Skład reprezentacji Polski na olimpiadę w Pekinie jest największy od letnich igrzysk w Moskwie w 1980 r. Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski liczy na to, że polskim sportowcom uda się zdobyć dziesięć medali olimpijskich, podobnie jak na mistrzostwach świata.
REKLAMA
ZOFIA KLEPACKAWIEK: 22 lata DYSCYPLINA: żeglarstwo KONKURENCJA: RS:X KLUB SPORTOWY: YKP Warszawa „Piękna, słoneczna sobota była początkiem mojej drogi. Wtedy jeszcze nikt nie wiedział jakiej, teraz wiedzą wszyscy, że moim celem jest złoty medal olimpijski!" – pisze o sobie jedna z najmocniejszych faworytek reprezentacji polskiej w Pekinie 2008 W 2004 r. jako zaledwie 18-latka startowała na olimpiadzie w Atenach, gdzie zajęła wysokie 12. miejsce. Była wówczas najmłodszą uczestniczką regat. Zosia trenuje od 10. roku życia i do tej pory przez 12 lat zdobyła wiele tytułów – medale na mistrzostwach Polski i mistrzostwach świata zarówno juniorów, jak i seniorów. „Zajawka" zaczęła się, gdy miała 10 lat i wystartowała z bratem na mistrzostwach Warszawy w 1996 r. w żeglarskiej klasie Cadet – zdobyli tytuł mistrza, a Zosia pierwszy raz zobaczyła pływającego na desce windsurfera. Wtedy właśnie postanowiła spróbować tego sportu. Trafiła do warszawskiego Yacht Klubu, gdzie zaczęła startować już rok później. Medale mistrzostw Polski zdobywała w klasach: Mistral, ALOHA, Fanboard, F-42, formuła windsurfing, RCB. Do dzisiaj jest związana z YKP Warszawa i dumnie reprezentuje klub na wszystkich akwenach świata. Trenuje pod okiem Witolda Nerlinga (w klubie) i Pawła Kowalskiego (w kadrze olimpijskiej). Największym osiągnięciem w karierze windsurfingowej Klepackiej jest tytuł Mistrzyni Świata wywalczony w Cascais koło Lizbony w 2007 r. Mimo młodego wieku jest bardzo utytułowaną zawodniczką – w dużej mierze istotne są tu nie tylko talent, ale i ogromna siła charakteru, pewność siebie i wola walki. Zosia twierdzi, że nie boi się nikogo i ma zamiar zdobyć w Chinach złoto. Ducha walki podsyciły w niej na pewno treningi boksu, które miały poprawić jej kondycję przed olimpiadą w Atenach. To za sprawą trenera boksu Pawła Skrzecza Klepacka nauczyła się „walczyć z przeciwnościami losu i zadawać ostateczny cios" – jak sama pisze na stronie swojego teamu. Udziela się także charytatywnie. Wraz z raperem Rafałem Poniedzielskim (Pono) założyła fundację Hey Przygodo wspierającą szeroko pojęty rozwój uzdolnionych sportowo i muzycznie dzieci i młodzieży. Fundacja organizuje zawody sportowe, koncerty charytatywne, akcje mające na celu zbiórkę pieniędzy, za które dzieci są wysyłane na kolonie. Najgroźniejszymi rywalkami na olimpiadzie w Pekinie będą dla niej Barbara Kendall z Nowej Zelandii i Australijka Jessica Crisp. Jednak ze względu na wyróżniający Zosię spośród rywalek młody wiek można przypuszczać, że zdoła je pokonać – uznawana jest w zasadzie za medalowy pewniak w Pekinie.
Medalowi faworyci
Skład reprezentacji
Polski na olimpiadę w Pekinie jest największy od letnich igrzysk w Moskwie w
1980 r. Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski liczy na to,
że polskim sportowcom uda się zdobyć dziesięć medali olimpijskich, podobnie
jak na mistrzostwach świata.
ZOFIA KLEPACKA WIEK: 22
lata DYSCYPLINA: żeglarstwo KONKURENCJA: RS:X KLUB SPORTOWY: YKP
Warszawa
„Piękna, słoneczna sobota była początkiem mojej drogi.
Wtedy jeszcze nikt nie wiedział jakiej, teraz wiedzą wszyscy, że moim celem jest
złoty medal olimpijski!" – pisze o sobie jedna z najmocniejszych
faworytek reprezentacji polskiej w Pekinie 2008 W 2004 r. jako zaledwie
18-latka startowała na olimpiadzie w Atenach, gdzie zajęła wysokie 12. miejsce. Była wówczas najmłodszą uczestniczką regat. Zosia trenuje od 10. roku
życia i do tej pory przez 12 lat zdobyła wiele tytułów – medale na
mistrzostwach Polski i mistrzostwach świata zarówno juniorów, jak i seniorów.
„Zajawka" zaczęła się, gdy miała 10 lat i wystartowała z bratem
na mistrzostwach Warszawy w 1996 r. w żeglarskiej klasie Cadet –
zdobyli tytuł mistrza, a Zosia pierwszy raz zobaczyła pływającego na desce
windsurfera. Wtedy właśnie postanowiła spróbować tego sportu. Trafiła do
warszawskiego Yacht Klubu, gdzie zaczęła startować już rok później. Medale
mistrzostw Polski zdobywała w klasach: Mistral, ALOHA, Fanboard, F-42, formuła
windsurfing, RCB. Do dzisiaj jest związana z YKP Warszawa i dumnie reprezentuje
klub na wszystkich akwenach świata. Trenuje pod okiem Witolda Nerlinga (w
klubie) i Pawła Kowalskiego (w kadrze olimpijskiej). Największym
osiągnięciem w karierze windsurfingowej Klepackiej jest tytuł Mistrzyni Świata
wywalczony w Cascais koło Lizbony w 2007 r. Mimo młodego wieku jest bardzo
utytułowaną zawodniczką – w dużej mierze istotne są tu nie tylko talent,
ale i ogromna siła charakteru, pewność siebie i wola walki. Zosia twierdzi, że
nie boi się nikogo i ma zamiar zdobyć w Chinach złoto. Ducha walki podsyciły w
niej na pewno treningi boksu, które miały poprawić jej kondycję przed olimpiadą
w Atenach. To za sprawą trenera boksu Pawła Skrzecza Klepacka nauczyła się
„walczyć z przeciwnościami losu i zadawać ostateczny cios" –
jak sama pisze na stronie swojego teamu. Udziela się także charytatywnie. Wraz z
raperem Rafałem Poniedzielskim (Pono) założyła fundację Hey Przygodo wspierającą
szeroko pojęty rozwój uzdolnionych sportowo i muzycznie dzieci i młodzieży.
