Stasiak podkreślił, że Kaczyński jest gotów rozmawiać również z twórcami zrzeszonymi w Komitecie Obywatelskim Mediów Publicznych powołanym podczas ubiegłotygodniowego Kongresu Kultury Polskiej. Zaznaczył jednak, że sami artyści i dziennikarze nie są w stanie zadecydować o losach mediów. – Debata o mediach publicznych musi być polityczna – jeśli ktoś mówi coś innego, świadczy to o nieznajomości rzeczy – mówił szef prezydenckiej kancelarii. Jego zdaniem o „polityczności" debaty świadczy chociażby to, że tylko Sejm może przyjąć ustawę w kwestii mediów publicznych. Stasiak nie wyklucza jednak udziału twórców w rozmowach nad kształtem ustawy. – Trzeba zbudować coś w rodzaju Okrągłego Stołu medialnego – twierdzi Stasiak.
REKLAMA
Prezydent gotów do rozmówSzef prezydenckiej kancelarii zapewnia, że chociaż najprawdopodobniej Kaczyński z Tuskiem będą rywalizować o fotel prezydenta RP, to jednak Kaczyński jest gotów współpracować z premierem. – Sytuacja jest trudna, ale na takie rozmowy nigdy nie ma dobrego momentu. Zawsze coś się dzieje: jeśli nie wybory, to jakaś inna kryzysowa sytuacja – mówił Stasiak. Warunek jaki stawia prezydent jest jeden: ustawa musi gwarantować, że media publiczne będą realizować misję i będą miały na nią zapewnione odpowiednie środki. – Myślę, że jest pole do rozmowy między prezydentem a premierem w tej sprawie.
Radio TOK FM, arb