Ranking 100 najbardizje wpływowych Polaków 2011 Ranking 100 najbogatszych Polaków 2011
-

-

Fabryki ślicznotek

Gdyby nie polityczna poprawność, Latynoski co roku zdobywałyby tytuł Miss Świata
 Piękno się nie rodzi, piękno się robi" - to ulubione powiedzenie Osmela Sousy. Jest on uważany za najlepszego w Wenezueli "producenta" miss. A właśnie Wenezuela od dziesięcioleci cieszy się sławą największej fabryki królowych piękności. Wygrane wenezuelskich dziewcząt w konkursach zachęciły inne kraje Ameryki Łacińskiej do inwestowania w produkcję piękności. Efekt jest taki, że wybory miss to najbardziej po mundialu śledzone przez Latynosów igrzyska. A szkoły przygotowujące do roli miss już kilkuletnie dziewczęta to obok chirurgii plastycznej najbardziej opłacalna gałąź biznesu związanego z urodą. Na południowoamerykańskim kontynencie działa ponad 250 fabryk piękności. Najstarsze z nich funkcjonują ponad 20 lat. Co roku przewija się przez nie ćwierć miliona dziewcząt. Trening rozpoczynają już w wieku pięciu lat! Nic dziwnego, że Wenezuelki tak często znajdują się w ścisłym finale konkursów miss. Podczas warszawskich wyborów miss świata będzie zapewne podobnie, bo Wenezuelka należy do faworytek.
REKLAMA


Ślicznotki cara piękności
Piękno to po ropie naftowej i lewackim populizmie trzeci największy produkt eksportowy Wenezueli. Działa tam kilkaset szkół modelek, akademii piękna i szkół wdzięku, a także wielu pojedynczych specjalistów zajmujących się doradztwem i kreowaniem miss. Osmel Sousa, zwany carem piękności, kieruje doborem i przygotowaniami dziewczyn startujących w konkursie Miss Venezuela oraz typowaniem kandydatek do międzynarodowych konkursów. Na eliminacje do La Quinta Miss Venezuela, kierowanej przez niego szkoły, zgłaszają się co roku setki dziewcząt marzących o karierze.
Przez ręce Sousy przeszły między innymi Federica Guzm+n, tegoroczna zwyciężczyni konkursu Miss Venezuela Mundo, która w ten sposób trafiła do warszawskiego finału Miss World. - Osmel bardzo mi pomógł. On przede wszystkim potrafi słuchać, każdą z traktuje indywidualnie - opowiada "Wprost" Guzmán. Ze szkoły Sousy wyszła też Jictzad Via - tegoroczna miss Wenezueli i uczestniczka konkurencyjnego wobec Miss World konkursu Miss Universe. Pod okiem najpierw rodzimych, a później także wenezuelskich specjalistów szkoliła się Zuleyka Riviera - Miss Portoryko i zdobywczyni tytułu Miss Universe 2006. Katty López, Miss Ekwadoru, reprezentująca ten kraj podczas czerwcowej gali Miss Universe, jest z kolei chlubą José Hidalgo i prowadzonej przez niego szkoły o wymownej nazwie - Diosas (Boginie). Natomiast portorykańska szkoła miss pomagała w przygotowaniu innej Ekwadorce - Rebece Flores, która reprezentuje swą ojczyznę w warszawskiej imprezie.
Wygrywające konkursy absolwentki szkół piękności stają się wzorcami dla milionów Latynosek. Według Sousy, bycie miss to zawód, dlatego kandydatki muszą być zdeterminowane. Jeśli trzeba, zrzucają zbędne kilogramy, a nawet poddają się operacjom plastycznym. Gdy już pozbędą się defektów, zaczyna się praca nad stylizacją. Do akcji wkraczają wizażyści, fryzjerzy i specjaliści do spraw wyglądu. Trenerzy ze szkół modelek uczą je poruszać się z gracją. Przygotowanie do konkursu trwa kilka miesięcy, choć proces kształtowania miss, łącznie z przyzwyczajeniem ich do odpowiedniej diety i dbałości o sprawność fizyczną, może trwać nawet kilka lat.
Nie dziwi, że aż 18 tytułów w historii Miss Universe zdobyły Latynoski - wśród nich cztery Wenezuelki i pięć Portorykanek. Południowoamerykańskie piękności mają też na koncie 13 tytułów Miss World.
Aneta Kręglicka, jedyna Polka, która sięgnęła po koronę Miss Świata, uważa, że kluczem do sukcesu kobiet z Ameryki Łacińskiej jest nie tylko trening, ale i niezwykła kombinacja oryginalnej mieszanki urody z południowoamerykańskim temperamentem. Latynoski mają zawsze piękne włosy, a do tego bardzo białe zęby, co przy ich oliwkowej cerze sprawia, że wyglądają niezwykle świeżo. Ich kobiece kształty odróżniają je od obowiązującego w naszej kulturze kanonu piękna. Seksapilu dodaje im też zmysłowy język hiszpański. - To kobiety z pazurem. Mają w sobie ogień, który przyciąga uwagę, a przecież miss to nie tylko atrakcyjna kobieta, ale także kobieta z osobowością - podkreśla Kręglicka.
Latynoski są tak dobrze przygotowane do rywalizacji, że zdobywałyby jeszcze więcej tytułów, gdyby nie to, że organizatorzy międzynarodowych konkursów piękności - kierując się polityczną poprawnością - dbają, by laureatki pochodziły z różnych stron świata. Inaczej trudno byłoby konkursom przyciągać uwagę widowni spoza Ameryki Łacińskiej.
Boom na konkursy piękności w Ameryce Południowej staje się zrozumiały, jeśli weźmie się pod uwagę skalę tamtejszej biedy - 70 proc. osób żyje poniżej granicy ubóstwa. Uroda to dla kobiet jedyna możliwość wyrwania się z faweli do lepszego świata. Podobną rolę odgrywa futbol w życiu mężczyzn.
Wybory miss to machina generująca duże pieniądze i spełniająca marzenia. Dowodem może być kariera Wenezuelki Irene S+ez Conde. Tuż po swoim zwycięstwie w 1981 r. w wyborach miss rozpoczęła karierę polityczną, a w 1998 r. walczyła o fotel prezydenta z Hugo Ch+vezem. Większość dziewcząt noszących tytuł miss staje się gwiazdami południowoamerykańskich telenowel lub na światowe wybiegi mody. Ich przykład dowodzi, że "piękno nie jest celem samym w sobie", jak mawiał Immanuel Kant.