Fundacja organizuje zawody sportowe, koncerty charytatywne, akcje mające na celu
zbiórkę pieniędzy, za które dzieci są wysyłane na kolonie. Najgroźniejszymi
rywalkami na olimpiadzie w Pekinie będą dla niej Barbara Kendall z Nowej
Zelandii i Australijka Jessica Crisp. Jednak ze względu na wyróżniający
Zosię spośród rywalek młody wiek można przypuszczać, że zdoła je pokonać –
uznawana jest w zasadzie za medalowy pewniak w Pekinie.
MATEUSZ KUSZNIEREWICZ I DOMINIK ŻYCKI
DOMINIK ŻYCKI WIEK: 34 lata DYSCYPLINA: żeglarstwo KONKURENCJA:
Star mężczyzn KLUB SPORTOWY: YKP Warszawa
MATEUSZ
KUSZNIEREWICZ WIEK: 33 lata DYSCYPLINA: żeglarstwo KONKURENCJA:
Star mężczyzn KLUB SPORTOWY: Spójnia Warszawa
Znani są na
świecie ze swoich indywidualnych sukcesów. Kiedyś z sobą rywalizowali, w Pekinie
będą razem walczyli o medal olimpijski. Od 2005 r. stanowią wybitny team,
który stał się nadzieją polskiego żeglarstwa. Są obecnie najmłodszą stażem
załogą w klasie Star i jednocześnie jedynymi polskimi reprezentantami w tej
dyscyplinie Yacht Klub Polski w Warszawie to miejsce, z którym do dziś związany
jest Mateusz Kusznierewicz. Swój pierwszy złoty medal zdobył jako junior w
klasie OK-Dinghy podczas mistrzostw świata w 1990 r. W swojej karierze był
wielokrotnym mistrzem świata i Europy w klasie Finn. Sympatia i uznanie całej
Polski przyszły wraz z „Mazurkiem Dąbrowskiego" na olimpiadzie w
Atlancie, gdzie stanął na najwyższym stopniu podium. Zdobyty medal był pierwszy
w historii naszego żeglarstwa. Kolejne igrzyska nie były już tak szczęśliwe,
zakończyły się czwartym miejscem. Za to w Atenach w 2004 r. znów rozbrzmiewał
hymn Polski. Mateusz wywalczył wtedy brązowy medal. Za wszystkie swoje
zwycięstwa w klasie Finn Międzynarodowa Federacja Żeglarska uznała go za
najlepszego żeglarza wszech czasów. Wiosną 2005 r. Mateusz Kusznierewicz podjął
decyzję o zmianie w swoim życiu. Ponieważ tak wiele osiągnął w klasie Finn,
zapragnął nowych wyzwań. Wraz z kolegą, a zarazem niedawnym rywalem Dominikiem
Życkim postanowił spróbować swych sił w klasie Star. Dominik zaczynał karierę od
klasy Cadet, potem przesiadł się na klasę Finn, w której osiągał sukcesy.
Podobnie jak jego obecny partner pierwsze miejsce zajął jako junior w
mistrzostwach Europy w 1993 r. Rok później został mistrzem Polski. Na swoim
koncie ma też trzykrotny tytuł wicemistrza kraju. Teraz we dwóch stanowią
zespół, który w 2007 r. zdobył pierwsze miejsce w światowym rankingu klasy Star,
a spektakularny sukces to zdobycie tytułu Mistrzów Świata 2008 u wybrzeży
Florydy. Nie ukrywają, że do Pekinu jadą po medal. Trenowali intensywnie od
początku lipca w Chinach na Morzu Żółtym. Ich głównymi rywalami będą
doświadczeni żeglarze, z którymi spotykali się już w klasie Finn. Będzie to
m.in. Robert Scheidt i Bruno Prada z Brazylii czy Iain Percy i Andrew Simpson
reprezentujący Wielką Brytanię. Dla obu sportowców ta olimpiada to nowy cel, o
który – biorąc pod uwagę ich waleczność – będą walczyć całym
sercem.
MAREK TWARDOWSKI WIEK: 29 lat DYSCYPLINA: kajakarstwo KONKURENCJA: K-1 500 m I K-4
1000 m KLUB SPORTOWY: Sparta Augustów
Startuje w dwóch
kategoriach – jedynce i czwórce mężczyzn. Od 1999 r. z sześciu mistrzostw
świata przywiózł aż 14 medali – 4 brązowe, 8 srebrnych i 2 złote.
Drugi raz reprezentuje biało-czerwonych na olimpiadzie. W Atenach w 2004 r. był
czwarty. Kwalifikację do Pekinu wywalczył w zeszłym roku na mistrzostwach świata
w Duisburgu, gdzie zdobył brąz. W tym roku będzie miał zaszczyt być chorążym
polskiej reprezentacji. To prestiżowe wyróżnienie – przyznając tę funkcję,
PKOl bierze pod uwagę nie tylko wyniki sportowe, lecz także osobowość i
charakter sportowca.
ANETA
KONIECZNA WIEK: 30 lat DYSCYPLINA: kajakarstwo KONKURENCJA: K-4 500 m I K-2 500 m KLUB SPORTOWY: Posnania Poznań
Aneta na olimpiadzie była już dwa razy i za każdym razem wracała z
medalem – brąz zdobyty w konkurencji K-2 na dystansie 500 m
przywiozła zarówno z Sydney, jak i z Aten. Konieczna jest też podwójną
mistrzynią świata – z 1999 i 2002 r. Jest bardzo utytułowaną zawodniczką
– poza podwójnym złotem z mistrzostw świata przywiozła jeszcze 12 innych
medali. Do Pekinu jedzie dzięki miejscu na podium wywalczonym na mistrzostwach
świata w Duisburgu w zeszłym roku, gdzie zajęła trzecie miejsce.
PAWEŁ KORZENIOWSKI WIEK: 28
lat DYSCYPLINA: pływanie KONKURENCJA: 100 i 200 m stylem
motylkowym, 400 m stylem dowolnym, 4 x 200 m stylem dowolnym KLUB
SPORTOWY: AZS AWF Warszawa
Na początku kariery był związany z klubem
Unia Dwory Oświęcim i trenerem Piotrem Woźnickim, teraz trenuje pod okiem Pawła
Słomińskiego w klubie AZS AWF Warszawa. Jego pierwszy sukces przyszedł w siódmej
klasie podstawówki, kiedy zajął dziewiąte miejsce w kwalifikacjach do
mistrzostw Polski. Rok później zdobył srebro na 200 m delfinem w mistrzostwach
Polski w Szczecinie. W 2001 r. na Olimpijskim Festiwalu Młodzieży
Europejskiej w hiszpańskiej Murcii zajął drugie miejsce na 200 m stylem
motylkowym i tym samym zaistniał na arenie międzynarodowej. Styl motylkowy to
koronna dyscyplina Korzenia, ale i w innych konkurencjach nie odpuszcza. W 2002
r. na mistrzostwach Europy Juniorów w Linzu zdobył srebrny medal na 1500 m
stylem dowolnym. Dwa lata później na tych samych mistrzostwach w Glasgow
wywalczył złoto na 200 m stylem motylkowym i był trzeci na 400 m stylem
zmiennym. Jego pierwszym medalem na imprezie seniorskiej był brąz mistrzostw
Europy w Dublinie. Występ w Pekinie nie będzie dla pływaka chrztem
olimpijskim. Na igrzyskach w Atenach zajął czwarte miejsce w finale na 200 m
delfinem, a w Montrealu na MŚ nie miał sobie równych i wywalczył upragnione
złoto. Powtórzył to w mistrzostwach Europy, gdzie również zdecydowanie wygrał.
