Ranking 100 najbardizje wpływowych Polaków 2011 Ranking 100 najbogatszych Polaków 2011
-

-

Skąd się biorą pieniądze w polityce?

„Polityka to nie zabawa, to całkiem dochodowy interes” – przekonywał Winston Churchill. W Polsce ten „dochodowy interes” wspierają podatnicy poprzez dotacje wypłacane z budżetu państwa. Czy rzeczywiście takie rozwiązanie zmniejszyło nielegalne finansowanie partii? Czy raczej subwencje są przez partie traktowane jako „legalne kieszonkowe” pozwalające zachować pozory przejrzystości w finansowaniu polityki?
Platforma Obywatelska ogłosiła właśnie projekt zawieszenia finansowania partii z budżetu do końca 2010 r. z uwagi na kryzys finansowy. Pomysł raczej nie ma szans na realizację, bo wszystkie inne partie są przeciwne. Platforma liczy jednak na wygranie kilku punktów w sondażach, ponieważ z badań opinii publicznej wynika, że zawieszenie dotacji popiera ogromna większość Polaków (86 proc. według badań GFK Polonia dla „Rzeczpospolitej"). Politycy PO od początku działalności wypowiadali się przeciwko dotacjom budżetowym.
REKLAMA

W 2001 r. PO trafiła do Sejmu jako komitet wyborców i nie miała prawa do dotacji. Przed wyborami w 2005 r. czołowi politycy tej partii zapowiadali, że nie przyjmą subwencji. Po wyborach zmienili zdanie i sięgnęli po pieniądze z budżetu, tłumacząc, że nie mogą być w gorszej sytuacji niż inne ugrupowania. Niezależnie od wysuwanych przez PO kolejnych pomysłów zawieszenia lub zlikwidowania dotacji nie ma dziś realnej możliwości, aby przeforsować takie prawo. – Może Platforma Obywatelska da przykład innym i nie będzie pobierać dotacji na partię, a nawet zwróci to, co otrzymała? – skomentował pomysły koalicjanta szef PSL Waldemar Pawlak. Podobne opinie wygłaszają również politycy PiS i SLD. Finansowanie działalności partii z budżetu państwa wprowadzono w 2001 r. pod pretekstem uniezależnienia partii od sponsorów. „Jeśli partie nie będą otrzymywać pieniędzy z budżetu, to będą musiały brać pieniądze od biznesmenów, a później się im odwdzięczać" – tłumaczono. Ten argument przemawiający za dotowaniem partii pieniędzmi publicznymi faktycznie oznaczał szantażowanie podatników: albo dacie nam fundusze, albo będziemy zmuszeni je zdobywać niezbyt czystymi metodami. Chociaż Polacy nie dali się przekonać, politycy postawili na swoim. Jak pokazują badania opinii, około 60 proc. Polaków od 15 lat konsekwentnie uważa, że partie powinny być finansowanie w głównej mierze ze składek członków i sympatyków.

Nie ma takich pieniędzy, które wystarczyłyby politykom na prowadzenie działalności. Zawsze potrzebują więcej. Parafrazując Napoleona, można stwierdzić, że do prowadzenia polityki tak jak wojny potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy. Partie stoją więc przed dylematem: albo będą miały lewą kasę na drogie kampanie w mediach, albo przegrają wybory. Finansowanie z budżetu działalności partyjnej w żadnym państwie nie spowodowało likwidacji problemu nielegalnych funduszy. W Niemczech, gdzie partie od lat otrzymują co roku do podziału dotację wynoszącą 133 mln euro (ponadpięciokrotnie więcej niż polskie ugrupowania), co jakiś czas wybuchają afery na styku biznesu i polityki. Najgłośniejsza była sprawa kanclerza Helmuta Kohla, „ojca" zjednoczenia Niemiec, który w 1998 r. odchodził z polityki w atmosferze skandalu. Oskarżono go o nielegalne finansowanie kierowanej przez niegopartii CDU. Dochodzenie objęło także innych niemieckich polityków. Prasa informowała też o naciskach Helmuta Kohla na Joachima Gaucka, aby ten nie ujawniał zawartości teczki kanclerza, sporządzonej przez Stasi. To właśnie materiały zebrane przez wywiad NRD doprowadziły do ujawnienia mechanizmów nielegalnego finansowanie CDU. Pod lupą prokuratury znalazły się m.in. umowy na dostawy sprzętu wojskowego dla Arabii Saudyjskiej i Tajlandii oraz sprzedaż rafinerii w Leuna francuskiemu koncernowi Elf Aquitaine. Były szef tego koncernu Philippe Jaffre przyznał, że w związku z transakcją przelał w grudniu 1992 r. 256 mln franków na konto pewnej firmy w Liechtensteinie. Spekuluje się, że część pieniędzy była pomocą prezydenta Francji Franćois Mitterranda dla Helmuta Kohla w walce wyborczej z rywalem do urzędu kanclerskiego Rudolfem Scharpingiem. To by znaczyło, że niemiecki chrześcijański demokrata, aby pokonać niemieckiego socjaldemokratę, skorzystał ze wsparcia francuskiego socjalisty.

