Fora ze dwora

Fora ze dwora

Fora ze dwora
Fora ze dwora / Źródło: East News
– Nie jesteście u siebie – przypomniała Prokuratoria Generalna Rosjanom, domagając się zapłaty czynszu. Bo Kreml nieruchomości oddać nie chce.

Helena Kowalik

Dwa połączone bloki o kaskadowej konstrukcji przy ulicy Sobieskiego 100 w Warszawie, powszechnie zwane Szpiegowem, opustoszały w latach 90., kiedy rozpadł się Związek Radziecki. Mieszkali tam dyplomaci z ambasady ZSRR i wysocy urzędnicy z moskiewskiego biura radcy handlowego. O obiekcie mówiono, że jest wizytówką modernizmu lat 70. Lokatorzy z obcymi paszportami czuli się tam jak u siebie – po sąsiedzku, przy ulicach Bobrowieckiej i Beethovena, stały kolejne bloki zasiedlone przez ich rodaków. Teraz został tylko wartownik siedzący na zdezelowanym krzesełku w pakamerze pod pożółkłą kartką z napisem: „Teren ambasady Federacji Rosyjskiej, obcym wstęp wzbroniony”.

Bez notariusza

Pod koniec grudnia 1974 r., kiedy w Polsce rządził Gierek, a w ZSRR Breżniew, doszło do podpisania porozumienia między rządami o wzajemnym przyznaniu praw do wieczystego użytkowania wytypowanych parcel w Warszawie i Moskwie. Zobowiązanie strony polskiej dotyczyło oddania towarzyszom radzieckim w dzierżawę dziewięciu obiektów, między innymi gruntu w okolicy ulic Belwederskej i Spacerowej. Strony uzgodniły, że wybudowany tam blok będzie własnością ZSRR, ale nie pofatygowano się do notariusza. Ponieważ parcela została już po podpisaniu umowy zmniejszona z powodu przebudowy pobliskiej ulicy Gagarina, strona radziecka dostała tytułem rekompensaty dodatkową działkę przy ulicy Sobieskiego róg Beethovena. Za te grunty rząd ZSRR zobowiązał się oddać do dyspozycji polskiego MSZ parcele w Mińsku, Petersburgu oraz Moskwie, na których konsulat generalny PRL miał postawić potrzebne mu budynki. Dwa lata później na działce przy Sobieskiego 100 ruszyła budowa. Za 21 mln zł Budimex postawił istne, jak na owe czasy, cacko architektoniczne. Mimo spisanego porozumienia między rządami o wzajemnym przyznaniu praw do wieczystego użytkowania parcel nowy blok nie został przekazany stronie radzieckiej notarialnie. Choć w ówczesnych warunkach geopolitycznych nie miało to większego znaczenia, taką decyzję przezornie wydał naczelnik dzielnicy i dopilnował jej wykonania.

Sekwestratorzy w progu

W 1993 r. doszło do spotkania przedstawicielstw ministerstw spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej i Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie realizacji porozumień z 1974 r. Tematem spornym była odmowa Rosjan oddania warszawskim władzom nieruchomości użyczonych im na zasadzie coś za coś. Czas pokazał, że świadczenie było jednostronne, ze szkodą dla Polski. Skończyło się na pogadaniu. Przez kolejnych pięć lat rosyjska ambasada nie podejmowała tematu. Moskwa uważała zajęte w Polsce przez jej przedstawicieli nieruchomości za część terytorium państwa rosyjskiego – jako swoiste zony – i konsekwentnie nie płaciła za nie. Nie oddała kluczy nawet do tych budynków, w których już nie było rosyjskich lokatorów i które z braku konserwacji popadały w ruinę. W 1998 r. radni gminy Mokotów przegłosowali wystawienie na przetarg pięciu obiektów. Argumentowano, że skoro użytkownik nie jest wpisany jako właściciel do ksiąg wieczystych, urząd może nimi dysponować. Przetarg na 30-letnią dzierżawę dwuczłonowego bloku przy ulicy Sobieskiego 100 wygrała spółka Fart, w której w latach 90. miał udziały biznesmen Tadeusz R., powiązany handlowo z Rosjanami.

