Kontynuacja „Sali samobójców”. Jest zwiastun nowego filmu Jana Komasy

Kontynuacja „Sali samobójców”. Jest zwiastun nowego filmu Jana Komasy

Sala samobójców. Hejter
Sala samobójców. Hejter / Źródło: YouTube
Film „Sala samobójców. Hejter” pojawi się w kinach w marcu 2019 roku. W oczekiwaniu na premierę dystrybutor udostępnił zwiastun nowej produkcji w reżyserii Jana Komasy.

Pierwsza „Sala samobójców” z 2011 roku w reżyserii Jana Komasy okazała się sporym przebojem i zgarnęła m.in. Srebrne Lwy na festiwalu filmowym w Gdyni. Po latach polscy filmowcy postanowili nakręcić kontynuację popularnego filmu, nadając jej podtytuł „Hejter”. Według twórców, ma to być „cyber-thriller” i współczesna wersja „Romea i Julii”. W tym jednak wypadku miłość przemieni się w nienawiść, czy – używając współczesnej i bardziej adekwatnej terminologii – hejt.

O czym jest „Sala samobójców. Hejter”?

Tomek (Maciej Musiałowski), student prawa Uniwersytetu Warszawskiego, zostaje przyłapany na plagiacie i wydalony z uczelni. Postanawia jednak ukrywać ten fakt przed światem i nadal pobiera pomoc finansową od państwa Krasuckich (Danuta Stenka, Jacek Koman) – rodziców Gabi (Vanessa Aleksander), przyjaciółki z czasów dzieciństwa. Kiedy oszustwo wychodzi na jaw, skompromitowany chłopak traci zaufanie i życzliwość swoich dobroczyńców. Przepełniony gniewem i żalem, oddzielony od Gabi, w której skrycie podkochuje się od lat, Tomek planuje zemstę na Krasuckich. Szansa pojawia się, kiedy otrzymuje pracę w agencji reklamowej, a wraz z nią dostęp do najnowszych technologii i tajemnic stołecznej elity.

Pod pozorem obowiązków zawodowych Tomek zaczyna inwigilować Krasuckich, aktywnie włączonych w kampanię polityczną kandydata na prezydenta stolicy – Pawła Rudnickiego (Maciej Stuhr). Wkrótce plan internetowego hejtera zaczyna nabierać coraz realniejszych kształtów, a droga do jego realizacji wiedzie przez wirtualny świat popularnej gry komputerowej.

Film trafi do kin 6 marca.

Czytaj także:
Netflix usunie te seriale i filmy z platformy. Ostatni moment na nadrobienie zaległości

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 2
  • No niestety tego filmu nie obejrzę - gra tam "młody" Stuhr ... Suhr pluje na Polskę i Polaków na pewno nie będę dokładał mu do kabzy. Zamiast tego pójdę sobie na spacerek po prostu trzeba być konsekwentnym i odcinać te mendy od dochodów finansowych solidarnie.
    • Autor artykułu powinien go przeczytać przed publikacją i skorygować takie zdania "pojawi się w kinach w marcu 2019 roku", zwłaszcza, że są na początku tekstu. Od 1.5 miesiąca mamy już 2020 r.

      Czytaj także