Szef klubu PiS o pomyśle komisji śledczej ds. inwigilacji. „To jest teatrzyk”

Dodano:
Ryszard Terlecki Źródło: Newspix.pl
Ryszard Terlecki zaznaczył, że PiS nie poprze powstania komisji ds. inwigilacji. Ocenił, że szanse na jej utworzenie są „niewielkie”. Wicemarszałek Sejmu przekonywał, że to „niczemu dobremu nie służy”.

Ważą się losy sejmowej komisji, która miałaby zbadać przypadki inwigilacji w latach 2005-2021. Wniosek w tej sprawie ma złożyć . Jednocześnie lider Kukiz’15 postawił warunek, że to on miałby stanąć na czele komisji. O sprawę został zapytany Ryszard Terlecki, który powiedział w rozmowie z portalem wpolityce.pl, że PiS nie poprze powstania komisji.

– Uważamy, że to jest teatrzyk i niczemu dobremu nie służy. Służby mają obowiązek strzec bezpieczeństwa państwa, a żeby to robić, muszą mieć odpowiednie narzędzia, stosować środki operacyjne, na których użycie oczywiście muszą mieć zgodę sądu – tłumaczył szef klubu . Terlecki zaznaczył, że komisja śledcza ds. inwigilacji nie jest potrzebna, a skoro PiS ma większość to „szanse na jej powstanie są niewielkie”.

Ryszard Terlecki sceptyczny ws. sejmowej komisji ds. inwigilacji

Wicemarszałek zwrócił uwagę, że do tej pory wniosek ws. komisji złożyła tylko , a na ten Kukiz się nie zgadza. – Sytuacja jest dość zawiła, ale spokojnie patrzymy w przyszłość – podkreślił polityk. Terlecki nie obawia się, że część posłów Prawa i Sprawiedliwości może się wyłamać. – Różne rzeczy mówią przy różnych okazjach, ale gdy przychodzi do głosowania, są zdyscyplinowani i głosują tak, jak oczekuje od nich kierownictwo partii – zakończył.

Szef klubu PiS 19 stycznia 2022 r. odniósł się również do senackiej komisji ds. Pegasusa. – Przez osiem lat rządów Platformy Obywatelskiej miałem podsłuch na telefonie. Jestem o tym przekonany, choć nie mam żadnych dowodów, więc opowiadać takie rzeczy można sobie spokojnie i bez odpowiedzialności – powiedział Terlecki.

Źródło: wpolityce.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...