Francuskie małżeństwo zmarło na pustyni, syn przeżył

Francuskie małżeństwo zmarło na pustyni, syn przeżył

Dodano:   /  Zmieniono: 
Francuskie małżeństwo zmarło na pustyni, syn przeżył (fot. wikipedia/CC BY 2.0) 
Tylko 9-letni chłopiec przeżył rodzinną wycieczkę na pustynię w stanie Nowy Meksyk. Małżeństwo z Francji zmarło z odwodnienia.
W czasie patrolu w Parku Narodowym White Sands strażnicy znaleźli ciało kobiety. Miała przy sobie aparat, a na zdjęciach widać było oprócz niej jeszcze dwie osoby: małego chłopca i dorosłego mężczyznę. Od razu ruszyli na poszukiwania zaginionych.

Kilka kilometrów dalej znaleziono ledwo żywego chłopca, leżącego obok zwłok ojca. 9-latek miał poparzenia i był odwodniony. Powiedział strażnikom, że jego mama w czasie pieszej wycieczki poczuła się źle i chciała wrócić do samochodu. Chłopiec natomiast został z ojcem, który stracił przytomność.

Władze parku podkreślają , że rodzina popełniła poważne błędy. Nie zgłosili swojego pobytu, zabrali ze sobą za mało wody i wyszli na trasę, gdy upał jest największy.

- Brali łyk wody, a jemu dawali dwa. Być może dlatego przeżył, gdyż jest mniejszy i prawdopodobnie pił więcej wody niż oni - relacjonuje miejscowy szeryf.

tvp.info