Głównym rywalem Pawła Korzeniowskiego jest Michael Phelps, który ma na swoim
koncie kilka rekordów świata i osiem medali na poprzednich igrzyskach. Obaj
zawodnicy traktują się bardzo serio. Phelps nie raz wypowiadał się z uznaniem o
naszym reprezentancie, mówiąc, że to świetny pływak i groźny rywal. Paweł
zapowiada, że zrobi wszystko, podda się każdej „torturze"
treningowej, aby wrócić z Chin z niejednym medalem. Chcąc być w życiowej formie,
trenował w Sierra Nevada jak nigdy dotąd. Korzeń znany jest ze swojej
waleczności i uporu oraz tego, że mobilizuje się i „nakręca" zawodami
i rywalizacją z najlepszymi. Za tę koncentrację i ducha walki miliony Polaków
przed telewizorami będą trzymały kciuki.
MAJA WŁOSZCZOWSKA WIEK: 25 lat DYSCYPLINA: kolarstwo KONKURENCJA: cross country KLUB SPORTOWY: Halls Warszawa
Sport
kocha i uprawia od dziecka, miłość do roweru zaszczepiła w niej jej mama. Od
2000 r. jest członkiem kadry narodowej, trenującej pod okiem Andrzeja
Piątka. Wielokrotnie zdobywała tytuł Mistrzyni Polski oraz Europy. W 2003 r. zdobyła złoty medal na mistrzostwach świata w Szwajcarii. W tym roku w
zorganizowanym przez Polski Związek Kolarstwa plebiscycie została
wyróżniona tytułem najlepszej polskiej kolarki sezonu. Jest najbardziej
utytułowaną polską kolarką górską.
RAFAŁ RATAJCZYK WIEK: 25 lat DYSCYPLINA: kolarstwo KONKURENCJA: tor madison KLUB SPORTOWY: Gryf Szczecin
Zdobywca
Pucharu Świata w scratchu, czyli dyscyplinie kolarstwa torowego, która polega na
jednoczesnym, zbiorowym wyścigu kolarzy na kilkudziesięciu okrążeniach toru.
Mistrz Europy w zawodach w kategorii U-23. Zawodowo kolarstwo torowe uprawia od
2005 r. Kluby, w których kolejno jeździł, to: klub cyklisty Bakoma Żyrardów, PSB
Atlas Orbea, MBK Cycles Scout i obecny Gryf Szczecin. Wyjazd na olimpiadę w
Pekinie zapewniło mu drugie miejsce w rankingu UCI. Startuje na torze madison,
czyli w tak zwanym wyścigu amerykańskim – drużyn dwuosobowych.
OTYLIA JĘDRZEJCZAK WIEK: 24
lata DYSCYPLINA: pływanie KONKURENCJA: 100 i 200 m stylem motylkowym,
400 m stylem dowolnym, 4 x 200 m stylem dowolnym KLUB SPORTOWY: AZS
AWF Warszawa
Jedna z najlepszych pływaczek świata. Na poprzedniej
olimpiadzie dała całej Polsce wiele radości, zdobywając aż trzy medale. Wszyscy
czekamy na powtórkę tych dokonań Otylia pochodzi z Rudy Śląskiej. Przygodę ze
sportem zaczęła, mając zaledwie sześć lat, a jej pierwszym trenerem był Marian
Syposz. Później uczyła się i trenowała w krakowskiej Szkole Mistrzostwa
Sportowego. Zadebiutowała na igrzyskach olimpijskich w wieku 17 lat,
zajmując wtedy piąte miejsce na 200 m i dziewiątą pozycję na 100 m stylem
motylkowym. Potem przyszedł czas na medale. W swojej kolekcji ma 10 złotych, 9
srebrnych i 6 brązowych medali, które zdobyła na basenach podczas mistrzostw
świata i mistrzostw Europy. Nie sposób zliczyć medali wywalczonych w kraju.
Ogromną popularność i sukces przyniosła jej olimpiada w Atenach w 2004 r., gdzie
zdobyła złoty medal na dystansie 200 m stylem motylkowym oraz dwa srebrne na 100
m motylkiem i 400 m stylem dowolnym. Stała się symbolem polskiego sportu i
przykładem dla wielu młodych ludzi. Wygrała niejeden plebiscyt na najlepszego
sportowca Polski, a baseny w całym kraju zaroiły się od dzieci, które w
przyszłości chcą odnieść sukces jak Oti. Na tegoroczne igrzyska pływaczka
została powołana przez Polski Związek Pływacki w drodze wyjątku. Uzasadnieniem
takiej decyzji była długotrwała choroba i ciągłe zażywanie antybiotyków, przez
co zawodniczce nie udało się wywalczyć minimum kwalifikacyjnego w trakcie
mistrzostw Europy w Eindhoven. Pod uwagę wzięto jej wynik z zawodów
przedolimpijskich w Pekinie, które odbyły się w lutym tego roku. Po tej
decyzji Otylia przyznała, że teraz będzie mogła w spokoju kontynuować
przygotowywania do igrzysk, nie martwiąc się o minimum, co da jej większą
pewność siebie. Nie musieliśmy na to zbyt długo czekać. Otylia potwierdziła
swoją formę 53 dni przed igrzyskami na zawodach Mare Rostrum. Popłynęła tylko o
dwie sekundy gorzej od swojego rekordu życiowego na 200 m stylem motylkowym
2.05,61. Wygrała z wynikiem 2.07,63. Trener Otylii Paweł Słomiński jest spokojny
o wynik w Pekinie. Wie, że to zawodniczka najwyższej klasy, do tego bardzo
ambitna, która potrafi przed tym „najważniejszym sprawdzianem"
wykrzesać z siebie nieprawdopodobne pokłady sił. Z pewnością tak dobre wyniki
Otylia zawdzięcza zgrupowaniu w Sierra Nevada, gdzie wstawała bladym świtem i
biegła na basen. Trenowała tak ciężko, że kilka razy musiano udzielać jej
pomocy. Jednym z bardziej obciążających ćwiczeń było pływanie z przyczepionymi
do bioder kubełkami, które zwiększały opór wody. Oti jednak wierzy, że ten
nadludzki wysiłek przyniesie efekty w postaci medali olimpijskich.
