Doradca prezydenta: referendum? Absurdalny wniosek

Doradca prezydenta: referendum? Absurdalny wniosek

Dodano:   /  Zmieniono: 
Henryk Wujec, fot. Prezydent.pl 
Politycy rozmawiali w programie "Śniadanie polityczne Trójki” rozmawiali o odrzuceniu przez Sejm wniosku obywatelskiego o przeprowadzenie referendum edukacyjnego.
Poseł PiS, Mariusz Błaszczak powiedział, że wie iż część posłów koalicji poparłby wniosek, gdyby odnosiłby się tylko do sprawy sześciolatków, a nie (jak w przypadku projektu obywatelskiego) do innych spraw związanych z edukacją. Dlatego PiS wróci do sprawy referendum ale z jednym pytaniem: "Czy chcesz czy nie chcesz żeby dzieci sześcioletnie przymusowo szły do szkoły".

Jerzy Wenderlich, poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej dodał, że jego ugrupowanie na pewnie nie poprze wniosku PiS. . - My popieramy obywatelskie projekty, bo tam jest duch obywatelskiego myślenia. Teraz to już z całą pewnością będzie próba politycznego podczepiania się pod inicjatywę obywatelską. Tego akceptować nie będziemy - zaznaczył wicemarszałek Sejmu.

Andrzej Rozenek z Twojego Ruchu podkreślił jednie, że partia Janusza Palikota nie podjęła jeszcze decyzji co zrobić z wnioskiem PiSu.

Jacek Kurski przypomniał, że Solidarna Polska zamierza złożyć wniosek o odwołanie minister edukacji Krystyny Szumilas. - Pani minister firmuje swoim nazwiskiem i swoim urzędem tę niezwykle arogancką postawę rządu Platformy Obywatelskiej, która zmierzała do odrzucenia miliona podpisów i to bez dania racji. Bo partia, która ma w nazwie obywatelska, powinna przynajmniej pozwolić na skierowanie obywatelskiego wniosku o referendum pod dyskusję, a nie powinna odrzucać tego w sposób tak bezceremonialny - podkreślił Jacek Kurski.

Henryk Wujec nie skomentował wniosków PiS i Solidarnej Polski. Zdaniem doradcy prezydenta Bronisława Komorowskiego Sejm podjął bardzo dobrą decyzję odrzucając wniosek o referendum edukacyjne. - Dla mnie jest to bardzo dobry dzień dla Polski, bo to jest korzystne dla dzieci, które będą się mogły edukować i rozwijać. Na szczęście koalicja potrafiła się zmobilizować i ten absurdalny wniosek odrzucić - mówił gość "Śniadania w Trójce".

Polskie Radio Program Trzeci, ml