Cymański: Palikot jest niebezpieczny. Wyciągnął młodzika

Cymański: Palikot jest niebezpieczny. Wyciągnął młodzika

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tadeusz Cymański, fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz 
– Przejście Łukasza Gibały z PO do Ruchu Palikota nie ma żadnej rangi – ocenił europoseł Solidarnej Polski Tadeusz Cymański w rozmowie z Wprost.pl.
Elżbieta Burda, Wprost.pl: Łukasz Gibała odchodzi z PO do Ruchu Palikota. Jak pan myśli, dlaczego?

Tadeusz Cymański: Łukasz Gibała? Nie kojarzę. To pewnie jakiś młodzik.

To siostrzeniec Jarosława Gowina.

O proszę. Szkoda. Jak widać pokrewieństwo dziś nie daje żadnych gwarancji. Daleko pada jabłko od jabłoni.

Gowin nigdy nie ukrywał niechęci do Janusza Palikota. Powinien zareagować na taką zdradę?

Nie łączyłbym Giabły z Gowinem. Niby mówią, że „jaka mać, taka nać", ale jak widać, tak nie jest. Dla mnie to niezrozumiałe. Gowin to zupełnie inna bajka. Szkoda, że wybryki Gibały nie przyniosą mu chluby.

Gowina może to zaboleć, a czy zaboli Platformę? Koalicja wciąż ma większość, ale co z wizerunkiem silnej partii?

Dla Platformy takie przejście nic nie znaczy. Dziś narobili szumu, ale jutro nikt nie będzie o tym pamiętał. To będzie tylko wspomnienie bez żadnej rangi.

Adam Hofman stwierdził, że Gibała przeszedł z koalicji do cichego koalicjanta, który w razie potrzeby na pewno poprze PO.

Bardzo trafna ocena. Palikot od dawna jest szykowany i sam się szykuje do koalicji z PO. W razie potrzeby będą głosowali tak, jak chce koalicja. A Platforma, jak widać, nie brzydzi się niczym.

Gibała twierdzi, że PO odeszła od idei obywatelskich i rynkowych, które leżały u jej podstaw.

To dowodzi, że w Platformie panuje zgryzota, zniechęcenie i rozczarowanie. Gibała myśli, że u Palikota będzie lepiej? Wpadł z deszczu pod rynnę.

Może Gibała zmienił poglądy na bardziej lewicowe i po prostu lepiej odnajdzie się w partii Palikota?

Palikot to nie lewica - raczej lewactwo. Jego ataki na Kościół, wciąż zmieniające się poglądy, szumne akcje promowania marihuany sprawiają, że pewna grupa posłów jest zauroczona Palikotem. A to jest po prostu biznesmen.

Gibała też jest zauroczony Palikotem?

Jak widać tak. Dla mnie to niezrozumiałe.

Gibale nie udało się wypromować przy PO, więc może teraz chce spróbować przy Palikocie.

Ja bym go tak surowo nie oceniał. Pamiętajmy, że to jest młody poseł. Okoliczność łagodząca to brak doświadczenia. Myślę, że to ani nawrócenie ani wyrachowanie. Po prostu Palikot znów miesza i udało mu się ściągnąć niedoświadczonego młodzika. Palikot to wielki psuj polskiej polityki, bardzo niebezpieczna osoba.