ROBERT KRAWCZYK WIEK: 21 lat DYSCYPLINA: dżudo KONKURENCJA: kategoria wagowa 81 kg KLUB SPORTOWY:
GKS Czarni Bytom
Jest wielokrotnym mistrzem Polski. Kwalifikację do
Pekinu uzyskał podczas zeszłorocznych mistrzostw świata w Brazylii w Rio
de Janeiro, gdzie zajął 5. miejsce. W igrzyskach olimpijskich będzie brał udział
po raz trzeci – w Sydney w 2000 r. niestety przegrał w pierwszej
walce, za to już cztery lata później w Atenach uplasował się na 5. miejscu. Do
tej pory jego największe osiągnięcie sportowe to brązowy medal na mistrzostwach
świata w Osace w 2004 r. Robertowi w życiu przyświeca hasło: „Dopóki
walczysz, jesteś zwycięzcą".
PRZEMYSŁAW MATYJASZEK WIEK: 30 lat DYSCYPLINA: dżudo KONKURENCJA: kategoria wagowa do 100 kg KLUB SPORTOWY: GKS Czarni
Bytom
Na olimpiadę jedzie po raz drugi z rzędu, w Atenach nie zaszedł
jednak daleko – odpadł w drugiej rundzie. W swojej karierze
sportowej pięciokrotnie był mistrzem Polski, najpierw w kategorii do 90 kg, a od
2007 r. w kategorii do 100 kg. Doskonale sobie radzi także w zawodach o
Puchar Świata – ma pięć brązowych, dwa srebrne i trzy złote medale. Miejsce w Pekinie zapewniła mu 8. lokata w rankingu EJU. Dżudo trenuje już od
19 lat, a jego sportowe hobby to także jazda na snowboardzie i rowerze.
BARTOSZ KIZIEROWSKI WIEK: 31
lat DYSCYPLINA: pływanie KONKURENCJA: 50 m stylem dowolnym KLUB
SPORTOWY: Polonia Warszawa
Jest jednym z najszybszych kraulistów
świata i najstarszym pływakiem w reprezentacji Polski. Na igrzyskach olimpijskich walczy już po raz czwarty – za sobą ma starty na
olimpiadzie w Atlancie w 1996 r., Sydney w 2000 r. i w Atenach na
ostatnich letnich igrzyskach. Dla Bartosza wiek jest sprzymierzeńcem – im
jest starszy, tym lepsze osiąga wyniki. Jego koronny dystans to 50 m – w
wyścigu bierze zaledwie jeden oddech, ale w grę wchodzi również bezdech –
nic dziwnego, skoro taką odległość pokonuje w niecałe 22 sekundy. Najważniejsze
osiągnięcia w karierze sportowej Bartosza to trzecie miejsce na mistrzostwach
świata w Hongkongu w 1999 r., zajęcie podwójnego piątego miejsca w Sydney za 50
m i 100 m, mistrzostwo Europy w Berlinie w 2002 r., trzecie miejsce na
mistrzostwach świata w Montrealu w 2005 r. i złoty medal na mistrzostwach Europy
w Budapeszcie w 2006 r. Osiągnięcia sportowe to jednak nie wszystko –
Bartek z powodzeniem ukończył również studia na amerykańskim University of
California w Berkeley, gdzie studiował ekonomię krajów rozwijających się.
Zawsze jednak podkreślał, że robi to dla wiedzy i przyjemności, ponieważ
interesuje go kariera profesjonalnego pływaka. Mimo że od 15 lat mieszka w
Stanach Zjednoczonych, nadal startuje w barwach Polski. W 2006 r. Sejm
uhonorował go nagrodą za to, że nie przystał na kuszącą ofertę władz Kataru,
które za reprezentowanie ich kraju proponowały mu 600 tys. euro. „To
bardzo dużo pieniędzy, ale nie miałem cienia wątpliwości, czy przyjąć
propozycję. Są wartości bezcenne. Dla mnie jedną z nich jest orzełek na
reprezentacyjnym dresie" – powiedział w jednym z wywiadów.
KATARZYNA PILOCIK WIEK: 22
lata DYSCYPLINA: dżudo KONKURENCJA: kategoria wagowa do 70 kg KLUB SPORTOWY: MKS Czechowice-Dziedzice
Z tą dyscypliną sportu
zetknęła się, mając 10 lat, w swoim rodzinnym mieście, gdzie trenuje pod okiem
Bogusława Tyla. Od najmłodszych lat przejawiała talent i osiągała wysokie
wyniki. Zdobyła dwa srebrne medale w mistrzostwach Europy i świata juniorek.
Kasia może się pochwalić drugim miejscem na mistrzostwach seniorek w Belgradzie
w 2007 r. Eliminację olimpijską wywalczyła 12 kwietnia br. podczas mistrzostw
Europy w Lizbonie, gdzie zajęła 9. miejsce.
KRYSTIAN BRZOZOWSKI WIEK: 26 lat DYSCYPLINA: zapasy KONKURENCJA: kategoria wagowa do 74 kg KLUB SPORTOWY: GKS „Górnik
Łęczna"
Jest nadzieją polskich zapasów. Już jako junior pokazał,
na co go stać. Zdobył wiele medali na mistrzostwach Polski, świata i
Europy. Do sportu trafił dzięki ojcu, który zapisując go do klubu zapaśniczego
Orle Namysłów, miał nadzieję na pozytywne ujście energii młodego chłopca. I
tak też się stało. Krystian stał się bardzo ambitnym i pracowitym zawodnikiem. Na poprzednich igrzyskach zajął czwarte miejsce. Po przegranej w
półfinale mówiono, że był to wynik niesprawiedliwy. Miejmy nadzieję, że tym
razem szczęście mu dopisze.
AGNIESZKA RADWAŃSKA WIEK: 19 lat DYSCYPLINA: tenis KONKURENCJA: gra pojedyncza i gra podwójna KLUB SPORTOWY: Nadwiślan
Kraków
Najlepsza polska rakieta zmierzy się w Pekinie ze światową
czołówką tenisistek. O miejsce na podium nie będzie łatwo, jednak
Agnieszka zachowuje zimną krew: „Potraktuję igrzyska jak zwykły turniej, w
którym postaram się wypaść jak najlepiej". Ma 19 lat i jest dziesiątą
rakietą świata. Pochodzi z rodziny o sportowych tradycjach – dziadek Władysław Radwański był hokeistą w Cracovii, a ojciec Piotr Radwański trenował
tenis w Nadwiślanie Kraków oraz łyżwiarstwo figurowe w Krakowiance. Po
zakończeniu kariery zawodowej zajął się profesjonalnie nauką tenisa – jest
też trenerem obu córek – Agnieszki i Uli. Agnieszka trenuje tenis od
najmłodszych lat. Pierwszy poważny turniej wygrała, gdy miała 16 lat
– rok 2005 był zresztą przełomowy w karierze sportowej młodej tenisistki.