Spółka zatrudniała pracowników central handlu zagranicznego oraz negocjatorów umów gazowych Polska – Rosja. Interesy nie miały czystej kartoteki i w 2005 r. zajęła się nimi ABW. Z czasem właściciele Fartu twierdzili, że nie podpisywali żadnych umów na dzierżawę obiektu Sobieskiego 100, zawierał je prezes Tadeusz R., a ten już nie żył. Stosownych dokumentów w biurku prezesa nie znaleziono. Ostateczne śledztwo zakończyło się postawieniem zarzutu niedopełnienia obowiązków w zakresie gospodarki nieruchomościami (co naraziło Skarb Państwa na utratę 2,4 mln zł) ówczesnemu szefowi Urzędu Rejonowego w Warszawie. Kiedy spółka upadła i został rozwiązany urząd rejonowy, na Sobieskiego 100 po niepłacony od lat czynsz zgłosili się wysłannicy gminy Mokotów. Ochroniarze nie wpuścili ich do środka, odesłali do ambasady rosyjskiej. Tam sekwestratorzy usłyszeli, że przetarg na wydzierżawienie „Szpiegowa” był nielegalny, działka stanowi rekompensatę za zmniejszoną posesję przy ulicy Beethovena i nadal jest wykorzystywana przez Federację Rosyjską na cele dyplomatyczne. Żartobliwe uwagi mokotowskich samorządowców, że nie uważają, aby nielegalnie działająca w godzinach nocnych na terenie posesji tzw.

Sotka – tajemniczy klub dostępny tylko dla osób legitymujących się rosyjskim paszportem, gdzie jak wieść gminna niesie podobno kałasznikowy leżą na stołach – była forpocztą rosyjskich dyplomatów – pozostały bez komentarza. Podobnie odprawiono z kwitkiem przedstawiciela warszawskiego ratusza, który w 2009 r. przyniósł wypowiedzenie warunków umowy rosyjskiemu administratorowi budynku przy ulicy Bobrowieckiej. Do roku 1992 mieszkali tam technicy, zajmujący się obsługą urządzeń w ambasadzie ZSRR. Każde pismo Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP do ambasadora Federacji Rosyjskiej w Polsce zawierało prośbę o rozpatrzenie „procesu regulowania stanu prawnego nieruchomości zajmowanych przez rosyjskich urzędników w Warszawie i innych miastach Polski”. Druga strona stosowała bardzo skuteczne uniki. Na notę dyplomatyczną Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP z 7 września 2011 r. do Ambasady Federacji Rosyjskiej przypominającą o konieczności wydania nieruchomości przy Sobieskiego 100 adresat odpowiedział, że wszelkie sprawy, również finansowe, dotyczące obiektów zajmowanych przez rosyjską dyplomację, będą omawiane po uregulowaniu statusu prawnego.

Podobnie został potraktowany monit wysłany rok później. Potem nastały lata spokoju dla złodziei penetrujących opuszczone budynki i trwało to do roku 2015, kiedy Sąd Arbitrażowy Obwodu Leningradzkiego orzekł o eksmisji Konsulatu Generalnego RP przy ulicy Sowietskiej w Petersburgu. Zdaniem powoda – formalnie przedsiębiorstwa państwowego Inpredserwis, zajmującego się obsługą zagranicznych przedstawicielstw w mieście nad Newą – konsulat powinien zapłacić 74 mln rubli (ok. 1,62 mln dolarów) zaległego czynszu. Pozew obejmował roszczenia za trzy ostatnie lata – taki jest maksymalny okres roszczeń finansowych w sytuacjach, gdy nie ma spisanej umowy. Pozwani bezskutecznie powoływali się na ustne ustalenia ze stroną rosyjską, że nieruchomość w Petersburgu będzie przekazana Polsce na własność za symboliczną kwotę.

