Polscy lekkoatleci sięgają po medale

Polscy lekkoatleci sięgają po medale

fot. EPA/PAP
Dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa) - 21,31 był drugi, a młociarka Anita Włodarczyk (Skra Warszawa) - 73,80 i dyskobol Piotr Małachowski (WKS Śląsk Wrocław) - 66,70 trzeci w lekkoatletycznym mityngu ISTAF w Berlinie.

33. zwycięstwo z rzędu odniósł mistrz olimpijski, świata i Europy Niemiec Robert Harting. Jego dysk pofrunął na odległość 67,40. Drugi był najbardziej utytułowany zawodnik w historii Litwin Virgilijus Alekna - 66,63.- Bardzo się cieszę, że wszystko poszło po mojej myśli. Zwycięstwo przed własną publicznością smakuje zawsze najlepie" - zaznaczył Harting, który po raz ostatni przegrał 8 sierpnia 2010 roku. Wówczas uległ Hiszpanowi Mario Pestano. Majewski uległ jedynie trzeciemu w Londynie Amerykaninowi Reese Hoffie - 21,37. Włodarczyk z kolei musiała uznać wyższość rekordzistki świata Niemki Betty Heidler - 75,18, która w każdej z sześciu prób była lepsza od konkurentek. Drugie miejsce wywalczyła Kubanka Yipsi Moreno - 73,87. - Nie mogłam sobie wymarzyć lepszego zakończenia sezonu - oceniła Niemka.

Znakomity rezultat uzyskał na 110 m ppł mistrz olimpijski Amerykanin Aries Merritt - 12,97. Jego czas jest jedynie o 0,10 s gorszy od rekordu świata. Na 100 m najszybszy był Jamajczyk Kemar Bailey-Cole - 10,00. Kamil Masztak (WKS Grunwald Poznań) w drugiej serii zajął szóste miejsce z wynikiem 10,60. W rywalizacji kobiet Daria Korczyńska (WKS Śląsk Wrocław) wygrała swój bieg rezultatem 11,64. Triumfowała reprezentantka Trynidadu i Tobago Kelly-Ann Baptiste - 11,25.

W biegu na 400 m ppł. najlepszy był złoty medalista olimpijski z Londynu Felix Sanchez z Dominikany - 48,89, a mistrz Polski Marek Plawgo (Warszawianka) został sklasyfikowany na siódmej lokacie - 51,34.

eb, pap

Czytaj także

 0