Najpierw w czerwcu zwyciężyła w PKO BP Ursynów Cup, co prawda nie był to
turniej wysokiej kategorii, ale już dwa tygodnie później zajęła pierwsze
miejsce w wielkoszlemowym turnieju Wimbledon w kategorii juniorek. To wtedy
usłyszał o niej świat. W 2006 r. była dopiero w czwartej setce rankingu WTA,
jednak po udanym debiucie w US Open udało się jej wskoczyć już do pierwszej
setki światowych rakiet. Latem 2006 roku w zmaganiach w turnieju w Luksemburgu
Agnieszce udało się dojść do półfinału, pokonując po drodze Venus Williams. Rok
później w sierpniu wygrała swój pierwszy w karierze turniej WTA w Sztokholmie.
Rok 2008 to dojście do ćwierćfinału Australian Open, potem wygrana w turnieju
WTA Pattaya Open w Tajlandii i Istambul Cup, dojście do IV rundy French Open,
zwycięstwo w turnieju w Eastburn w Angli oraz prestiżowe dojście do ćwierćfinału
na kortach Wimbledonu. Od 7 lipca tego roku Agnieszka Radwańska w rankingu WTA
zajmuje 10. pozycję – to pierwsza tak wysoko notowana polska tenisistka.
Na igrzyskach w Pekinie nie będzie łatwo stanąć na podium – w tenisa
ziemnego będą grały 64 kobiety, a wśród nich takie uznane sportsmenki jak
siostry Williams, Maria Szarapowa i Lindsay Davenport. Agnieszka jest również
jedną z lepiej zarabiających gwiazd sportu w Polsce. Lada moment wraz z młodszą
siostrą Ulą ma podpisać trzyletnią umowę sponsorską z dużą firmą sportową
(rozważa jeszcze oferty, dlatego nazwa firmy jest tajemnicą). Do końca kwietnia
2009 r. obowiązuje ją także umowa z Prokomem, zainkasuje też należne za kampanię
reklamową proszku Ariel i od producenta rakiet firmy Babolat. Szacuje się, że w
tym sezonie Radwańska może zarobić nawet 3,5 miliona złotych. Całkiem nieźle jak
na 19-latkę.
MARTA
DOMACHOWSKA WIEK: 22 lata DYSCYPLINA: tenis KONKURENCJA:
gra pojedyncza, gra podwójna KLUB SPORTOWY: Warszawianka
Obecnie
jest na 82. miejscu w rankingu WTA, ale niedawno była jeszcze na 146. –
tak duży awans zapewniło jej dojście do czwartej rundy wielkoszlemowego turnieju
Australian Open. Ma ambitny plan, żeby do końca tego roku wskoczyć na 30.
pozycję. Wraz z Agnieszką Radwańską mają szansę zawalczyć o podium w grze
podwójnej. Marta startuje również w grze pojedynczej. Ma wiele zainteresowań
– z innych sportów pasjonuje się także piłką nożną i łyżwiarstwem
figurowym.
LUCJAN
BŁASZCZYK WIEK: 34 lata DYSCYPLINA: tenis stołowy KONKURENCJA: indywidualnie KLUB SPORTOWY: TTC Zugbrücke
Najlepszy polski tenisista stołowy od czasów Grubby i Kucharskiego. Na
igrzyskach olimpijskich startuje po raz trzeci – grał w Atlancie, Sydney i
Atenach, gdzie poszło mu najlepiej, bo w grze podwójnej z Tomaszem Krzeszewskim
zajęli wówczas piąte miejsce. Jest ośmiokrotnym mistrzem Polski w grze
pojedynczej i mistrzem Europy z 2002 r. w grze mieszanej. Od 1997 r. gra w
barwach Niemiec.
MONIKA
PYREK WIEK: 28 lat DYSCYPLINA: lekkoatletyka KONKURENCJA:
skok o tyczce KLUB SPORTOWY: MKL Szczecin
„Szybciej,
wyżej, dalej" to tytuł teledysku Marysi Sadowskiej, w którym gościnnie
wystąpiła Monika Pyrek. Piosenka powstała specjalnie dla naszych
sportowców, aby zagrzewać ich do walki. 7 lipca na Miejskim Stadionie
Lekkoatletycznym im. Wiesława Maniaka w Szczecinie Monika Pyrek po raz dziewiąty
obroniła tytuł Mistrzyni Polski. Uzyskała bardzo dobry wynik w skoku o
tyczce – 4,70 cm, o 10 cm lepszy od wyniku, którym zakwalifikowała się na
olimpiadę w Pekinie. Monika jest utalentowaną i utytułowaną zawodniczką.
Do największych jej osiągnięć trzeba zaliczyć: brązowe medale zdobyte na
mistrzostwach świata, na Halowych Mistrzostwach Świata w Birmingham w 2003 r. i
w Walencji w 2008 r. oraz na Halowych Mistrzostwach Europy w 2002 r. w Wiedniu i
w 2005 r. w Madrycie, srebrny medal zdobyty na mistrzostwach świata oraz srebro
na mistrzostwach Europy w 2006 r. w Göteborgu. Cztery lata temu na olimpiadzie w
Atenach zabrakło jej trochę szczęścia. Stanęła tuż za podium, trzecie miejsce
zajęła jej największa krajowa rywalka Anna Rogowska. Ubiegłego roku nie można
zaliczyć do udanego, w dużej mierze wynikało to z kontuzji i operacji stopy. Za
to w tym sezonie Monika Pyrek prezentuje świetną formę i z łatwością pokonuje
minimum olimpijskie wyznaczone przez Polski Związek Lekkiej Atletyki –
4,45 cm. Widać w jej skokach pewność siebie i zabawę sportem. Swój życiowy
rekord osiągnęła podczas zawodów finału Grand Prix w Stuttgarcie, skoczyła wtedy
4,82 m. W Pekinie walka o medal nie będzie łatwa. Wszystkie zawodniczki
nastawiają się na superwyniki. Prym na świecie wiedzie mistrzyni olimpijska,
świata i Europy Jelena Isinbajewa, która wynikiem 5,03 m ustanowiła nowy rekord
świata. Nasza tyczkarka jednak nie ma „kompleksu carycy". Przyznaje,
że Jelena jest silna, odważna i ma fenomenalną technikę, a do tego kiedyś
uprawiała gimnastykę. Wierzy jednak, że można się z nią zmierzyć. Na jej stronie
możemy przeczytać: „Jednym z moich celów, zaplanowanych wspólnie z
trenerem Wiaczesławem Kaliniczenką, jest znaczące poprawienie rekordu życiowego,
przeskoczenie pięciu metrów". Poza sportem i amatorskim śpiewaniem Monika
Pyrek angażuje się w inne dziedziny życia, m.in. wspiera budowę bieżni na
Stadionie Narodowym w Warszawie, działa także na forum Komisji Zawodniczej
Europejskiego Stowarzyszenia Lekkiej Atletyki i PKOl.