Niech sąd rozstrzygnie

W takiej sytuacji w warszawskim ratuszu postanowiono odebrać zawłaszczone nieruchomości bez białych rękawiczek. W lutym 2016 r. do Sądu Okręgowego w Warszawie Skarb Państwa, reprezentowany przez prezydenta stołecznego miasta, wniósł pozew przeciwko Federacji Rosyjskiej. Domagano się zapłaty za bezumowne, w złej wierze, zajmowanie trzech nieruchomości przy ulicach: Sobieskiego 100, Bobrowieckiej 2b i Kieleckiej 45. Budynki są własnością Skarbu Państwa, co potwierdzają księgi wieczyste. Strona pozywająca przypomniała okoliczności, w jakich sporne obiekty zostały zajęte przez dyplomatów zza wschodniej granicy: gmach przy ulicy Kieleckiej róg Rakowieckiej, gdzie mieści się liceum dla dzieci rosyjskich dyplomatów, przed wojną należał do Jana Kiepury. Potem nieruchomość została znacjonalizowana, a w 1953 r., kiedy ministrem Obrony Narodowej był Konstanty Rokossowski, przekazano ją bezprawnie Związkowi Radzieckiemu. Prokuratoria Generalna dwukrotnie doręczała pod ten adres pozew w sprawie oddania budynku. Za pierwszym razem, w styczniu 2013 r., Rosjanom udało się dopatrzeć uchybień proceduralnych. Następnie niepotwierdzenie odbioru pozwu sprawiło, że sąd okręgowy bezterminowo odroczył postępowanie w tej sprawie.

Podobnie nieudane były próby odzyskania budynku przy Bobrowieckiej 2b. W 2009 r. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wypowiedziało stronie rosyjskiej umowy, powołując się na brak wzajemności, czyli nieoddanie nam przez Rosję analogicznych nieruchomości w Moskwie. Mimo to lokatorzy nie opuścili budynku i odmówili jego wydania. W przypadku obiektu przy Sobieskiego 100 roszczenia za niezapłacony czynsz tylko w latach 2012-2015 obliczono na 7 mln 876 tys. zł. – Nieruchomość nie jest wykorzystywana w celach dyplomatycznych od ponad 20 lat – dowodzono w pozwie. –Zatem nie podlega porozumieniu z 27 grudnia 1974 r., co z kolei oznacza brak możliwości powołania się strony pozwanej na immunitet jurysdykcyjny. Zaraz po wpłynięciu pozwów do sądu zaczęły się piętrzyć trudności z nadaniem sprawie biegu.

Wzorem po wielokroć sprawdzonej metody recydywistów wzywanych do sądu nie odbierano od listonosza tzw. powiastki. Kiedy nie dało się dłużej stosować takiego uniku, powołano się na umowę z 16 września 1996 r. między Rzeczpospolitą Polską a Federacją Rosyjską. Wynikało z niej, że wszelkie pisma sądowe do ambasady rosyjskiej należy dostarczyć za pośrednictwem polskiego i rosyjskiego Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Prokuratury Generalnej. Stronie rosyjskiej przysługuje prawo odmowy przyjęcia dokumentów sporządzonych w języku polskim, jeżeli nie zostało do nich dołączone uwierzytelnione tłumaczenie na język rosyjski. Kiedy pokonano i te trudności, nikt w imieniu pozwanego nie stawiał się na rozprawy. W tej sytuacji w listopadzie ubiegłego roku zapadł wyrok zaoczny. Federacja Rosyjska reprezentowana przez Przedsiębiorstwo Federacyjne do spraw Zarządzania Własnością Zagraniczną ma zapłacić Skarbowi Państwa Polskiego 7 mln 876 tys. zł. Jeszcze przed uprawomocnieniem się orzeczenia adwokat strony rosyjskiej wniósł sprzeciw z powodu… nieprawidłowego doręczenia wezwania na rozprawy oraz błędnej nazwy firmy (prawidłowo brzmi: Federacyjne Państwowe Przedsiębiorstwo Unitarne do Spraw Zarządzania Mieniem za Granicami Kraju). Poza tym nieruchomość przy Sobieskiego 100 nie należy do zasobów tej firmy.