 
Strona 1 z 2 

W TYGODNIKU

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

1 dzień | 7 dni | 30 dni
475komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
391komentarzyAutorzy obrzydliwej ulotki z Wrocławia pytają: czy tata Tuska był w SS?
170komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
66komentarzyIle zarabiają w TVP? Najwyżej ceni się Lis
60komentarzyKsiądz Natanek ostrzega przed ACTA. "Szaleńcy, głupcy, nie wiecie co was czeka"
59komentarzyZ fryzjerstwa do sportu. Nominacja minister Muchy
55komentarzyMiller: gdyby rządziło SLD, Polacy już dziś płaciliby w euro
46komentarzyTusk i Rostowski mówili prawdę
30komentarzyPitera krytykuje Muchę: zaliczyła wpadkę. To podważa zaufanie do władzy
29komentarzyBugaj: dziś pakt fiskalny, jutro niedemokratyczny rząd gospodarczy kontrolowany przez Niemcy
475komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
391komentarzyAutorzy obrzydliwej ulotki z Wrocławia pytają: czy tata Tuska był w SS?
182komentarzyKaczyński: śledztwo smoleńskie było obrzydliwe. To poziom lumpenproletariatu
170komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
160komentarzyKatastrofa smoleńska: to nie była brzoza
123komentarzyTusk się nie ugiął - Polska przystąpi do ACTA. "Nie dam się szantażować"
107komentarzyOdrzuceni odrzucają
89komentarzyJakie narkotyki można zrobić domowym sposobem?
74komentarzy"ACTA? Platforma zapłaci za swoją ignorancję"
71komentarzySKOKI, czyli jak smoleńscy mściciele stali się lobbystami
475komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
391komentarzyAutorzy obrzydliwej ulotki z Wrocławia pytają: czy tata Tuska był w SS?
232komentarzyNiesiołowski: płk Przybył może być niezrównoważony. Kempa: pod rządami PO źle się dzieje
182komentarzyKaczyński: śledztwo smoleńskie było obrzydliwe. To poziom lumpenproletariatu
174komentarzyAuto Kaczyńskiego ostrzelane. Próba zamachu?
170komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
160komentarzyKatastrofa smoleńska: to nie była brzoza
151komentarzySondaż. Komorowski ucieka Kaczyńskiemu
146komentarzyKaczyński: a Tusk jak cysorz, co ma klawe życie, znów ma urlop
139komentarzyPiecha: rząd jest chory. Na ignorancję i arogancję
: Czynsze idą w górę

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TO BUDZI EMOCJE


POLECAMY

 
Wszystko o Finansach
Człowiek Roku 2011 - Akredytacje
Półroczna e-prenumerata Wprost w prezencie dla Ciebie
Easygo