ANNA ROGOWSKA WIEK: 27 lat DYSCYPLINA: lekkoatletyka KONKURENCJA: skok o tyczce KLUB SPORTOWY:
SKLA Sopot
Na igrzyskach w Atenach w 2004 r. zdobyła brązowy medal
(skoczyła wówczas 4,70 m i wyprzedziła Monikę Pyrek). Zaczynała od biegu
przez płotki, dopiero potem spróbowała swoich sił w skoku o tyczce. Kilkakrotnie
pobiła rekord Polski. Jej ostatnie starty i osiągnięcia to brązowy medal
na halowych mistrzostwach Europy w Birmingham w 2007 r., ósme miejsce na
mistrzostwach w Osace i szóste na mistrzostwach świata w Walencji oraz drugie
miejsce w superlidze Pucharu Europy.
MAREK PLAWGO WIEK: 27 lat DYSCYPLINA: lekkoatletyka KONKURENCJA: 400 m przez płotki, bieg na 4 x 400 m KLUB SPORTOWY:
Warszawianka
Pochodzi z Rudy Śląskiej. Trenuje pod okiem Jana Widery.
Jest wielokrotnym mistrzem Polski w swojej koronnej dyscyplinie, czyli
biegu na 400 m przez płotki. Ostatnie jego sukcesy to srebrny medal na
mistrzostwach Europy w Göteborgu. Jest pierwszym polskim lekkoatletą,
który na jednych mistrzostwach świata sięgnął po dwa medale. Zdobył je w Osace w
2007 r. w biegu na 400 m przez płotki i biegnąc w sztafecie 4 x 400 m. Olimpiada
w Pekinie będzie drugim podejściem do medalu olimpijskiego. W Atenach zajął
szóste miejsce.
KAMILA
SKOLIMOWSKA WIEK: 26 lat DYSCYPLINA: lekka atletyka KONKURENCJA: rzut młotem KLUB SPORTOWY: Skra Warszawa
Najmłodsza polska złota medalistka. Kiedy na igrzyskach olimpijskich w
Sydney w 2000 r. zdobywała medal, nie miała jeszcze pełnych 18 lat. Jednocześnie
była również pierwszą kobietą w historii na podium nagrodzoną za rzut młotem,
ponieważ dyscyplina ta debiutowała wtedy na olimpiadzie. Gdy po olimpiadzie w
Sydney wróciła do Polski, powiedziała: „Wchodziłam do wielkiego sportu i
naraz stanęłam na szczycie. Ludzie dążą do tego latami i tylko niektórym się to
udaje". Miała rację – jej start i medal na tamtych igrzyskach był
ewenementem. Złoty medal Skolimowskiej był wówczas czwartym medalem na koncie
polskich lekkoatletów – wcześniej na żadnej olimpiadzie nie udało się
reprezentantom tej dyscypliny zdobyć aż tylu krążków. W Atenach cztery lata
później nie powtórzyła jednak sukcesu, choć zajęła wysokie piąte miejsce, tracąc
do zwyciężczyni zaledwie 55 cm. Ma za to spore szanse stanąć znów na
olimpijskim podium w tym roku w Pekinie. Kamila pochodzi ze stricte
sportowej rodziny. Jej ojciec podnosił ciężary (był także olimpijczykiem w
Moskwie w 1980 r.), matka była dyskobolką, brat rzucał młotem, a wujek trenował
pchnięcie kulą. Jak to zwykle bywa, swoje powołanie odkryła przypadkiem –
poszła z bratem na trening, a że była fizycznie idealnie przysposobiona do rzutu
młotem, szkoleniowiec Zbigniew Pałyszka, który wówczas ją zauważył, zaproponował
jej treningi w tej właśnie konkurencji. Bardzo prędko się okazało, że ma do tego
wrodzony talent. Już jako dziewczynka zdobyła mistrzostwo i pobiła rekord Polski
zarazem (miała niecałe 14 lat), rok później była mistrzynią Europy juniorek, a
na wspomnianej olimpiadzie w Sydney po raz kolejny pobiła rekord świata
juniorek. Najważniejsze osiągnięcia w karierze sportowej Kamili Skolimowskiej to
obok złotego medalu w Sydney dwukrotne mistrzostwo Europy, jedenastokrotne
mistrzostwo Polski, rekord świata juniorek (już nieaktualny) i siedemnastokrotne
pobicie rekordu Polski. Jej życiowy rekord to 76,83 m. Po rozegranym ostatnio
54. Międzynarodowym Memoriale Janusza Kusocińskiego, na którym Skolimowska
zwyciężyła z wynikiem 73,05 m, plasuje się na ósmym miejscu wśród rzucających
młotem kobiet na świecie. Kamila za swoją największą zaletę uważa uparte i
konsekwentne dążenie do celu. Obecnie jej celem jest zdobycie medalu na
igrzyskach w Pekinie.
SZYMON
ZIÓŁKOWSKI WIEK: 32 lata DYSCYPLINA: lekkoatletyka KONKURENCJA: rzut młotem KLUB SPORTOWY: AZS Poznań
Od początku
kariery, czyli od 1989 r., trenuje w klubie AZS Poznań, gdzie przez wiele lat
był pod opieką Czesława Cybulskiego, który doprowadził go do złotego
medalu olimpijskiego w Sydney w 2000 r. z wynikiem 80,02 m. Do sportu zachęcił
go ojciec Jerzy Ziółkowski, który sam czynnie uprawiał tę dyscyplinę i zaraził
nią całą swoją rodzinę. W 2001 r. w Edmonton został pierwszym polskim mistrzem
świata, ustanawiając wynikiem 83,38 m rekord kraju. Jest przekonany, że stać go
na powtórzenie sukcesu i zdobycie złotego medalu w Pekinie.
MARCIN DOŁĘGA WIEK: 26 lat DYSCYPLINA: podnoszenie ciężarów KONKURENCJA: kategoria wagowa 105 kg KLUB SPORTOWY: Ekopak Jatne Otwock
Do Pekinu jedzie dzięki 6.
miejscu wywalczonemu drużynowo na mistrzostwach świata w Tajlandii w zeszłym
roku. Do jego najważniejszych osiągnięć zaliczają się zdobycie złotego medalu na
mistrzostwach świata w Santo Domingo w 2006 r. oraz złoty medal na mistrzostwach
Europy we Władysławowie w tym samym roku. Wówczas ustanowił również rekord
świata w rwaniu – na 199 kg. Uprzednio jeszcze jako junior dwa razy z
rzędu został mistrzem świata. Marcin ma zawsze uśmiechniętą i pogodną twarz.