Odnosząc się do rządowego porozumienia z 1974 r., mecenas zauważył, że zostało zawarte na czas nieokreślony. Nie ma w nim jakichkolwiek zapisów dotyczących rozwiązania czy wygaśnięcia umowy. Sąd okręgowy odrzucił sprzeciw z powodów formalnych – wyjaśnienie przyszło po terminie. Wyrok się uprawomocnił. A stołeczny konserwator zabytków wpisał bloki „Szpiegowa” do ewidencji zabytków. Posypały się też wyroki w sprawie innych nieruchomości zajętych przez Rosjan. Kilka tygodni temu w podobnym procesie sąd nakazał Federacji Rosyjskiej zapłacić 7,6 mln zł za bezprawne zajmowanie budynku u zbiegu ulic Kieleckiej i Rakowieckiej. Blisko 9 mln zł powinno wpłynąć do ratusza za korzystanie z nieruchomości przy ulicy Bobrowieckiej 2b. Wyroki są nieprawomocne, pozwani składają odwołania.

Tylnymi drzwiami

Bezkrwawa wojna polsko-ruska pod żółto-czerwoną flagą Warszawy okazała się o wiele skuteczniejsza, gdy w szranki mogli wstąpić prawowici właściciele spornych obiektów. Do niedawna na liście zagrabionych przez Rosjan włości w Warszawie był jeszcze pałacyk przy alei Szucha 17/19. Kiedy w roku 1992 lokatorzy opuścili go, zagnieździli się tam bezdomni. Ale wkrótce niespodziewanie zjawili się spadkobiercy przedwojennych właścicieli. Oddana pod hasłem reprywatyzacji Warszawy zabytkowa rudera została sprzedana firmie deweloperskiej. Natomiast polskim prawnikom udało się odzyskać nieruchomości na Połczyńskiej 10 i Ostrobramskiej 101, a także działki pod Warszawą. W sumie od 1989 r. przejęliśmy pięć posesji; do odbicia zostało drugie tyle. Dla kancelarii adwokackich jest to wyzwanie na miarę starego zawołania znad Wisły: Szable w dłoń, bolszewika goń, goń, goń.g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 23/2017
Więcej możesz przeczytać w 23/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2017 (1789)

