Powołując się na własne źródła gazeta ocenia, że
zakończona właśnie wizyta p.o. prezydenta Mołdawii Michaia Ghimpu w Gruzji miała
"ambitne cele geopolityczne". Według "Kommiersanta" chodzi o odrodzenie łączącego
Gruzję, Ukrainę, Azerbejdżan i Mołdawię bloku GUAM, który dziennik określa jako
strukturę "powstałą w 1999 roku pod patronatem USA".
"Podczas spotkania przywódcy
Mołdawii i Gruzji omówili jeszcze jeden pomysł - ewentualne zaproszenie do GUAM
lidera Białorusi Alaksandra Łukaszenki" - informuje gazeta, dodając, że Saakaszwili
zaproponował już Łukaszence złożenie wizyty w Gruzji.
REKLAMA
Informacji o zaproszeniu
Białorusi do GUAM nie skomentowały władze gruzińskie, które powiedziały
"Kommiersantowi", że sprawa jest "zbyt delikatna". Szef dyplomacji Gruzji Grigol
Waszadze powiedział jednak, że prawdopodobnie szczyt GUAM odbędzie się do końca tego
roku. Według niego ministrowie spraw zagranicznych czterech krajów GUAM uzgodnią
jego datę, gdy jesienią spotkają się na forum ONZ w Nowym Jorku.
"Kommiersant"
informuje też, że Rosja "na razie nie widzi zagrożenia we wznowieniu działalności
GUAM". Przede wszystkim - wskazuje dziennik - "z tej organizacji faktycznie wypadła
Ukraina, która pod kierownictwem Wiktora Janukowycza zbliżyła się do Moskwy i nie
przejawia chęci okazywania wparcia politycznego" GUAM. Zdaniem dziennika, właśnie z
tego powodu przywódcy Gruzji i Mołdawii próbują Ukrainę "zastąpić Białorusią, będącą
w konflikcie z Rosją".