Raporty Wprost
Tragedia w Smoleńsku
Terror w Moskwie
Prezydent 2010
Łukaszenka - trudny sąsiad
Raport Wprost - Rząd na trójkę
Raport Wprost - Afera z hazardem w tle
Raport Wprost - Mit bezpłatnej edukacji
Raport Wprost - Mur berliński
-

-

Wielki podryw

Czego można się nauczyć w szkole uwodzenia
Nieważne, jak wyglądasz, nieważne, kim jesteś, nieważne co robisz. Złowisz każdą dziewczynę, wystarczy, że będziesz miał dobry haczyk. A ja ci go właśnie daję – w ten sposób Will Smith w filmie „Hitch" zachęcał nieśmiałych nowojorczyków do wzięcia udziału w jego zajęciach z uwodzenia. W USA szkoły uwodzenia działają od początku lat 80. W Polsce są nowością, ale służą nie tylko zwiększaniu powodzenia u płci przeciwnej, lecz również odniesieniu życiowego sukcesu w każdej dziedzinie (np. biznesie czy polityce). W ostatnich trzech latach takie kursy ukończyło około 100 tys. Polaków. Podobno takie szkolenie w 2007 r. przeszedł Donald Tusk.
REKLAMA


Sztuka manipulowania i ośmielania
Na kursach uwodzenia najczęściej uczy się techniki NLP, czyli neurolingwistycznego programowania. Pod tą tajemniczą nazwą kryją się techniki pozwalające na świadome modyfikowanie wzorców postrzegania i myślenia u ludzi. – Uczymy naszych kursantów, jak i co mówić, aby wywołać u odbiorcy pożądane przez nas reakcje – wyjaśnia Artur Dąbrowski ze szkoły Realna Metoda Skutecznego Uwodzenia. Chodzi więc w istocie o manipulowanie zachowaniami innych.
Niektóre szkoły uczą także NLS, czyli hipnotycznego uwodzenia. Jest to połączenie neurolingwistyki z technikami hipnotycznymi. Chociaż zajęcia nie należą do najtańszych, chętnych nie brakuje. W zależności od stopnia zawansowania szkolenia indywidualne kosztują od 1 tys. zł do 5 tys. zł. Znacznie tańsze są lekcje grupowe: za nie trenerzy inkasują około 2 tys. zł. Dużą popularnością cieszą się też „korespondencyjne" kursy uwodzenia. Płyta z zasadami uwodzenia to wakacyjny hit na Allegro: kupiło ją już ponad 2 tys. osób.
Skąd się bierze popularność kursów uwodzenia? Zdaniem seksuologa prof. Zbigniewa Izdebskiego, wynika to z tego, że 30 proc. ludzi nie wie, jak się zachować w kontaktach z drugim człowiekiem. – Na takie kursy idą ludzie, którzy chcą przełamać nieśmiałość. Chęć zintensyfikowania kontaktów seksualnych to tylko pozory, wymówka, która brzmi bardziej męsko – dodaje prof. Zbigniew Lew-Starowicz. Uwodzenie jest bowiem kluczem do sukcesu w każdej dziedzinie. „Jeżeli klient będzie chciał pójść z tobą do łóżka, to tym bardziej zgodzi się kupić od ciebie nowy abonament telefoniczny" – w ten sposób przekonywano pracownice dużej firmy telekomunikacyjnej do tego, aby przychodziły do pracy seksownie ubrane.
 
Strona 1 z 4 

Dyskutuj na forum Dyskutuj na forum

Forum Polska : Wielki podryw
Liczba wpisów w tym temacie [0]

W TYGODNIKU

SKOJARZENIA (0)

Jesteś pierwszym, który może dodać TAGI do tej strony.

POLECAMY

 
XX Forum Ekonomiczne - Krynica Zdrój, 8-11 września 2010
Easygo