LESZEK BLANIK WIEK: 31
lat DYSCYPLINA: gimnastyka sportowa KONKURENCJA: wielobój KLUB
SPORTOWY: AZS AWFiS Gdańsk
We wszystkich wywiadach od lat pytany o
najważniejsze wartości w życiu niezmiennie wymienia rodzinę, wiarę i Kościół. Leszek Blanik to nie tylko najlepszy polski gimnastyk w historii, ale
także po prostu prawy i godny naśladowania człowiek. Rok po igrzyskach ma zamiar
zakończyć karierę – Pekin 2008 to dla niego ostatnia szansa na zdobycie
olimpijskiego medalu. Jest Ślązakiem i nieustannie to podkreśla. Jest dumny,
że pochodzi właśnie stamtąd. Gdy przebywa w rodzinnych stronach z przyjaciółmi i
rodziną, zawsze rozmawia ślązacką gwarą. Gimnastykę trenuje już 22 lata. Gdy
pierwszy raz ojciec zabrał go do klubu sportowego w Radlinie, gdzie sam trenował
boks i piłkę nożną, miał 9 lat. Anegdota rodzinna mówi, że mały Leszek wykonał
na tapczanie takie salto, że ojciec bez słowa następnego dnia zaprowadził go do
klubu na trening gimnastyki. Obecnie Blanik ma na swoim koncie dwa srebrne
medale za starty w mistrzostwach świata w Debreczynie w 2002 r. i Melbourne w
2005 r. oraz złoty medal na ubiegłorocznych mistrzostwach w Niemczech. Na
mistrzostwach Europy zdobył z kolei po każdym z medali – brązowy w 2004
r., srebrny w 1998 r. i złoty w tym roku w Lozannie. Ponadto wielokrotnie stawał
na podium w zawodach o Puchar Świata – od 1998 r. zdobył na nich osiem
złotych medali, pięć srebrnych i cztery brązowe. To jego drugi start na
igrzyskach olimpijskich – w 2000 r. w Sydney w skoku przez konia
zdobył brązowy medal. W tym roku startuje w wieloboju. Leszek Blanik
zapisał się na zawsze w historii gimnastyki – pierwszy wykonał pewną
ewolucję, nazwaną skokiem Blanika. W gimnastyce obowiązuje zasada, że
wykonana po raz pierwszy przez kogoś kombinacja ochrzczona jest potem jego
imieniem. Skok Blanika to bardzo niebezpieczna kombinacja – skok-przerzut,
a następnie podwójne salto w przód w pozycji łamanej. Gimnastyk na zawodach
liczy się z ryzykiem – elementy wieloboju, a zwłaszcza drążek i skok przez
konia, są wyjątkowo ryzykowne. Podczas tych ewolucji jego żona zawsze zasłania
oczy. Start w Pekinie wywalczył na mistrzostwach świata w Stuttgarcie we
wrześniu 2007 r., gdzie zdobył złoty medal. Warto dodać, że był to pierwszy
złoty medal w historii polskiej męskiej gimnastyki. Leszek jest alergikiem, a
nad Pekinem, jak wiadomo, unosi się ogromny smog. Na igrzyska zabiera z sobą
specjalny certyfikat, który w razie potrzeby umożliwi mu skorzystanie z leków
zawierających śladowe ilości środków niedozwolonych.
PAULINA BOENISZ WIEK: 30 lat DYSCYPLINA: pięciobój nowoczesny KONKURENCJA: indywidualnie KLUB
SPORTOWY: Legia Warszawa
Pięciobój nowoczesny Paulina Boenisz trenuje
w Warszawie pod okiem Jana Żółkiewskiego. To zawodniczka z bardzo dużym
doświadczeniem. Jest kilkakrotną mistrzynią Polski. Na arenie międzynarodowej
zdobyła mistrzostwo Europy w 1998 r. i dwa tytuły wicemistrzyni świata
indywidualnie i drużynowo w Meksyku i Millfield. Na swoim koncie na również
brązowy medal mistrzostw świata z Meksyku. Pamela, bo taki ma pseudonim,
pojedzie na olimpiadę już po raz trzeci. Najlepiej zaprezentowała się na
igrzyskach w Sydney, gdzie zajęła piąte miejsce. W środowisku sportowym mówi się
o niej, że jest połączeniem talentu, zdyscyplinowania i pozytywnego stosunku do
świata.
SYLWIA GRUCHAŁA WIEK: 27 lat DYSCYPLINA: szermierka KONKURENCJA: floret kobiet KLUB SPORTOWY: AZS-AWFiS Gdańsk
Jest jedną z najbardziej
utytułowanych florecistek w Polsce. Wielokrotna mistrzyni świata juniorów. W
2003 r. w Hawanie wraz ze swymi koleżankami z drużyny: Magdaleną
Mroczkiewicz, Małgorzatą Wojtkowiak i Anną Rybicką po raz pierwszy w historii
Polski wywalczyły tytuł mistrzyń świata. Indywidualnie w Sydney zdobyła srebro,
a na igrzyskach w Atenach brąz i widać było, że nie dał jej satysfakcji. Jej
nieprzeciętny talent zasługuje na brakujący olimpijski złoty medal.
DRUŻYNA SIATKAREK GRUPA A: Chiny,
Kuba, USA, Japonia, Polska, Wenezuela SKŁAD: Anna Barańska, Agnieszka
Bednarek, Katarzyna Gajgał, Małgorzata Glinka-Mogentale, Joanna Kaczor,Maria Liktoras, Anna Podolec, Milena Rosner, Milena Sadurek-Mikołajczyk, Katarzyna
Skorupa, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Mariola Zenik
Nasze złotka jadą
na olimpiadę za sprawą pierwszego miejsca w Światowym Turnieju Kwalifikacyjnym.
W turnieju weźmie udział w sumie 12 druży. Od 2007 roku trenerem dziewczyn jest
Włoch Marco Bonitta. To pierwszy w historii żeńskiej reprezentacji trener
pochodzący zza granicy. Jest surowym i wymagającym selekcjonerem, a jego motto
brzmi: „Trening to nie miejsce dla demokracji. Gdy zaczyna się praca,
kończą się dyskusje". Żeńska reprezentacja pod skrzydłem Bonitty do tej
pory zwyciężyła w 31 meczach, a przegrała w 27. Największym zaskoczeniem wśród
powołanych do kadry dziewczyn był brak na liście Eleonory Dzikiewicz, która do
tej pory była w zasadzie kluczową zawodniczką na pozycji środkowej. Bonitta
zdecydował jednak dać szansę świetnie prezentującej się w serii spotkań Grand
Prix Katarzynie Gajgał oraz Agnieszce Bednarek, która z kolei pokazała co
potrafi podczas turnieju kwalifikacyjnego w Tokio. Najmocniejszymi ogniwami
drużyny żeńskiej są atakująca Anna Podolec i przyjmujące Małgorzata
Glinka-Mogentale oraz Anna Barańska. Pierwszy mecz reprezentantki zagrają dzień
po rozpoczęciu igrzysk – 9 sierpnia zmierzą się z Kubą.
DRUŻYNA SIATKARZY GRUPA A: Brazylia,
Egipt, Niemcy, Polska, Rosja, Serbia SKŁAD: Michał Winiarski, Piotr
Gruszka, Daniel Pliński, Paweł Zagumny, Marcin Wika, Mariusz Wlazły, Łukasz Kadziewicz, Paweł Woicki, Sebastian Świderski, Krzysztof Gierczyński,
Krzysztof Ignaczak, Marcin Możdżonek
Reprezentacja polskich siatkarzy
w Światowym Turnieju Kwalifikacyjnym na igrzyska w Pekinie 2008 wywalczyła sobie
pierwsze miejsce. Śmiało można powiedzieć, że mamy świetnych zawodników, bardzo
dobrego trenera i duże szanse na olimpijskie złoto Polscy siatkarze od lat
znani są jako mocna drużyna. Kapitanem Polaków jest Piotr Gruszka, który jako
19-latek występował już na olimpiadzie w Atlancie. Piotr gra na pozycji
przyjmującego wymiennie z pozycją atakującego. Najmocniejszymi zawodnikami w
reprezentacji są atakujący Mariusz Wlazły (Mariusz jest także ulubieńcem
kibiców), rozgrywający Paweł Zagubny, środkowi Sebastian Świderski i Michał
Winiarski oraz zaliczający się do najlepszych blokujących na świecie Łukasz
Kadziewicz i Daniel Pliński. Od 2005 roku selekcjonerem Polaków jest 50-letni
Argentyńczyk Raul Lozano. W zawodzie trenera ma bardzo duże doświadczenie
– trenował drużyny w Argentynie, we Włoszech, odnosił sukcesy w lidze
włoskiej i rozgrywkach międzynarodowych. Z Polakami zdobył w 2006 roku
wicemistrzostwo świata. Pod okiem Lozano reprezentacja rozegrała 123 mecze,
których bilans jest bardzo pozytywny – 89 z nich to zwycięstwa i tylko 34
to porażki. Najmocniejszą stroną naszych reprezentantów jest zdecydowanie gra w
ataku – dzięki dobrze przygotowanym technicznie zawodnikom grającym na tej
pozycji zdobywamy punkty nawet w bardzo ciężkich układach właśnie poprzez atak.
Ważnym ogniwem taktyki gry polskich reprezentantów jest też doskonała współpraca
środkowych i rozgrywających. W ostatnim lipcowym turnieju Ligi Światowej w Rio
de Janeiro polska drużyna niestety nie pokazała się z najlepszej strony.
DRUŻYNA PIŁKI RĘCZNEJ GRUPA
A: Francja, Chorwacja, Chiny, Hiszpania, Brazylia, Polska SKŁAD: Karol
Bielecki, Mateusz Jachlewski, Bartłomiej Jaszka, Mariusz Jurasik, Bartłomiej
Jurecki, Michał Jurecki, Krzysztof Lijewski, Marcin Lijewski, Paweł
Piwko, Artur Siódmiak, Sławomir Szmal, Grzegorz Tkaczyk, Tomasz Tłuczyński,
Marcin Wichary, Rafał Kuptel
Olimpijskie zmagania szczypiornistów
rozpoczną się 10 sierpnia, spotkania będą się odbywały co dwa dni, 20 sierpnia
drużyny zagrają ćwierć- i półfinały, a 24 sierpnia będziemy mogli zobaczyć
decydującą walkę o najwyższe miejsce na podium. Wiele wskazuje na to, że wezmą w
niej udział polscy szczypiorniści. Trenerem polskiej reprezentacji jest Bogdan
Wenta – człowiek uważany za jednego z najlepszych polskich szczypiornistów
w historii. Z reprezentacją wywalczył w zeszłym roku na mistrzostwach świata w
Niemczech srebrny medal – jest to najbardziej spektakularne dokonanie
w dziedzinie polskiej piłki ręcznej. Klika miesięcy później drużyna zwyciężyła w
ważnym turnieju QS-Supercup. Szkoda, że w Polsce, gdzie mamy tak świetnych
zawodników grających na światowym poziome, piłka ręczna jest tak mało popularna.
Większość szczypiornistów reprezentacji na co dzień gra w klubach niemieckich.
Rywalami naszych zawodników w Pekinie będą dość mocne drużyny. Rozgrywający
reprezentacji Karol Bielecki tak skomentował losowanie w polskiej grupie:
„Ciekawa grupa. Jestem zadowolony, gdyż najmocniejsze zespoły, takie jak
Francja i Chorwacja, trafiły do naszej puli. Zakładając, że znajdziemy się w
najlepszej czwórce grupy, z tymi drużynami najwcześniej spotkamy się w
półfinale. Oczywiście to tylko teoria, którą trzeba podeprzeć praktyką".
Zespół ma duże szanse wcielić tę teorię w życie.
CZWÓRKA PODWÓJNA SKŁAD: Konrad
Wasilewski, Marek Kolbowicz, Adam Korol,Michał Jeliński DYSCYPLINA:
wioślarstwo KONKURENCJA: czwórka podwójna
Uchodzą za medalowy
pewnik. Jako drużyna startująca w wioślarskiej czwórce podwójnej są najbardziej
utytułowani ze wszystkich konkurencyjnych składów. Są trzykrotnymi
mistrzami świata z 2005, 2006 i 2007 roku. W tym sezonie w maju zwyciężyli
również w Pucharze Świata w Monachium. W 2006 roku Międzynarodowa Federacja
Wioślarska uznała naszą czwórkę podwójną za najlepszą męską osadę świata,
stawiając ich styl pływania za wzór do naśladowania. Trenują pod okiem
Aleksandra Wojciechowskiego – doświadczonego trenera, który również w 2006
roku został uznany przez pion szkolenia Polskiego Związku Towarzystw
Wioślarskich za trenera roku. Wojciechowski karierę wioślarską zaczynał w
Trytonie Poznań, gdzie jako sportowiec nie odniósł jednak znaczących wyników.
Nie można tego powiedzieć o jego karierze w zawodzie trenera. Ostatnie tygodnie
przed olimpiadą ekipa wioślarzy spędziła na zgrupowaniach w Wałczu i Zakopanem,
gdzie zawodnicy pracowali nad techniką i wytrzymałością. Są doskonale
przygotowani do startu na olimpiadzie. Jako mistrzowie świata kwalifikację na
igrzyska mieli w kieszeni. Najgroźniejszymi przeciwnikami w Pekinie będą
dla nich Amerykanie, Niemcy i Francuzi, ale Polacy mają duże szanse rozłożyć
wszystkich na łopatki. Na igrzyskach ich zmagania będziemy mogli oglądać między
11 a 17 sierpnia.
|
 |
|
|
Stanisław Kania |
 |
|
|
Ezekiel |
 |
|
|
Maria Biardzka |
|