Vogts: ja trenerem Polski? Przecież prowadzę Azerbejdżan...

Vogts: ja trenerem Polski? Przecież prowadzę Azerbejdżan...

Berti Vogts (fot. MICHAL NOWAK / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Niemiecki trener Berti Vogts zaprzeczył, by ktokolwiek z Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) kontaktował się z nim w sprawie objęcia przez niego stanowiska selekcjonera reprezentacji biało-czerwonych. - Nigdy z nikim na ten temat nie rozmawiałem - podkreślił.

- Jestem jeszcze przez dwa lata związany z kadrą Azerbejdżanu i zamierzam wypełnić kontrakt. Nie planuję żadnych zmian. Oczywiście w futbolu zdarzają się różne rzeczy, ale nie wiem skąd takie pogłoski, bym miał się przenieść do Polski. Nikt się ze mną w tej sprawie nie kontaktował - oświadczył 65-letni szkoleniowiec, były selekcjoner reprezentacji Niemiec.

Vogts był wymieniany przez polskie media jako jednego z kandydatów do objęcia posady selekcjonera po nieudanych w wykonaniu zespołu Franciszka Smudy mistrzostwach Europy (Polacy zdobyli dwa punkty i zajęli czwarte, ostatnie miejsce w grupie A).

PAP, arb

Czytaj także

 1
  • gosc IP
    najpierw trzeba zamknac tego mafioso lato pozniej budowac nowa kadre z nowym zarzadem,odpuscic MS bo i tak sie nie zakwalifikujemy i spokojnie budowac dobra druzyne z pilkarzy ktorzy chca grac a nie tylko kasowac, takie podejscie nie ma przyszlosci w pilce.