Pary władzy

Pary władzy

O parach władzy mówi się z angielska "power-couples" (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Radosław Sikorski i Anne Applebaum to najbardziej wpływowa para w Polsce.
Bill Clinton najpewniej nie zostałby prezydentem USA, gdyby nie wsparcie przedsiębiorczej i wpływowej prawniczki Hillary Clinton. Poparcie opinii publicznej dla prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego pewnie już sięgnęłoby dna, gdyby nie sympatia wywołana jego związkiem z Carlą Bruni, byłą modelką i piosenkarką. Na Zachodzie takie duety są nazywane power couples (władczymi parami). Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i znana amerykańska publicystka Anne Applebaum, Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy czy dziennikarze Hanna i Tomasz Lisowie to najbardziej znane polskie power couples.

Czar par
Socjologowie żartują, że pierwszą power couple w historii byli Zeus i Hera. Samo określenie (wpływowe pary nazywa się też supercouple lub dynamic duo) powstało jednak dopiero w latach 80. XX wieku. Po raz pierwszy nazwano tak Luke’a Spencera i Laurę Weber, bohaterów amerykańskiej opery mydlanej „General Hospital", którzy do dziś pozostają prawdziwym fenomenem kultury popularnej. W listopadzie 1981 r. odcinek, w którym para wzięła ślub, obejrzało ponad 30 mln Amerykanów. To niepobity rekord oglądalności serialu w USA. W tym roku „General Hospital" świętował 45-lecie, a L&L – choć są fikcyjnym małżeństwem – wciąż mają niemały wpływ na postawy Amerykanów.
Za pierwsze polskie superpary można uznać peerelowskiego premiera Józefa Cyrankiewicza i aktorkę Ninę Andrycz czy pisarza Stanisława Dygata i aktorkę Kalinę Jędrusik. O zjawisku superpar w naszym kraju można jednak mówić dopiero od połowy lat 90., kiedy karierę u boku prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego zaczęła robić jego żona Jolanta.

Gotowi na sukces
Obecnie najbardziej wpływowymi power couples są małżonkowie robiący karierę w polityce, a największy sukces odnoszą ci, którzy wspólnie na niego pracują. Clintonowie – jak przekonuje w książce „Kobieta u steru" Carl Bernstein – już w latach 70. zarysowali 20-letni plan działania dla zdobycia prezydentury przez Billa. W 1992 r. zaktualizowali go, dodając do niego jeszcze dwie kadencje Hillary. Plan się nie powiódł w całości. Żona Clintona nie zrezygnowała ze wspierania męża ani po ujawnieniu romansu z Jennifer Flowers, ani po wyjściu na jaw jego starego związku z Paulą Jones, ani po wybuchu skandalu z Monicą Lewinsky. Clinton z kolei wspierał żonę podczas jej walki o fotel senatora i w czasie tegorocznej kampanii o nominacje prezydencką, choć zdaniem obserwatorów ich małżeństwo dawno przestało istnieć – łączy ich raczej kontrakt. Współpraca byłej pary prezydenckiej opłaca się nie tylko ze względów politycznych, ale także finansowych. Ze swojego nazwiska stworzyli globalną markę, dzięki której zarobili ponad 100 mln USD, m.in. na książkach biograficznych i wykładach.
W Polsce równie skutecznie współpracowało małżeństwo Kwaśniewskich. Jolanta, podobnie jak Hillary Clinton, wspierała męża w działalności politycznej. Chociaż prowadzona przez nią działalność charytatywna w fundacji Porozumienie bez Barier stała się przedmiotem badania sejmowej komisji śledczej, to przez lata Kwaśniewska skutecznie ocieplała wizerunek męża, będąc do 2003 r. jedną z najpopularniejszych postaci polskiego życia publicznego. O pozytywnym wpływie Jolanty na karierę męża najlepiej świadczy to, jak oceniano jego wpadki, np. tę w Charkowie, gdy pijany chwiał się na cmentarzu zamordowanych polskich żołnierzy. Sympatia dla Jolanty przekładała się na pobłażanie dla Aleksandra.
Obecnie największą siłę oddziaływania ma w Polsce para Radosław Sikorski i Anne Applebaum. Żona polskiego szefa MSZ jest wpływową amerykańską dziennikarką. – Jeżeli po drugiej stronie Atlantyku ktoś nie odbiera telefonu od Radosława Sikorskiego, na pewno odbierze od jego żony – tłumaczy jeden z przyjaciół szefa polskiego MSZ.
Siła przeciągania
Dobrą ilustracją tego, jak można wykorzystać atut posiadania wpływowego małżonka są Tomasz i Hanna Lisowie. Najpierw w 2007 r. Hanna, solidaryzując się z mężem, odeszła z Polsatu, by później, również razem z nim, wynegocjować przejście do TVP. Dziś on prowadzi najbardziej oglądany program publicystyczny w telewizji publicznej, a ona jest twarzą najchętniej oglądanego programu informacyjnego. Wątpliwe, czy gdyby nie pozycja męża, Hanna Lis zdecydowałaby się na otwarty konflikt z szefem „Wiadomości" Krzysztofem Rakiem (m.in. wbrew jego stanowisku autorytatywnie ogłosiła, że Lech Wałęsa nie był agentem SB).
Również Małgorzata Bochenek, minister z kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wiele zawdzięcza Marcinowi Bochenkowi, który w 2004 r. pracował jako rzecznik prasowy w warszawskim Zarządzie Transportu Miejskiego. Jak ujawniła „Rzeczpospolita", w połowie 2004 r. do Elżbiety Jakubiak, ówczesnej dyrektor biura prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego, przyszedł Marcin Bochenek i zapytał, czy w ratuszu nie znalazłoby się miejsce dla jego bezrobotnej żony. W ten sposób Małgorzata Bochenek dostała posadę głównego specjalisty wśród doradców prezydenta. Następne trzy lata to szybki awans małżeństwa Bochenków. Małgorzata jest dziś jednym z najbardziej zaufanych współpracowników Lecha Kaczyńskiego, a jej mąż zasiada w zarządzie TVP.

Niebezpieczne związki
Wpływowy małżonek może nie tylko zapewnić wsparcie, ale również wyrządzić szkody. Przekonał się o tym Nicolas Sarkozy, którego poprzednia żona Cécilia była jego nieformalnym doradcą. W 2005 r., kiedy kierował Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, gazety opublikowały zdjęcia Cecilii z kochankiem. Gdyby Sarkozy wcześniej tak nie lansował swojej żony, nie ucierpiałby tak na ujawnieniu romansu.
W Polsce na promocji włas-
nej żony stracił Jan Rokita. Jeszcze na początku lat 90. Nelli pojawiała się u jego boku podczas oficjalnych spotkań, później wraz z mężem działała w Stronnictwie Konserwatywno-Ludowym i w Platformie Obywatelskiej. W styczniu 2007 r. demonstracyjnie odeszła z PO, oskarżając partię o skręt w lewo, by za kilka miesięcy, w samym szczycie kampanii wyborczej, zostać doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego i kandydatem PiS do Sejmu. Jan Rokita, chcąc uniknąć bycia w opozycji wobec własnej żony, wycofał się polityki. – Nelli Rokita jest na tyle kontrowersyjną i nieprzewidywalną osobą, że zamiast działać na korzyść męża, zniszczyła jego karierę – mówi Paweł Trochimiuk, szef Związku Firm Public Relations. Jego zdaniem, oryginalność Nelli Rokity może spowodować, że Jan będzie miał problem z odbudowaniem swej pozycji w polityce.
Dariusz Rosati, europoseł socjaldemokracji i szef MSZ w rządzie Włodzimierza Cimoszewicza, twierdzi, że jego żona, projektantka, miała kłopoty z uwagi na nazwisko, gdy w 1998 r. próbowała swych sił w świecie mody. – Kiedy postanowiła zacząć projektować ubrania zawodowo, środowisko świata mody było wobec niej nieufne – twierdzi Dariusz Rosati. Fakty mówią jednak co innego. Żona szybko awansowała do grona najpopularniejszych polskich projektantów, m.in. dlatego, że ubierała się u niej Jolanta Kwaśniewska.

Bennifer i Brangelina
Osobną kategorię wpływowych małżeństw stanowią związki gwiazd popkultury. Narzeczeństwo, ślub, wreszcie kłopoty małżeńskie to ulubione tematy popularnej prasy. Pierwszą parą, która przyciągnęła uwagę mediów, był „Bennifer", czyli związek Jennifer Lopez i Bena Afflecka. Później, na o wiele mniejszą skalę, media obserwowały związek aktorskiej pary Brad Pitt i Jenniffer Aniston. Zanim zaczęli z sobą romansować, nie plasowali się nawet w dziesiątce najlepiej opłacanych aktorów. Gdy się rozeszli, a Pitt związał się z Angeliną Joli, to ta para zyskała status gwiazdorski. Za zdjęcia nowo narodzonych bliźniaków Brangeliny (tak parę ochrzciły media) amerykański magazyn „People" oraz angielski „Hello" zapłaciły 15 mln USD. Korzyści jako superpara odnoszą także Posh i Becks, czyli Victoria i David Beckhamowie. Victoria, dzięki małżeństwu z Davidem, jest dziś jedyną członkinią nieistniejącego już zespołu Spice Girls, która wciąż cieszy się zainteresowaniem mediów. Z kolei David pozostaje gwiazdą, choć gra w prowincjonalnym dla świata futbolu klubie Los Angeles Galaxy. W Polsce karierę wokół obecnego w mediach piłkarza Radosława Majdana budowała Dorota Rabczewska (Doda). Na miano wpływowych małżeństw zasługują też związki, które nie goszczą w tabloidach. Reżyserski duet Krzysztofa Krauzego i Joanny Kos-Krauze jest przykładem małżeństwa doskonale się uzupełniającego. Efektem ich pracy są głośne filmy ostatnich lat: „Mój Nikifor" czy „Plac Zbawiciela".

Siła podobieństw
W superparach współpraca między małżonkami układa się zwykle znacznie lepiej niż w związkach, gdzie tylko jedna strona wspięła się na szczyt. Takiemu partnerowi łatwiej jest zaakceptować wyrzeczenia, jakie wiążą się z karierą. Dlatego nikogo nie zdziwiło, że odnosząca sukcesy w Stanach Zjednoczonych Anne Applebaum zdecydowała się na przeprowadzkę do Polski, gdy jej mąż na stałe zagościł na politycznych salonach w kraju.
Z badań przeprowadzonych przez Ellen Berscheid z Uniwersytetu Minnesota, która już w latach 70. zajmowała się „chemią w związku", wynika, że mamy skłonność do wiązania się z osobami nie tylko o podobnych poglądach, ale nawet o podobnej atrakcyjności fizycznej. Według Berscheid, ani kobieta, ani mężczyzna nie chcą być na gorszej pozycji w związku. Paweł Trochimiuk twierdzi, że takie związki muszą spełniać jeszcze jeden warunek – partnerzy powinni być silnymi osobowościami. – Inaczej istnieje ryzyko, że jedna ze stron zostanie skonsumowana przez partnera – mówi Trochimiuk.

Najbardziej wpływowe polskie małżeństwa

Anne Applebaum i Radosław Sikorski – ona amerykańska dziennikarka, publicystka, zdobywczyni prestiżowej Nagrody Pulitzera za książkę „Gułag"; on – minister spraw zagranicznych w rządzie Donalda Tuska; w rządzie Jarosława Kaczyńskiego był szefem resortu obrony narodowej; przez lata pracował jako dziennikarz, m.in. korespondent „The Observer".


Bożena i Mariusz Walterowie – najgorętsza telewizyjna para lat PRL; wspólnie tworzyli pierwszy program na żywo w polskiej telewizji; ona jest prezesem fundacji TVN Nie Jesteś Sam, która co roku przekazuje kilka milionów złotych potrzebującym; on – w latach 90. był jednym z założycieli komercyjnej stacji telewizyjnej TVN; współwłaściciel klubu piłkarskiego Legia Warszawa.

Maria i Lech Kaczyńscy – ona jest „tylko" żoną głowy państwa, ale ociepla wizerunek prezydenta, ma także własne, w wielu sprawach liberalne poglądy; on jest najważniejszą osobą w państwie.

Małgorzata i Donald Tuskowie – ona swoją zwykłością i normalnością buduje wizerunek męża jako „jednego z nas"; on ma nieustająco wysokie poparcie jako szef rządu (od 49 do 70 proc.).

Małgorzata Żak i Zygmunt Solorz-Żak – ona jest prezesem jednej z największych prywatnych fundacji, która łącznie przekazała potrzebującym prawie 120 mln zł; on zajmuje 2. miejsce na liście 100 najbogatszych Polaków tygodnika „Wprost"; założyciel i niemal jedyny udziałowiec telewizji Polsat (kontroluje ponad 99 proc. udziałów).

Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy – najpopularniejsza polska pierwsza para; Polacy byli skłonni wybaczyć im każde przewinienie; ona jest prezesem fundacji Porozumienie bez Barier, wokół której pojawiło się wiele niejasności przy zbieraniu pierwszych środków; on był przez dwie kadencje prezydentem RP (1995-2005).

Ewa i Leszek Balcerowiczowie – ona jest prezesem zarządu fundacji Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych oraz członkiem Towarzystwa Ekonomistów Polskich; on był szefem resortu finansów w trzech rządach, wicepremierem, szefem NBP; na Zachodzie znany jako architekt precedensowego przejścia od socjalizmu do gospodarki rynkowej.

Hanna i Tomasz Lisowie – ona prowadzi najpopularniejszy program informacyjny TVP; wcześniej prowadziła serwisy informacyjne w komercyjnych stacjach TV 4 i Polsacie; on ma w TVP 2 autorski program publicystyczny „Tomasz Lis na żywo"; przez siedem lat (1997-2004) współtworzył i prowadził „Fakty" w TVN.

Elżbieta i Krzysztof Pendereccy – ona zasiada w radach nadzorczych kilku fundacji muzycznych, współtworzyła Europejską Fundację Mozartowską, jest dyrektorem Festiwalu Pianistycznego odbywającego się w Warszawie; on jest zaliczany do najważniejszych współczesnych kompozytorów na świecie.

10 Teresa i Dariusz Rosati – ona jest ulubioną projektantką żon polityków, m.in. Jolanty Kwaśniewskiej, karierę w świecie mody rozpoczęła pod koniec lat 90.; on był ministrem spraw zagranicznych i członkiem Rady Polityki Pieniężnej; obecnie poseł do Parlamentu Europejskiego.


Czytaj także

 0

Czytaj także