  • Kto zawodzi Polaków 4 cze 2017, 20:00 Ekshumacje ofiar katastrofy w Smoleńsku były potrzebne. Piszę to jako komentator, co podkreślam, bo pierwsza opinia w sprawie decyzji prokuratury należy do rodzin ofiar. Trzeba to szanować. Wyniki ekshumacji unaoczniają, jak działało państwo rosyjskie i jak „sprawdziło się”... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 4 cze 2017, 20:00 GRZEGORZ SCHETYNA PODCZAS ZAMKNIĘTEGO SPOTKANIA ze swoim najbliższym otoczeniem, przygotowując swoich ludzi do spadku sondażowego, ogłosił, że będzie to „efekt Kopacz”. Spadek sondażowy zaczął się od wypowiedzi lidera PO w sprawie... 6
  • Obraz tygodnia 4 cze 2017, 20:00 3mln zł na tyle szacuje się wartość dzieła Jana Matejki „Zabicie Wapowskiego”, które 8 czerwca będzie licytowane w warszawskiej Desie Unicum. Prace olejne Matejki pojawiają się na rynku bardzo rzadko. Wygrana Ariana Grande Bilety na... 8
  • Info radar 4 cze 2017, 20:00 Wszystkie przypadki Pana Romana Tak sobie próbowałem wyobrazić, jakby to było na tej naszej giełdzie bez Romana Karkosika. No, nudno. Jan Kulczyk zmarł w połowie 2015 r. Dwa lata wcześniej odszedł Aleksander Gudzowaty. Ryszard Krauze... 12
  • Jak się załatwia społeczników? 4 cze 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „WIE PAN, TAKA CIĘŻARÓWKA WAŻY 16 T. NIECH PAN NIE WKŁADA PALCA POD KOŁO, bo te koła tak czy inaczej będą jeździć. Zapomnij o mnie, a ja zapomnę o tobie”. To słowa właściciela jednej z największych firm... 13
  • Zdarzyło się jutro 4 cze 2017, 20:00 Scyzoryk i kucyk,czyli jak zostać kretem. 14
  • Nasi milusińscy w Sejmie 4 cze 2017, 20:00 JESTEM POD SILNYM WRAŻENIEM TEGOROCZNEGO DNIA DZIECKA. Wiem, co nasi milusińscy myślą o Polsce i Europie, bo widziałam sesję parlamentu dzieci i młodzieży. I nie mogę wyjść z szoku. Piłsudski mawiał że „kto nie był za młodu... 16
  • Głupia krowa mądrego Wałęsy 4 cze 2017, 20:00 Jan Wróbel OSTATNIE WPISY NA FACEBOOKU LECHA WAŁĘSY SĄ, KTO BY POMYŚLAŁ, ZUPEŁNIE GŁUPIE. Dzieci w parlamencie dzieci i młodzieży nieświadome tego, co robią, skandują „Precz z komuną”, ale kiedy skandują „Lech Wałęsa”, to... 16
  • Chciałbym, żeby bez nas nie dało się rządzić 4 cze 2017, 20:00 Różnica między Kaczyńskim a Tuskiem polega na tym, że Tusk „morduje” z uśmiechem na ustach – mówi Paweł Kukiz. 19
  • Hotel, którego nie ma 4 cze 2017, 20:00 Przez zakopiański Belvedere przewijają się tysiące turystów. Nocował w nim Andrzej Duda, choć część obiektu formalnie nie istnieje. Jak to możliwe, że spał tam prezydent? bor zasłania się tajemnicą. 22
  • Szafa Kamińskiego 4 cze 2017, 20:00 Kontrowersje wokół ułaskawienia Mariusza Kamińskiego nie zachwieją jego pozycją. Koordynator służb dostarcza bowiem prezesowi PiS narzędzi do sterowania partią i rządem. 24
  • Sprawa Cartwrighta 4 cze 2017, 20:00 JAN ROKITA Generał James Cartwright jest emerytowanym wiceszefem połączonych sztabów US Army, mianowanym na tę funkcję przez prezydenta George’a Busha. Wcześniej był pilotem i oficerem piechoty morskiej, w armii znanym pod pseudonimem... 27
  • Niekończąca się trauma 4 cze 2017, 20:00 Umyślnego działania po stronie polskiej nie było. Raczej niestaranność po obu stronach – mówi Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, wdowa po śp. Jerzym Szmajdzińskim. 28
  • Czy Polacy zasługują na polskich polityków? 4 cze 2017, 20:00 Polska polityka – stara i młoda – kręci się wokół tematów, które dla mieszkańców innych krajów są surrealistyczne. 30
