Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Tygodnik  Archiwum  Podstępny mięsak
AWR Wprost

Podstępny mięsak

Dla wielu osób spadek wagi ciała to powód do zadowolenia. Tymczasem chudnięcie może być pierwszym sygnałem choroby nowotworowej. Przekonała się o tym Marta Kwiecińska z Krakowa, która zachorowała na mięsaka, wyjątkowo rzadki, ale też wyjątkowo groźny nowotwór.
Marta Kwiecińska miała wtedy 27 lat. Dziesięć miesięcy wcześniej urodziła dziecko. Tłumaczyła sobie, że chudnięcie to skutek nadmiaru obowiązków. Nie podejrzewała groźnej choroby nawet wtedy, gdy pojawił się ból w okolicy kości ogonowej. Niestety, nie podejrzewali jej również lekarze. Oceniono, że to hemoroidy, choć zalecone leczenie nie przynosiło poprawy. Po prześwietleniu kręgosłupa chirurg stwierdził, że powodem dolegliwości jest ucisk zakrzywionej końcówki kości ogonowej na nerwy. Zalecił terapię przeciwzapalną i przeciwbólową. Ale ból wciąż się nasilał. Pojawiły się problemy z oddawaniem moczu. W szpitalu im. Stefana Żeromskiego w Krakowie stwierdzono, że są spowodowane przyjmowaniem dużych ilości środków przeciwbólowych, a ból jest urojony. Z taką diagnozą pacjentkę wypisano ze szpitala. Gdy nie mogła już wytrzymać z bólu, lekarz założył jej dokręgosłupowo blokadę nerwów. Nie pomogło. Trzy dni później była druga blokada, ale ból nie ustępował. Doszło do całkowitego zablokowania oddawania moczu. – Postanowiłam zasięgnąć prywatnej konsultacji urologicznej – wspomina Marta Kwiecińska. – Natychmiast po niej zostałam ponownie hospitalizowana, tym razem w Klinice Urologii Collegium Medicum UJ w Krakowie. Badanie USG jamy brzusznej wykazało guza kości krzyżowej, który blokował przewody moczowe. Wykonano tomografię komputerową, rezonans magnetyczny i scyntygrafię kości. Nie było wątpliwości – duży guz zaatakował kość krzyżową. Wynik biopsji potwierdził przerażającą diagnozę: guz olbrzymiokomórkowy kości krzyżowej. Mięsaki, nowotwory złośliwe tkanek miękkich i kości, wywodzą się z tzw. tkanek podporowych, takich jak tkanka łączna, kostna, chrzęstna, mięśnie, tkanka tłuszczowa i naczynia krwionośne. Stanowią zaledwie 1-1,5 proc. wszystkich nowotworów (800- -1200 zachorowań rocznie). Ich wczesne rozpoznanie jest wyjątkowo trudne. Nawet jeśli pojawią się bóle, to są lekceważone. Guz lub obrzęk okolicy stawu lub kości, zniekształcenia kończyny nie są kojarzone z nowotworem. W wypadku mięsaków tkanek miękkich najczęstszym błędem lekarzy jest rozpoznanie nieistniejących u chorego schorzeń: naciągnięcia lub pęknięcia brzuśca mięśnia, przewlekłego krwiaka lub obrzęku pourazowego, samoistnej przepukliny mięśniowej. Niektórzy chorzy wiele miesięcy są leczeni tak, jakby zamiast do lekarza udali się do znachora. Zleca się im kurację z powodu uszkodzenia pourazowego mięśnia, choć wyjątkowo rzadko zdarza się ono u osób, które nie uprawiają wyczynowo sportu. Kamil Dolecki, prezes Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Mięsaki „Sarcoma", po upadku z roweru miał uraz prawej nogi. Prawidłową diagnozę postawiono dopiero kilka miesięcy później. Do tego czasu był leczony maściami. Miał wtedy 17 lat. – Był pierwszy dzień ferii. W nocy zaczęła mnie boleć prawa noga w okolicy kolana. Ból był tak silny, że nie pozwalał mi zasnąć. Rano poszedłem do lekarza, a potem na zdjęcie RTG. Okazało się, że mam mięsaka Ewinga kości strzałkowej – opowiada Kamil Dolecki. Asia Zagrodzka zaczęła kuleć na lewą nogę. Potknęła się i nasilił się ból biodra. Posmarowała chore miejsce maścią i zbagatelizowała dolegliwości. Przestraszyła się dopiero wtedy, gdy podczas biegu na lekcji wychowania fi zycznego noga odmówiła jej posłuszeństwa. Wizyta u lekarza znowu nic nie dała. Badanie krwi wykazało, że ma anemię. To niepokojący sygnał, ale pacjentka otrzymała jedynie lek na podwyższenie poziomu żelaza. Ból powracał. Ortopeda stwierdził, że biodro „się wypycha" z powodu skoliozy. Asia miała chodzić na basen. Ból był już tak dokuczliwy, że nie była w stanie leżeć ani siedzieć, mogła jedynie chodzić. W nocy snuła się po domu, by mniej cierpieć. Dopiero tomograf komputerowy miednicy wykazał, że dziewczyna ma guzy.
Podziel się













z dnia: 2014-04-23

Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Akcja
Ankieta Wprost
Dodatek
Petelicki. Ostatni strzał
Polecamy
Prenumerata już od 59 zł !
Polecamy

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności