Młody kibic tak pędził za Salahem, że rozbił nos na latarni. Ojciec podziękował piłkarzowi

Młody kibic tak pędził za Salahem, że rozbił nos na latarni. Ojciec podziękował piłkarzowi

Mohamed Salah
Mohamed Salah / Źródło: Newspix.pl / EXPA
Uwielbienie dla sportowców, a zwłaszcza gwiazd piłki nożnej, potrafi osiągać niepojęte dla wielu rozmiary. Najnowszego potwierdzenia dostarcza historia 11-letniego chłopca, fana Liverpoolu FC. Dzieciak pomimo rozbitego nosa i oczu pełnych łez i tak uśmiechał się na zdjęciu ze swoim idolem.

Mohamed Salah to zawodnik, którego zdecydowanie da się lubić. Jest skromny, mocno wspiera swoje rodzinne strony, a przede wszystkim świetnie radzi sobie w ataku drużyny prowadzonej przez Jurgena Kloppa. Jego bramki i asysty to spora część składowa sukcesów, które w ostatnich latach odnosi Liverpool FC. Nic dziwnego więc, że przez fanów angielskiego zespołu darzony jest nie tyle sympatią, co bezbrzeżnym uwielbieniem.

O tym, że Anglicy mają fioła na punkcie piłki nożnej chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Wystarczy spojrzeć choćby na 11-letniego Louisa Fowlera. Chłopiec razem z 10-letnim bratem przechodził akurat koło ośrodka treningowego Liverpoolu, gdy dostrzegł przejeżdżający ulicą samochód ze swoim ulubieńcem. Bez chwili zastanowienia rzucił się w pogoń za limuzyną, machając do siedzącego w środku Mohameda Salaha. Próbując pochwycić wzrok piłkarza, nie zauważył jednak stojącej przy drodze latarni. Skończyło się to dla niego bolesną kontuzją.

Co w takiej sytuacji zrobił Salah? Poprosił o zatrzymanie wozu i sprawdził, czy chłopcu nic się nie stało. Po upewnieniu się, że dziecku nic nie grozi, doszło oczywiście do tradycyjnych zdjęć. Jak się okazało, było to najlepsze lekarstwo na ból. Louis, mimo że z rozbitym nosem i zapłakany, dzielnie pozował do wspólnej fotografii. Zdołał nawet przywołać na swoją twarz wymęczony półuśmiech.

Całą sytuację na Twitterze opisał ojciec zawziętego fana Liverpoolu. Podziękował piłkarzowi i docenił jego troskę o swoich synów. W późniejszej rozmowie z brytyjskimi mediami dodawał, że chłopcy od razu poczuli się lepiej dzięki zainteresowaniu okazanemu przez ich idola. – Salah jest naprawdę wspaniałym człowiekiem. Jest globalną supergwiazdą i nie musiał się zatrzymywać, a jednak to zrobił – podkreślał.

Czytaj także:
Salah przebił Ronaldo? Jego rzeźba jest jeszcze gorsza niż słynne popiersie CR7
Czytaj także:
Finał Ligi Mistrzów. Liverpool wygrywa, ale w memach króluje... półnaga kobieta

Czytaj także

 0