1. Czy koalicja
PO-PSL przetrwa do końca kadencji?Mateusz Kurzawski | LesznoPrzetrwa. PSL opanowało do
perfekcji udział w koalicji, a jednocześnie unikanie odpowiedzialności za
rządzenie.
2. Czy dla pana polityka
to jeszcze jakieś idee?Mateusz
Feder | Strzelce KrajeńskiePolityka to przede wszystkim idee.
Jestem adwokatem, jeszcze do 1997 r. miałem doskonale prosperujące kancelarie w
Warszawie. Polityka to także wyraz mojej osobowości.
3. Czy lewica ma szansę odebrać PiS aurę
socjalizmu?Agnieszka Piasecka |
WarszawaPiS nie jest lewicowe, lecz populistyczne. Prawicy napędził
głosów lęk przed nieznanym – UE, imigrantami – i błędne utożsamianie
religii z patriotyzmem. Z kolei słabością lewicy jest to, że w większości tych
spraw nie ma nic do powiedzenia, bowiem trudno dyskutować o emocjach.
4. Czy na czele SLD nie powinien stanąć ktoś
ze starej gwardii?Tomasz Miller |
ZąbkiNie. Kierownictwo SLD należy teraz do moich młodszych kolegów.
Są inteligentni i ambitni, ale na początkowym etapie swojej działalności
politycznej. Obydwaj muszą zrozumieć, że tylko umiejętność współpracy daje
stabilny sukces.
5. Czy lewica ma
jeszcze szansę odbić się od sondażowego dna?Katarzyna Zielińska | Częstochowa Problem sondaży polega na tym, że nie są to głosy oddane w dniu wyborów,
dlatego też odbiegają od rzeczywistości. Rządy Kaczyńskich to intryganctwo, a
rządy Donalda Tuska to „polityka miłości". Na wybory to dobra
strategia, ale później ludzie oczekują efektów, a dla PO ten moment jeszcze
nadejdzie. Lewica musi być na to gotowa!
6. Nie wstydzi się pan swojej przynależności do PZPR?Adam Kwiatkowski | ToruńNobody is
perfect. W drugiej połowie lat 70. ta partia stanowiła swoisty system
polityczny, w którym ścierały się różne poglądy. Wydawało się, że dobrą drogą do
demokratyzowania tamtego systemu było wstąpienie do niego. Wstydzę się
natomiast, że pod władzą tej partii dokonywano niegodziwości, łamano ludzi,
osadzano ich w więzieniach.
7. Kogo
pan ceni w innych partiach?Mateusz Kurzawski | LesznoW PO cenię pracowite posłanki
Beatę Małecką-Liberę, Małgorzatę Kidawę-Błońską, Beatę Bublewicz, ale też
Bronisława Komorowskiego. Dobrze oceniam Cezarego Grabarczyka. W PiS wybijają
się „muzealnicy" – Jan Ołdakowski, Lena Dąbkowska--Cichocka,
Paweł Kowal. W PSL wybitnym prawnikiem jest Józef Zych. Cenię Jarosława
Kalinowskiego i Waldemara Pawlaka za pracę organizacyjną i nad sobą.
8. Jak ocenia pan swoją pozycję w
SLD?Łukasz Trzop |
LachowiceW polityce liczy się nie tyle pozycja formalna, ile
możliwości kształtowania sprawnego systemu prawa służącego ludziom. W SLD jestem
członkiem zarządu krajowego – to jest decyzyjny organ wykonawczy. Nie
ubiegałem się natomiast o funkcję przewodniczącego czy też zastępcy.
9. Co chciałby pan znaleźć pod sejmową
choinką?Magda Zygmunt |
PodegrodzieNajlepszym prezentem byłoby namówienie polityków, w
szczególności z PO, by dyskusje polityczne nie były przyczynkarskie, ale
dotyczyły istoty problemu.
10. Kto
jest dla pana politycznym autorytetem?Kamil Gaweł | WrocławW okresie międzywojennym podziwiam
aktywność polityczną i adwokacką Stanisława Dubois. Dzisiaj wybitnymi politykami
w Polsce są Aleksander Kwaśniewski i Lech Wałęsa, każdy w inny sposób.
11. Kogo Pan najbardziej ceni w
konkurencyjnych
partiach?
Mateusz Kurzawski, Leszno
- W
Platformie Obywatelskiej cenię bardzo pracowite posłanki Beatę Małecką - Liberę,
Małgorzatę Kidawę – Błońską, Beatę Bublewicz, ale też Bronisława
Komorowskiego. Bardzo dobrze oceniam ministra Cezarego Grabarczyka. W PiS
– ie wybijają się „muzealnicy" Jan Ołdakowski, Lena Dąbkowska
– Cichocka, Paweł Kowal. W PSL wybitnym prawnikiem jest Józef Zych. Cenię
Jarosława Kalinowskiego i Waldemara Pawlaka za pracę organizacyjną i nad sobą.
12. Z którym z posłów najbardziej
lubi Pan grać w tenisa? Który z nich gra
najlepiej? Aleksander Krawężnik, Wrocław
- Najlepiej gra Jolanta
Szymanek-Deresz, ale jest wielu dobrych tenisistów: Jerzy Szmajdziński, Zbigniew
Chlebowski, Jerzy Fedorowicz. Bez kompleksów zagram z każdym z nich.
13. Co pan sądzi na temat ustawy o
emeryturach pomostowych, której autorem jest obecna koalicja?
Magda Zygmunt, Podegrodzie
- Emerytury pomostowe nie mogą
mieć charakteru wygasającego. Ustawą o emeryturach pomostowych powinni zostać
objęci wszyscy pracownicy, którzy zarówno przed wejściem w życie reformy systemu
emerytalnego jak i obecnie wykonują pracę w szczególnych warunkach lub
szczególnym charakterze. Wynika to z logiki, przesłanek medycznych i zapisu art.
24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który nie przewiduje żadnych
ograniczeń. Proponowane rozwiązanie jest niezgodne z konstytucyjną zasadą
równości.
Klub Poselski Lewica złożył do projektu zestaw 26 poprawek. Mają
one rozszerzyć katalog zawodów i prac, które uprawniają do emerytury
pomostowej, a także przewidują rekompensaty (dla osób nie objętych tą ustawą)
za okres pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w
rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS, wynoszący co
najmniej 15 lat .
KP Lewica popiera, leżący w Sejmie od ponad 2,5 roku
obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o em. i rentach z FUS podpisany
przez ponad 800 tyś . obywateli. Projekt ten przy szerokiej akceptacji
społecznej rozwiązuje problem praw emerytalnych pracowników zatrudnionych w
szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Koalicja PO-PSL blokuje
ten projekt w sejmowej komisji, nie dopuszczając do II czytania w Sejmie.
14. Czy komisja ds. śmierci Barbary
Blidy jest formą zemsty na poprzednim
rządzie? Michał Przybylski, Niepoględzie
- Nie. Komisja Śledcza ds.
zbadania okoliczności śmierci Barbary Blidy ma wyjaśnić czy w postępowaniu
polityków, prokuratury lub służb specjalnych w okresie rządów PiS było naruszane
prawo lub standardy demokratycznego państwa prawnego. Po to, by kolejne rządy
miały na uwadze i nie psuły demokracji i nie naruszały praw człowieka. Takim
psuciem państwa było chociażby powołanie usłużnych Ministrowi Sprawiedliwości
prokuratorów na szefów MSWiA, ABW, czy też Policji.
Zadaniem tej Komisji
jest zbadanie legalności działań podjętych w domu byłej posłanki przez
funkcjonariuszy ABW oraz zbadanie prawidłowości działań funkcjonariuszy ABW,
których celem było przeprowadzenie czynności z osobą byłej posłanki Barbary
Blidy. Ponadto, z uwagi na fakt, iż organem prowadzącym postępowanie
przygotowawcze był prokurator, a właściwie prokuratorzy, konieczne okazało się
zbadanie legalności i prawidłowości działań prokuratorów w postępowaniu
zmierzającym do przedstawienia zarzutów byłej posłance Barbarze Blidzie. Celem
działania Komisji jest dotarcie do prawdy materialnej, ustalenie istotnych
okoliczności związanych z czynnościami podejmowanymi funkcjonariuszy ABW i
prokuratorów. Konieczne jest ustalenie, czy czynności procesowe, które miały być
podjęte względem Barbary Blidy miały uzasadnienie prawne i faktyczne. Jest to o
tyle istotne, że prokuratorzy referenci, a więc ci którzy w sposób niezależny
byli uprawnieni do podejmowania wszelkich decyzji w postępowaniu, mieli
wątpliwości co do zasadności podejmowania określonych czynności. Należy zbadać,
czy zasada niezależności prokuratorskiej nie została całkowicie zdominowana
przez zasadę hierarchicznego podporządkowania. Koniczne jest zbadanie
intensywnego zainteresowania Prokuratury Krajowej sprawą, w której miała być
zatrzymana Barbara Blida oraz czy to szczególne zainteresowanie miało
uzasadnienie prawne, czyli czy nie nastąpiło tutaj przekroczenie granicy
wytyczonej wyraźnie przez ustawę i regulamin prokuratorski. Niezwykle istotnym
elementem badań Komisji, z którym musi się zmierzyć, jest prawidłowość
wykonywanych czynności na miejscu tragicznego w skutkach zdarzenia z dnia 25
kwietnia 2007r. Koniczne jest ustalenie, czy funkcjonariusze dokonujący
czynności procesowej zatrzymania dochowali wszelkich procedur w tym zakresie
obowiązujących. Wszelkie ustalenia jakie czynię dążąc do poznania prawdy, są
wolne od barw politycznych i nie stanowią żadnej zemsty na poprzednio rządzącym
gabinecie. Jeżeli efektem prac Komisji, będzie konieczność pociągnięcia do
odpowiedzialności wówczas, zgodnie z obowiązującymi zasadami, będzie to
odpowiedzialność zindywidualizowana (konkretna). Już dawno odeszliśmy od
możliwości przyjmowania odpowiedzialności zbiorowej.