  • Prezydent nie bywa na Nowogrodzkiej 4 cze 2017, 20:00 Prezydent oczekuje odpowiedzialności oraz informacji. Musi mieć pewność, że każde działanie szefa MON jest zgodne z wolą głowy państwa – mówi Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta. 32
  • Ostatni rozdział KOD 4 cze 2017, 20:00 Krzysztof Łoziński od kilku dni jest główną twarzą Komitetu Obrony Demokracji. Pytanie, czy jest to twarz na tyle atrakcyjna, żeby poprawić nadszarpnięty wizerunek stowarzyszenia. 36
  • Święto weteranów nie dla wszystkich? 4 cze 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Zapewne nie wszyscy Polacy wiedzą i pamiętają, że 29 maja jest dniem weterana obchodzonym dla upamiętnienia wysiłku polskich żołnierzy w misjach pokojowych, humanitarnych i bojowych poza granicami kraju.... 38
  • Fora ze dwora 4 cze 2017, 20:00 – Nie jesteście u siebie – przypomniała Prokuratoria Generalna Rosjanom, domagając się zapłaty czynszu. Bo Kreml nieruchomości oddać nie chce. 40
  • Mięso a sprawa polska 4 cze 2017, 20:00 Przedstawiciele władzy lansują pogląd, że patriota jest osobą mięsożerną, a wegetarianie to ludzie uwiedzeni marksizmem. Tymczasem Polacy jedzą coraz mniej mięsa i nie ma to nic wspólnego z polityką. 45
  • Powstanie białowieskie 4 cze 2017, 20:00 Ekolodzy blokują leśne kombajny. Mieszkańcy domagają się zniesienia zakazu wstępu do lasu. To nie są dobre wiadomości dla ministra Szyszki. 48
  • Cud w Gietrzwałdzie 4 cze 2017, 20:00 Żeby ocalić posadę, wójt Gietrzwałdu powoływał się nawet na Matkę Boską. Mieszkańcy jednak masowo poszli do urn i go odwołali. Normalnie ludzi trudno z domu ruszyć, tym razem poszli głosować, więc teraz we wsi mówią, że to referendum to cud. 52
  • Oskar odnowiciel 4 cze 2017, 20:00 Dwa tygodnie temu Sławomir Smołokowski, polski miliarder, który zbił majątek na handlu ropą, kupił synowi Polaroida. Nie aparat. Od razu całą globalną markę. A mówią, że z rodziną dobrze się wychodzi tylko na zdjęciu. 54
  • GPW – w to mi graj 4 cze 2017, 20:00 Giełda Papierów Wartościowych jest liderem w Europie Środkowo -Wschodniej. W tym roku obchodzi 200-lecie istnienia. 58
  • Chłopcy startupowcy 4 cze 2017, 20:00 Co to się dzieje z naszymi najbogatszymi? Najpierw Sebastian Kulczyk, potem Tomasz Domogała, a po nim Krzysztof Domarecki. Wszyscy chcą wspierać start-upy. Fundusz InCredibles Kulczyka obiecuje 60 mln dolarów finansowania. TDJ Pitango... 60
  • Ambasadorzy, Gepardy i czołowa dwusetka 4 cze 2017, 20:00 Tygodnik „Wprost” po raz trzeci uhonorował filary polskiej gospodarki, czyli firmy najdynamiczniej rozwijające się oraz te, które mogą się pochwalić najlepszymi wynikami eksportu. 62
  • Silni w regionie 4 cze 2017, 20:00 W najbliższy czwartek w Toruniu już po raz drugi zostaną wręczone Orły „Wprost” firmom z województwa kujawsko- -pomorskiego, które wnoszą znaczący wkład w rozwój gospodarczy regionu. 64
  • Gotyckie miasto dla nowoczesnych inwestorów 4 cze 2017, 20:00 Rozmowa z Michałem Zaleskim, prezydentem Torunia. 66
  • Toruń przyjazny dla biznesu 4 cze 2017, 20:00 W Polsce Toruń znany jest głównie ze średniowiecznego Zespołu Staromiejskiego, przyciągającego co roku miliony turystów. 67
  • Strachy na Lachy 4 cze 2017, 20:00 Większość unijnych gróźb wobec polskiego rządu nie ma szans na realizację. Jałowe bicie piany przykrywa jednak działania, które mogą być nie tylko bolesne dla Polski, ale też szkodliwe dla wspólnego europejskiego rynku. 68