Większość europejskich państw ma mniej rygorystyczne przepisy dotyczące finansowania polityki niż Polska. Partie mogą tam pozyskiwać na dużą skalę fundusze od firm i osób prywatnych, ale i to rozwiązanie nie eliminuje korupcji. W 2007 r. w Wielkiej Brytanii wybuchła afera związana ze skarbnikiem Partii Pracy lordem Michaelem Levym, przyjacielem i doradcą politycznym premiera Tony’ego Blaira. W zamian za finansowanie kampanii wyborczej przyznawano pożyczkodawcom tytuły szlacheckie. Dotacje nazywano pożyczkami, bo w przeciwieństwie do darowizn nie musiano ich wykazywać w sprawozdaniach finansowych. Skandal zatuszowano: prokurator generalny Peter Goldsmith wstrzymał nawet emisję programu BBC na ten temat. Sprawa wyszła na jaw, kiedy nie dotrzymano obietnic i jeden z donatorów poskarżył się, że wycofano jego nominację do tytułu lordowskiego, chociaż przekazał partii 1,5 mln funtów. Zwykle w finansowaniu polityki chodzi o bardziej wymierne przysługi niż przyznanie tytułu szlacheckiego. „Z dotychczasowych doświadczeń zagranicznych m.in. ze Słowacji, Francji, Izraela i Stanów Zjednoczonych wiemy, że dość często firmy, a tam, gdzie jest to zakazane prawem, ich właściciele i szefowie, którzy wspierali finansowo partie w okresie wyborów, otrzymują następnie intratne zlecenia i kontrakty od instytucji publicznych, w których władzę objęły po zwycięskich wyborach wspierane wcześniej partie" – można przeczytać w raporcie „Monitoring wydat- kowania wybranych funduszy publicznych" Fundacji im. Stefana Batorego.

 
Strona 1 z 7 

W TYGODNIKU

EURO 2012 - Polska i Ukraina

Do Euro 2012 pozostało:

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

1 dzień | 7 dni | 30 dni
14komentarzy"Sondaż: PiS - 33 proc., PO - 28 proc.". Prawo i Sprawiedliwość liderem sondaży?
6komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
5komentarzyMichnik: Kaczyński ośmiesza Polskę. Brytyjczycy pytają, czy jest rosyjskim agentem
3komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
3komentarzyPilot z Niemiec w Radiu Maryja drwi z Macierewicza. "Pancerna brzoza?"
2komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
2komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
2komentarzyWałęsa: gdybym był Tuskiem kazałbym pałować Solidarność. Sam bym spałował Dudę
1komentarzyKaczyński: Lenin wiecznie żywy - dzięki Tuskowi
1komentarzyIle zarabiają Tusk, Komorowski i Sikorski? Sprawdź!
70komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
22komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
13komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
11komentarzyBp Pieronek o TV Trwam: to nie jest katolicka telewizja
11komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
8komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
7komentarzyWałęsa: Kaczyński nawet nie był internowany
5komentarzyHofman: rząd się sypie, musimy być gotowi na przejęcie władzy
1komentarzyNiesiołowski: płk Przybył może być niezrównoważony. Kempa: pod rządami PO źle się dzieje
1komentarzy"Jarosław Kaczyński jest gotów na debatę"
253komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
162komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
112komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
56komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
45komentarzySchetyna: Polsce zagraża powrót PiS-u do władzy
44komentarzyBp Pieronek o TV Trwam: to nie jest katolicka telewizja
12komentarzyWałęsa: Kaczyński zginął? Mógł się nie wpychać
12komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
2komentarzyKaczyński: wszystkie cmentarze ze wschodu przenieść do Polski
1komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
: Czego nam życzy Donald Tusk?

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TO BUDZI EMOCJE


POLECAMY

 
Wszystko o Finansach