Reprezentant Polski o kibicach: byle zjeść i ponap...ć

Reprezentant Polski o kibicach: byle zjeść i ponap...ć

Mecz ze Słowakami nie wyszedł Polakom - Jakub Błaszczykowski wydaje się być tego świadom (fot. Przemyslaw Jach / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Mateusz Klich, piłkarz PEC Zwolle, który nie wystąpił w meczu Polska-Słowacja (0:2) z powodu kontuzji, skrytykował na Twitterze zachowanie kibiców, którzy - zwłaszcza w II połowie - gwizdali na reprezentantów Polski i drwili z nich oklaskując... podania polskich obrońców do bramkarza. Kibice okrzykami "jeszcze jeden" zachęcali też Słowaków do strzelania kolejnych bramek.
Klich komentując zachowanie kibiców napisał na Twitterze: "Byłem na trybunach i to, co się tam dzieje, to jest masakra. Byle zjeść i ponap...ć". Twierdził też, że od momentu utraty przez Polaków pierwszego gola kibiców interesowało "wyłącznie żarcie".

Polska przegrała ze Słowacją 0:2 w pierwszym meczu, w którym reprezentację poprowadził Adam Nawałka. Polacy zagrali bardzo słabo - zwłaszcza w obronie, w której popełniali liczne błędy. Gdyby nie interwencje Artura Boruca mecz mógł zakończyć się wynikiem 0:4.

arb, Sport.pl

Czytaj także

 17
  • Tooosiek IP
    I przepraszam za błędy spójności tekstu ale jak mam ciśnienie to piszę z rozpędu. :D
    • Tooosiek IP
      Tak jest i tak będzie dopóki nie zaczniecie grać dla rodaków tak jak gracie za granicą. Dziwny traf że Lewandowski taki świetny strzelec Borussii Dortmund strzela gol za golem a jak przychodzi do meczu reprezentacji Polski to nagle nie potrafi strzelać, kiwać, NIC! NIech się odczepią Polskich kibiców bo już ponad ćwierć wieku kibice i my wszyscy przed telewizorami wspieramy ich jak możemy i śpiewamy "NIC SIĘ NIE STAŁO". Ile można? Taką sytuację można zrozumieć w takim klubie jak San Marino gdzie są kucharze i kelnerzy. Ale w tym przypadku nie ma zrozumienia dla tego przypadku bo widzimy jak nasi zawodnicy grają w innych zagranicznych klubach. Pokazują że potrafią. A nas mają gdzieś. Czas najwyższy z tym skończyć. Wiele reprezentacji z innych krajów chciałoby mieć tak wiernych i wspaniałych kibiców jak My mamy. Jeżeli tego nie szanują to niestety ich sprawa. Nie potrafią grać dla rodaków to nie będzie kibicowania. NA PORZĄDNY DOPING I SZACUNEK TRZEBA ZASŁUŻYĆ PANOWIE REPREZENTANCI!!! POKAŻCIE ŻE POTRAFICIE A WTEDY BĘDZIE INACZEJ. A na ten czas to najlepszą nauczką byłoby jakbyśmy jako kibice po prostu nie przyszli na jakiś mecz. Nie byłoby sprzedanych biletów i w związku z tym nie było by takiego dużego wynagrodzenia za mecz dla piłkarzy. W1976 piłkarze prawie nie zarabiali a dawali z siebie Wszystko na murawie. I ROBILI TO DLA NARODU!
      • -yogi IP
        Poziom gry dorownuje poziomowi kibicow . Ten sam pulap . Kibole= polska liga
        • Toosiek IP
          Niech się sam skrytykuje. W Polskiej piłce nożnej kibice zawsze byli najlepsi w dopingu. Ale ile można śpiewać że "nic się nie stało"? To jest frustrujące że piłkarze z naszej reprezentacji potrafią strzelać bramki w innych klubach a w reprezentacji nie mogą sklecić dobrej akcji nie mówiąc już o ich celności. W San Marino kibice wspierają piłkarzy ale widzą że nie ma tam prawdziwego piłkarza z krwi i kości. A my widzimy że mamy umiejętnych zawodników, ale niestety dla Polskich kibiców nie chcą grać.. i to jest smutne. I dlatego morał jest z tego taki że na doping i uznanie trzeba sobie ZASŁUŻYĆ. Jak będą dalej grać tak jak grają to niestety ale takie będą Zachowania kibiców. I słusznie. Nie zdziwię się jak dojdzie kiedyś do tego że z meczu na mecz będzie coraz mniej kibiców..
          • Toosiek IP
            Niech się sam skrytykuje... burak jeden. W Polskiej piłce nożnej kibice zawsze byli najlepsi w dopingu. Ale ile można śpiewać że "nic się nie stało"? To jest frustrujące że piłkarze z naszej reprezentacji potrafią strzelać bramki w innych klubach a w reprezentacji nie mogą sklecić dobrej akcji nie mówiąc już o ich celności. W San Marino kibice wapierają piłkarzy ale widzą że nie ma tam prawdziwego piłkarza z krwi i kości. A my widzimy że mamy umiejętnych zawodników, ale niestety dla Polskich kibiców nie chcą grać.. i to jest smutne. I dlatego morał jest z tego taki że na doping i uznanie trzeba sobie ZASŁUŻYĆ. Jak będą dalej grać tak jak grają to niestety ale takie będą Zachowania kibiców. I słusznie. Nie zdziwię się jak dojdzie kiedyś do tego że z meczu na mecz będzie coraz mniej kibiców..