Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Tygodnik  Archiwum  Aaaa Polaka poślubię!!!
22Współpraca
AWR Wprost
71autorWspółpraca
AWR Wprost
638autorWspółpraca
AWR Wprost
52Współpraca
AWR Wprost
366Współpraca
AWR Wprost

Aaaa Polaka poślubię!!!

Z pięciu do dwudziestu tysięcy złotych wzrosła wartość Polek i Polaków: panien, kawalerów, rozwiedzionych. Wystarczyło przystąpienie naszego kraju do Unii Europejskiej. Wzrost wartości Polek i Polaków to cena paszportu, który cudzoziemcy spoza UE mogą uzyskać, zawierając związek małżeński z polskim obywatelem. Urząd do spraw Repatriacji i Cudzoziemców oficjalnie podaje, że co dziesiąte z 24 tys. małżeństw polskich obywateli z cudzoziemcami jest fikcyjne.
Z pięciu do dwudziestu tysięcy złotych wzrosła wartość Polek i Polaków: panien, kawalerów, rozwiedzionych. Wystarczyło przystąpienie naszego kraju do Unii Europejskiej. Wzrost wartości Polek i Polaków to cena paszportu, który cudzoziemcy spoza UE mogą uzyskać, zawierając związek małżeński z polskim obywatelem. Urząd do spraw Repatriacji i Cudzoziemców oficjalnie podaje, że co dziesiąte z 24 tys. małżeństw polskich obywateli z cudzoziemcami jest fikcyjne. W rzeczywistości jest ich dwa razy więcej. Po 1 maja tysiące Polaków dostają oferty matrymonialne - obecnie około 50 tys. cudzoziemców chce kupić w Polsce żonę lub męża. Przy tym popyt na mężczyzn jest niemal pięciokrotnie wyższy niż na kobiety.
Skocz do tekstu
REKLAMA

Za małżeństwa z Polkami i Polakami dotychczas płacili przede wszystkim obywatele Ukrainy, Białorusi, Gruzji, Wietnamu, Rosji, Armenii, Azerbejdżanu czy Mołdowy. Obecnie za zawarcie fikcyjnego małżeństwa chcą też płacić obywatele (głównie kobiety) Brazylii, Argentyny, Urugwaju, Wenezueli, Albanii, Serbii i Czarnogóry oraz Republiki Południowej Afryki. Polska nie jest wyjątkiem, jeśli chodzi o fikcyjne małżeństwa. Podobnie działo się we wszystkich krajach bogatych, a także w państwach przystępujących do Unii Europejskiej. Największym popytem na matrymonialnym rynku cieszyli się obywatele Wielkiej Brytanii, Irlandii, Hiszpanii, Szwecji i Austrii. Zresztą fikcyjne małżeństwa za pieniądze nie są jedynym interesem, jaki można zrobić na członkostwu w unii. Zyskają także m.in. piłkarze, właściciele nieużytków nadających się do zalesienia, właściciele akcji polskich spółek giełdowych, a nawet ci, którzy szybko skupią najwięcej zużytych tonerów i tzw. kartridży do drukarek komputerowych.


Cenny jak Polak
Alicja Strzałkowska poznała podczas wakacji Anglika (lekarza), który zaproponował jej małżeństwo. Dziewczyna sprzedała cały swój dobytek i wyruszyła do Anglii. Niestety, narzeczony zapomniał o wakacyjnej obietnicy. Alicja chciała jednak zostać na wyspach, namawiając do małżeństwa za pieniądze przypadkowo poznanego Aidena. Zawarli papierowe małżeństwo, ale z czasem narodziło się prawdziwe uczucie. Wszystko skończyło się happy endem, bo to tylko film. "Papierowe małżeństwo" z Joanną Trzepiecińską w głównej roli nakręcił w 1991 r. Krzysztof Lang. W tym czasie osób takich jak Alicja, która dzięki fikcyjnemu małżeństwu chciała zostać brytyjską obywatelką, było w Wielkiej Brytanii tysiące.
Kilka tygodni przed przystąpieniem naszego kraju do UE Polka Wioleta Białowąs znalazła się w podobnej sytuacji jak filmowy Aiden zaczepiony przez Alicję Strzałkowską. W londyńskim autobusie Wioletę rozmawiającą po polsku ze swoim chłopakiem zaczepił Brazylijczyk Joao. Zaproponował jej fikcyjne małżeństwo, a najlepiej od razu dwa - Joao z Wioletą oraz jego narzeczonej Marii z chłopakiem Polki. Za podwójne małżeństwo gotów był zapłacić nawet 5 tys. funtów (około 35 tys. zł). Co najmniej kilkunastu znajomych Wiolety, Polaków przebywających w Londynie, otrzymało w ostatnich tygodniach po kilka propozycji małżeństwa za pieniądze.
- Najczęściej z taką propozycją zgłaszają się obywatele państw Ameryki Południowej, ale także Bengalczycy, Hindusi, Pakistańczycy - mówi Paweł Skrzetuski, mieszkający w Londynie. Tomasz Trafas, konsul generalny RP w Wielkiej Brytanii, słyszał o procederze kojarzenia kandydatów do fikcyjnych małżeństw w Londynie i innych miastach, ale urzędnicy polskich placówek dyplomatycznych nie mają informacji o skali tego zjawiska.
Także Polacy przebywający we Włoszech otrzymują propozycje zawierania fikcyjnych związków, głównie od przybyszów z Maroka, Algierii, Tunezji bądź Albanii. Ostatnio Polki i Polacy dostają propozycje od obywateli Argentyny, którzy uciekli do Włoch przed kryzysem. Mirosława Koch, dziennikarka berlińskiej prasy polonijnej, zna wiele wypadków zawierania fikcyjnych małżeństw przez Polaków mających niemieckie obywatelstwo.


Podziel się
(niezalogowany)
Nick
~anonim 90.203.251.*
Data dodania
2012-10-30 16:19:05
  
(niezalogowany)
Nick
kasjan 89.229.203.*
Data dodania
2011-01-15 17:40:56
  
(niezalogowany)
Nick
APRIL.20 83.25.96.*
Data dodania
2010-04-20 20:33:12
  
(niezalogowany)
Nick
dompel 169.142.127.*
Data dodania
2008-12-26 00:12:19














Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Akcja
Ankieta Wprost
Dodatek
Petelicki. Ostatni strzał
Polecamy
Prenumerata już od 59 zł !
Polecamy

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności