Jolanta Iwanicka z Sosnowca niedawno została Kierowcą
Roku 2008, w finale daleko w tyle pozostawiając mężczyzn. – Mężczyźni
nigdy nie będą lepszymi kierowcami od kobiet, bo są zbyt skupieni na rywalizacji
i znacznie szybciej się irytują – mówi Krzysztof Hołowczyc, kierowca
rajdowy, europoseł. – Większość mężczyzn ryzykownie zachowuje się za
kółkiem, bo marzą, aby zostać drugim Robertem Kubicą – dodaje Natalia
Kowalska, pierwsza Polka, która startowała w wyścigowej formule Renault 2000
Northern European Cup.
W Polsce zdarza się prawie 50 tys.
wypadków rocznie. Mężczyźni powodują 32 tys. z nich, kobiety – 8 tys. W
pozostałych wypadkach policjanci nie uwzględnili płci sprawcy. Należy jeszcze
dodać, że prawo jazdy ma 5 mln dorosłych Polek, a mężczyzn kierowców jest
dwukrotnie więcej. Wśród osób, które regularnie prowadzą samochód, 33 proc.
stanowią panie. – Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę różnice między liczbą
kobiet i mężczyzn mających prawo jazdy, to i tak panowie powodują dwukrotnie
więcej wypadków – mówi Anna Zielińska z Instytutu Transportu Samochodowego
.
– Kobiety bardzo rzadko podejmują ryzykowne decyzje. Nawet jeśli
ich jazda jest mniej efektowna, to na pewno jest dużo bezpieczniejsza –
mówi inspektor Jacek Zalewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
Jeżeli panie powodują wypadki, to ich skutki są łagodniejsze. Co roku w
wypadkach ginie siedmiokrotnie więcej mężczyzn kierowców niż kobiet. W 2007 r.
na polskich drogach śmierć poniosło ponad 5,5 tys. osób: kierowców, pasażerów i
pieszych. Aż 4,2 tys. osób (23 osoby w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców)
zabili mężczyźni, podczas gdy kobiety przyczyniły się do śmierci ponad 1,3 tys.
osób (7 osób w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców).
Wśród osób, które
spowodowały wypadki pod wpływem alkoholu, siedem razy częściej pojawiają się
mężczyźni niż kobiety. Z badania dr. Adama Tarnowskiego, szefa podyplomowych
Studiów Psychologii Transportu Uniwersytetu Warszawskiego, wynika też, że
mężczyźni częściej nie przestrzegają przepisów. Często świadomie ignorują znaki
ograniczenia prędkości oraz wymuszają na innych zjechanie z drogi. Jak wskazują
dane policji, 35 proc. mężczyzn spowodowało wypadek, ponieważ przekroczyło
prędkość, wśród kobiet było to 29 proc. – Kobiety jazdy samochodem nie
traktują z tak dużą nonszalancją jak mężczyźni. Są bardziej skupione,
zdecydowanie rzadziej się irytują i nie wytykają błędów innym kierowcom –
twierdzi Katarzyna Kowalczyk, założycielka BIK Babskiej Autoszkoły w
Warszawie.
W Wielkiej Brytanii trzy czwarte wypadków (rocznie około 200
tys.) powodują mężczyźni. Aż 40 proc. mężczyzn kierowców zaliczanych jest do
grupy ulicznych piratów. W Argentynie panowie powodują aż 97 proc. wypadków.
Nieco lepiej jest w Hiszpanii, gdzie przyczyniają się do 70 proc. wypadków
(rocznie około 100 tys.). „To mit, że kobiety stwarzają zagrożenie na
drodze. Mają zdecydowanie większe predyspozycje do tego, aby być lepszymi
kierowcami niż mężczyźni" – komentują wyniki swoich badań naukowcy z
uniwersytetu w Bradford w Wielkiej Brytanii. Ich zdaniem, kobietom w byciu
mistrzyniami kierownicy pomaga estrogen. Hormon ten gwarantuje lepsze
funkcjonowanie czołowych płatów mózgu, więc kobiety lepiej wypadają w testach
pamięci przestrzennej, podzielności uwagi, a także lepiej zapamiętują przepisy.
Panowie lepiej czytają mapę i precyzyjniej potrafią określić odległość.
Mężczyznom w byciu bezpiecznym (czytaj: dobrym) kierowcą przeszkadza
testosteron. Z badań argentyńskiej organizacji CESVI wynika, że agresja i
niecierpliwość za kółkiem są głównym powodem większości poważniejszych wypadków
samochodowych. W tych badaniach za agresywnego uznawano tego kierowcę, który w
ciągu 10 sekund zaczynał trąbić, migać światłami bądź wyprzedzał samochód jadący
z przepisową prędkością. Wśród kierowców niecierpliwych było 47 proc. mężczyzn i
37 proc. kobiet.
Dlaczego, mimo mniejszej liczby powodowanych wypadków,
kobiety za kierownicą mają powszechnie fatalną opinię? Głównie to one są temu
winne. Jak wynika z badań firmy Chrysler, aż 68 proc. mężczyzn uważa się za
lepszych kierowców niż kobiety, a tylko 49 proc. pań sądzi, że są równie dobre
za kierownicą jak panowie. Tylko jedna kobieta na cztery (26 proc.) czuje się
lepszym kierowcą od mężczyzn. Do podobnych wniosków doszedł dr Tarnowski. W jego
badaniu panie częściej niż mężczyźni przyznawały się do popełnianych błędów.
– Mężczyźni są mniej krytyczni wobec własnych umiejętności. W
przeciwieństwie do kobiet nie rozmyślają także o raz podjętej decyzji. Dlatego
nawet jeśli niewłaściwie reagują na sytuację na drodze, nie roztrząsają tej
sprawy i szybko o niej zapominają – mówi dr Tarnowski.
Naukowcy z
University of Queensland w Australii sprawdzili, w jakim stopniu na kobiety
kierowców działają stereotypy. Przeprowadzili eksperyment z udziałem 168
studentek, które podzielili na dwie grupy. Pierwszej powiedzieli, że chcą
ustalić, dlaczego mężczyźni są lepszymi kierowcami niż kobiety. Drugiej, że
prowadzą badania dotyczące intelektualnej aktywności osoby prowadzącej samochód.
Uczestniczki eksperymentu posadzono za kierownicą symulatora. Prawie połowa
kobiet z pierwszej grupy potrąciła pieszego, który nagle wbiegł na jezdnię.
„Konfrontując się z negatywnymi stereotypami, zaczynamy o nich zbyt dużo
myśleć, przez co źle wypadamy w zadaniach wymagających skupienia" –
skomentowała wyniki badań

Delikatna jazda
Wojciech
Pasieczny zastępca naczelnika
Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji
Kobiety
mają większą zdolność przewidywania konsekwencji swojego postępowania.
Znacznie rzadziej niż mężczyźni reagują złością i agresją na zachowanie
innych kierowców. Mężczyźni nierzadko przeceniają swoje możliwości,
przez to częściej ryzykują życie swoje i bliskich. Już po sposobie
prowadzenia można powiedzieć, czy samochodem kieruje on czy ona. |
|
|
|