  • Oj, Theresa, Theresa 4 cze 2017, 20:00 Brytyjscy torysi mają ostatnio pecha do finezyjnych pomysłów. Chybiony okazał się pomysł rzucony przez premiera Davida Camerona, żeby spytać Brytyjczyków, czy na pewno chcą być częścią Unii Europejskiej. Liderowi konserwatystów... 72
  • Bruksela za zamkniętymi drzwiami 4 cze 2017, 20:00 Bezwzględność i hipokryzja. Były minister finansów Grecji oskarża Unię o brudną grę, w której solidarność służy jedynie maskowaniu niemieckich interesów w Europie. 74
  • Jak się zmienia myślenie o autyzmie? 4 cze 2017, 20:00 Nie dziwi nas, że komputerami zawiadują różne systemy operacyjne. Musimy więc pogodzić się z tym, że i ludzkie mózgi mogą się różnić „oprogramowaniem” biologicznym. I że niekiedy to „oprogramowanie” bywa bardzo niestandardowe. 76
  • Wrocławskie MPWiK – nowoczesny pracodawca 4 cze 2017, 20:00 Wchodzenie do sieci kanalizacyjnej to dziś rzadkość. Oko zastępują tam cyfrowe kamery. 79
  • Sceny z życia rodzinnego 4 cze 2017, 20:00 Rodzina trzyma się mocno. Za „Na pokuszenie” Sofia Coppola została pierwszą od 1961 r. kobietą nagrodzoną na festiwalu w Cannes za reżyserię. Z kolei na krakowskim Netia Off Camera polską premierę miał „Paryż może poczekać” nestorki Eleanor Coppoli, a w sekcji Nadrabianie... 80
  • Bareja wiecznie żywy 4 cze 2017, 20:00 Nie był mistrzem formy, ale miał niesamowity zmysł obserwacji oraz poczucie humoru. 30 lat temu odszedł najbardziej znany w Polsce twórca komedii. 84
  • Mąż swojej żony 4 cze 2017, 20:00 Bądźcie grzeczni, to zagracie w filmie – obiecywał Bareja swoim dzieciom, a one występowały, nawet jak broiły – opowiada wdowa po reżyserze, Hanna Kotkowska-Bareja. 86
  • Mam wiele wcieleń 4 cze 2017, 20:00 W „Skyfall” Bérénice Marlohe zagrała dziewczynę Bonda. Obecnie można ją zobaczyć w „Song to Song” oraz na planie w... Katowicach. 88
  • Wydarzenie 4 cze 2017, 20:00 FILM Łatwiej jest milczeć Rumuńska nowa fala trwa już ponad dekadę. W „Sieranevadzie” jeden z jej ojców, Cristi Puiu, po raz kolejny udowadnia, że jej styl się nie wyczerpał. Wciąż pozwala w surowy sposób dotknąć najbardziej... 90
  • Koniecznie! 4 cze 2017, 20:00 TEATR Mały powstaniec MATKA SZYKUJĄCA DZIECKO DO POWSTANIA CIESZY SIĘ, ŻE JEJ SYN BOHATERSKO ZGINIE. Gdy tego dopadają wątpliwości, skutecznie wybija mu je z głowy przyjaciel wspominający zbrodnie zaborców na Polakach. W walce Dziecię... 91
  • Powyżej średniej 4 cze 2017, 20:00 F E S T I WA L Lato z Mozartem Szkoda, że Warszawska Opera Kameralna trafia do newsów tylko z powodu kryzysu. W jej działalności nie brak przedsięwzięć o niekwestionowanej wartości artystycznej i edukacyjnej. Należy do nich letni Festiwal... 92
  • Bez entuzjazmu 4 cze 2017, 20:00 FILM Elegancka ramota Po świetnej, współczesnej „Mierze człowieka” Stéphane Brizé sięgnął po prozę Guy de Maupassanta. Reżyser opowiada o losach XIX-wiecznej arystokratki, o utracie jej złudzeń. Każde kolejne marzenie bohaterki... 94
  • Marta Żmuda-Trzebiatowska To się państwu spodoba 4 cze 2017, 20:00 TRUDNO UWIERZYĆ, NAWET MNIE SAMEJ, ŻE W DZIECIŃSTWIE TRZEBA BYŁO MNIE GONIĆ DO CZYTANIA. Teraz książki pożeram i śmieję się, że chyba nadrabiam stracony czas. Jako nastolatka przeczytałam „Cząstki elementarne” i wtedy wybuchła... 96
  • Polityka, seks i okolice 4 cze 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI To wydarzyło się naprawdę. Ambasada RP w Berlinie w 2010 r. Na oficjalnym przyjęciu zjawia się członkini niemieckiego rządu witana ze szczególną atencją. Nawet zna polski: kaleczy go, ale mówi. Skąd zna mowę... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany