Wokalista i
gitarzysta rockowy, poeta, dyżurny skandalista polskiego show-biznesu. Z
zespołem Homo Twist wydał właśnie płytę „Matematyk". W 1981 r. za
odmowę służby wojskowej trafił na półtora roku do więzienia. Po wyjściu na
wolność zarabiał na życie, grając na gitarze na ulicy. Był wokalistą zespołu
Püdelsi.1. Dlaczego tytuł
twojej nowej płyty to właśnie
„Matematyk"? Masz jakąś
traumę?Tomasz Duch,
Warszawa– Przeciwnie – mam szacunek dla matematyki. Jak
ktoś nie potrafi dobrze liczyć, to się w życiu przeliczy. Tytuł to odniesienie
do pewnej osoby, której imienia i nazwiska nie wolno wymieniać. To Wielki
Matematyk, który naprawdę dobrze liczy.
2. Którego polskiego polityka i partię cenisz najbardziej? Co sądzisz o
prezydencie?Katarzyna Wawrzyn,
Gliwice– Lubię Tuska, bo jest spokojny i przystojny.
Głosowałem na platformę piosenką „Kaczory". Cieszę się, że mam swój
udział w odsunięciu od władzy nacjonalistycznego PiS. A Lech Kaczyński? Wstyd mi
za niego. To najbardziej nieudolny prezydent w historii Polski. Jedzie za
granicę i siedzi jak kołek ze słuchawką w uchu, bo nie zna słowa w żadnym
języku. Dlatego jestem za jak najszybszym impeachmentem.
3. Czy myślałeś o nowej wersji piosenki
„Wolność słowa". Może w stylu „Największe dobro to poseł
Ziobro"?Karol Kowal,
Strzelce Opolskie– Nową odsłoną „Wolności słowa"
były „Kaczory" napisane jeszcze za rządów PiS. Przed wyborami
organizatorzy koncertów prosili, żeby jej nie grać, ale teraz wszyscy się już z
tego śmieją i gramy bez kłopotów.
4. Gdybyś miał syna, posłałbyś go do
wojska?Anna Marcinek,
Kowary– Jeśli sam by chciał iść, to niech idzie i morduje ku
chwale Boga i ojczyzny. Ale jeśli stwierdziłby, że nie chce, pomógłbym mu się
wykręcić.
5. Jak więzienie wpłynęło
na twoje życie i osobowość? Żałujesz, że tam trafiłeś?Andrzej Kubiak, Białystok– Nie
żałuję, bo miałem do wyboru wojsko albo więzienie. Drugie było lepszą szkołą
życia. Może stałem się zbyt brutalny w słowach, ale więzienie mnie utwardziło.
6. Co sądzisz o działalności ojca
Rydzyka? Sam wierzysz w Boga? Ochrzciłeś dzieci?Justyna Rak, Wronki– Lubię
Rydzyka, bo niszczy to, co od dawna rozwala polski naród, czyli bezrefleksyjną
wiarę. Widząc jego cynizm, ludzie przestają wierzyć. Dzieci ochrzciłem, ale sam
w Boga nie wierzę. Jestem agnostykiem, co wyrażam w tytułowym utworze płyty
„Matematyk".
7. Pojawia
się sporo informacji na temat twoich problemów z alkoholem i narkotykami. Masz z
tym problem? Marcin Suchodolski,
Sanok– Zdarzało mi się przedawkować. Lubię zapalić dobrą
gandzię i robię to przy każdej nadarzającej się okazji. Zresztą uważam, że
marihuana powinna być legalna. Gdy byłem młody, waliłem heroinę, ale amfetaminę
odradzam. A alkoholika zrobili ze mnie, publikując zdjęcie, jak sikam pod
żywopłotem. Tymczasem każdy mężczyzna w moim wieku powinien sobie zadać pytanie,
czy nie jest alkoholikiem.
8. Czy zaśpiewałbyś w duecie z Dodą? Wiktor Dudziński, Kozienice– Gdzie mi do niej! Ona ma legitymację Mensy, a ja świadectwo ukończenia
zawodówki. Poza tym jestem dla niej za stary. Ale jakby bardzo chciała, to może
bym i zaśpiewał. Chociaż chwilowo mam dość duetów, bo później z tego są tylko
plotki.
9. Podobno w dowodzie masz
wpisane imię Mirosław. Dlaczego posługujesz się imieniem Maciej? Marta Misiak, Warszawa–
Mirosław to moje pierwsze imię, ale że nie ma takiego świętego, na drugie
dostałem Maciej. Zawsze wolałem Maćka, ale czasem, kiedy muszę się legitymować,
są wątpliwości, czy ja to ja.
10.
Czy nie wstydzisz się swoich wulgarnych wypowiedzi?Aleksandra Smoleńska, Warszawa–
Wstydzę się bardzo. Zawsze potem jest mi głupio.
11. Wolisz Barcelonę czy Real Madryt?
Cezary Wojciechowski, Grodzisk
Mazowiecki
- Wolę angielski Arsenal, bo najładniej grają w piłkę.
12. Czy uważa się Pan za
ekscentryka polskiej sceny muzycznej?
Albert Zimoch, Kępno
- Tak, bo jestem szczery, a to w
showbiznesie rzadkość.
13. Byłeś
jurorem w Idolu. Czy teraz nie chciałbyś wystąpić np. w „Gwiazdy tańczą na
lodzie". Miałeś propozycje?
Halina Więcka, Skierniewice
- Nie miałem propozycji, ale na
pewno bym nie przyjął. Wolę spędzać wolne dni z rodziną, palić w kominku i mieć
wszystko gdzieś. Na lądowanie na lodzie może kiedyś jeszcze przyjdzie czas, ale
łatwo się nie zgodzę!
14. Podobno
byłeś w szkole średniej o profilu sportowym? Co trenowałeś?
Tomasz Ignatowicz, Lublin
- Przez dwa i
pół roku zajmowałem się wioślarstwem, ale bez sukcesów. Potem zostałem mistrzem
okręgu w biegu na 110 metrów przez płotki. Niestety, moją sportową karierę
przerwało wezwanie do wojska.
15.
Podobno myślisz o większej formie literackiej? Możesz powiedzieć coś więcej?
Krzysztof Grzelec,
Siedlce
- Mam coś na warsztacie, ale to kolubryna, więc nie wiem,
czy skończę. To przekład wierszem czegoś, co wszyscy znają, ale nikt nie czyta.
W sumie straszny knot i gniot.