Twoja paczka nie zostala dostarczona, [10 cyfr]
  • Rachunek z tytulu przechowywania przesylki, [10 cyfr]
  • Twoja przesylka nie zostala dostarczona, [10 cyfr]
  • Paczka nie zostala dostarczona, [10 cyfr]
  • Odbiór akt zamówienia, [10 cyfr]

Za każdym razem różni się nadawca, tytuł wiadomości, kwota wpłaty czy numer fikcyjnej faktury. Potencjalne ofiary nie otrzymują tej samej wiadomości. Te mogą się od siebie różnić, co utrudnia wzajemne ostrzeganie przed oszustwem. Wiadomość zawiera załącznik, którego pobranie instaluje w komputerze wirusa. Na złośliwy program nie reagują lub robią to bardzo słabo zabezpieczające system programy antywirusowe.

Zaleca się uważne sprawdzanie od kogo otrzymujemy wiadomości na skrzynkę pocztową. Jeżeli dostajemy rzekomy mail od kuriera o niespodziewanej przesyłce, nie pobierajmy załączników ani nie klikajmy w podstawione linki. W danym wypadku należy skontaktować się z prawdziwą firmą kurierską, za którą podaje się przestępca, aby wyjaśnić sprawę. E-maile wysyłane są z serwerów o2.pl, złośliwy plik zostawia w systemie tzw. „konia trojańskiego” o nazwie Nymaim.

Czytaj także

 1
  •  
    Wiecie co, to jest nawet trochę zabawne, że z jednej strony staramy się mega pilnować swoich danych, a z drugiej, często bezmyślnie klikamy wszystkie rejestracje w serwisach społecznościowych, forach, aplikacjach - nie czytając ich. A przecież oni kradną i wykorzystują nasze dane, często, ba, zazwyczaj bez naszej wiedzy. Zaglądnijcie sobie na Bringing Privacy Back (to wyszukiwarka inwigilacji), ja po przejrzeniu informacji tam zebranych trochę się przeraziłam.

    Czytaj także