Trener Barcelony: Realowi należał się karny

Trener Barcelony: Realowi należał się karny

Dodano:   /  Zmieniono: 
Gerardo “Tata“ Martino (fot. jgg / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Gerardo "Tata" Martino, szkoleniowiec FC Barcelony, przyznał, że w sobotnim klasyku "Królewskim" należał się rzut karny.
Według kibiców Realu Madryt sędzia Alberto Undiano dwukrotnie niepodyktował rzutu karnego dla gości - w pierwszej połowie po zagraniu ręką w polu karnym przez Adriano i po zmianie stron po faulu Javiera Mascherano na Cristiano Ronaldo.

- Prawdopodobnie miał miejsce jakiś błąd sędziego, ale mecz się już odbył i na tym powinniśmy się skupić - powiedział Martino. - Barcelona była lepszym zespołem w pierwszej połowie, Real był lepszy przez pierwsze 25 minut drugiej połowy, a końcówka meczu była wyrównana - stwierdził. Argentyńczyk dodał także, że wcale nie dziwi się zawodnikom Realu, którzy domagali się rzutu karnego.

FC Barcelona pokonała w sobotni wieczór na Camp Nou Real Madryt 2:1 po golach Neymara i Alexisa Sancheza. Honorowe trafienie dla gości zanotował Jese w doliczonym czasie gry.

pr, Goal.com
 0

Czytaj także