Google zrywa współpracę z Huawei. Co to oznacza dla użytkowników?

Google zrywa współpracę z Huawei. Co to oznacza dla użytkowników?

Otwarcie salonu Huawei w Warszawie
Otwarcie salonu Huawei w Warszawie / Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD / FOTONEWS
Powołany przez Google konglomerat i holding Alphabet Inc zawiesił współpracę z koncernem Huawei w zakresie transferu sprzętu, oprogramowania i usług technicznych z wyjątkiem tych, które są publicznie dostępne za pośrednictwem licencji open source – podaje Reuters.

Jak informuje agencja, osoby, które są posiadaczami smartfonów Huawei z aplikacjami Google nadal będą miały możliwość pobierania aktualizacji oferowanych przez tę firmę. – Przestrzegamy porządku i analizujemy konsekwencje – zaznaczył rzecznik Google'a. – Dla użytkowników naszych usług, Google Play i Google Play Protect nadal będą funkcjonować na urządzeniach Huawei – podkreślił.

Co to oznacza dla użytkowników?

Huawei traci uprawnienia dające dostęp do zamkniętego, prawnie zastrzeżonego oprogramowania Android. Chiński gigant zachowuje dostęp jedynie do jego publicznej wersji dla urządzeń mobilnych AOSP (Android Open Source Project).

Z komunikatu Google wynika, że obecni właściciele urządzeń Huawei nie stracą możliwości korzystania z produktów i usług koncernu, takich jak Gmail, YouTube, Google Play Store czy Google Play Protect. Eksperci podkreślają, że problem dotyczyć będzie głównie nowych wypuszczanych na rynek przez Huawei smartfonów, notebooków i tabletów. Chiński koncern od pewnego czasu pracuje nad własnym systemem operacyjnym, jest więc możliwość, że to nim zastąpi lukę po produktach Google'a.

USA na wojnie z Huawei

Technologiczny gigant z Chin w minionym tygodniu decyzją Donalda Trumpa został wpisany na czarną listę. Na mocy rozporządzenia amerykańskie firmy nie będą mogły korzystać ze sprzętu stanowiącego zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego USA. Jak twierdzą eksperci, jest to dokument skierowany bezpośrednio w firmę Huawei, która miała szpiegować na rzecz chińskiego rządu.

W tym samym czasie departament handlu umieścił Huawei Technologies i 70 związanych z nim firm na liście podmiotów, które potrzebują zgody rządu Stanów Zjednoczonych na zakup amerykańskich komponentów i technologii.

Czytaj także:
USA wprowadzają nowe przepisy. Huawei na czarnej liście

Czytaj także

 9
  • Ja przepraszam ale to Snowden i Assange siędza w pierdlu za ujawnianie spraw dotyczacych szpiegowania to koniec GOOGLE!!!!
    • To oznacza koniec hipokryzji googla:))) I tyle. Duck and go i VPN i trzymać monopolistów z dala od internetu. Nie ma większej siły propagandy i cenzóry niz ten zakłamany google.
      • Co za brednie, niby to Google są hermetyczne??? Bzdura, Google to największy szpieg na Świecie.
        Gdy zaistniej taka możliwość, to wybiorę produkty szpiegowane przez Chiny, nie przez USA.
        Jankesi dwukrotnie nas zdradzili, sprzedając w niewolę Stalinowi i obecnie roszczenia 447. Wojska USA planują okupację Polski. Niech ich szlag...
        • Aby uzyskać licencję na usługi telekomunikacyjne, trzeba udostępnić "backdoors" dla służb. Tak jest już dawno. Już microcode procesorów ma "tylne drzwi", niektóre są znane i umożliwiają z odległości włączenie komputera dla serwisu.
          • Dla całości obrazu dodajmy, że w czwartek gazeta "Volkskrant", powołując się na "źródła wywiadowcze" rządu(holenderski wywiad AIVD) poinformowała iż Huawei ukrył w sieci dużej holenderskiej firmy telekomunikacyjnej "tylne drzwi", umożliwiające dostęp do danych klientów.

            Czytaj także