Powyżej średniej

Powyżej średniej

Trudny start w dorosłość

Ten rok w polskim kinie należy do debiutantów. Zariczny to kolejny intrygujący reżyser. W „Falach” kamerą z ręki śledzi losy uczennic szkoły fryzjerskiej w Nowej Hucie, które muszą zrobić pierwszy krok w dorosłość. Dokonać bilansu, odciąć się od niełatwego dzieciństwa i pójść za marzeniami. Pozornie wszystko jest tu na wyciągnięcie ręki: miłość, praca, szansa na lepsze życie. Ale kiedy już któraś z bohaterek odważy się czegoś spróbować, rozbija się o mur rzeczywistości. Dusznej, nieprzyjaznej. Reżyser nie po raz pierwszy obserwuje takie światy.

Mówi, że sam pochodzi z prostej rodziny i chce opowiadać o tych, którzy z trudem brną przez życie. Pozostaje też wierny Nowej Hucie, gdzie chodził do liceum. W dokumentalnym „Love, Love” sportretował młodą fryzjerkę Katarzynę Kopeć. To ona, obok drugiej amatorki, Anny Kęsek, zagrała główną rolę w „Falach”. I nawet jeśli zdarzają się tu nietrafione dialogi i niedopracowane sceny, całość uderza prawdą. Dojmującą atmosferą, w której nadzieja miesza się z bezradnością, Zariczny idzie na przekór podziałom Polska A i B czy POPiS. Interesuje go człowiek. KK

„Fale”, reż. Grzegorz Zariczny, Kino Świat

Komedia kinofila

TO CZYSTA, INTELEKTUALNA GRA KINEM. Po pięknym i trudnym „Lesie” wybitny reżyser animacji Piotr Dumała znów wszedł na plan fabuły. Konserwator jedzie tu na wieś, gdzie ma odrestaurować rzeźbę. Na miejscu zostaje wzięty za zaginionego dwadzieścia lat wcześniej mężczyznę. Jednak to nie intryga decyduje o przyjemności oglądania„Ederly”. Raczej świat, który kreuje Dumała. Ulepiony z dawnego kina, archetypów i konwencji. Zrealizowany z inteligentnym przymrużeniem oka patchwork ze strzępów kultury.

Krzysztof Kwiatkowski

„Ederly”, reż. Piotr Dumała, Żółty Szalik

MUZYKA

Woodstocku czar

ARTYSTA PO 20 LATACH PRZERWY W CIĄGU DWÓCH LAT WYDAŁ WŁAŚNIE DRUGI AL BUM. I jest to najlepsza jego płyta od lat 70. Spora pewnie w tym zasługa Michaela League, który przefiltrował najbliższą Crosby’emu muzykę folk i akustyczną wirtuozerię jego gitary przez jazz. Spojrzenie wstecz brzmiącego wciąż młodo 75-latka pełne jest gorzkich refleksji, ale i optymizmu. PM

David Crosby, „Lighthouse” Verve

18 GRUDNIA 2016 

Jednym kliknięciem

HOŁUBIONY ZA SWÓJ STYL WES ANDERSON NAKRĘCIŁ KOLEJNĄ REKLAMĘ. Tym razem dla koncernu odzieżowego H&M, do projektu angażując Adriena Brody’ego. Nie jest to pierwsza próba Andersona, który zrealizował już spoty dla Prady czy Hyundaia. „Come Together” można oglądać na kanale H&M na YouTubie.

https://goo.gl/35xDUf

FRANCUSKI MAGAZYN „L’OEIL DE LA PHOTOGRAPHIE” zamieścił na swojej stronie krótki artykuł o paru zachowanych fotografiach autorstwa poety Arthura Rimbauda, prezentując same zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Jest to o tyle gratka, że ze względu na ich delikatność, odbitki dosłownie znikają z roku na rok.

https://goo.gl/Kg4o2S

ZANIM OBEJRZYMY SEQUEL „ŁOWCY ANDROIDÓW”, na stale aktualizowanym blogu na platformie Tumblr można prześledzić klatki z oryginalnego filmu Ridleya Scotta odtworzone za pomocą MS Paint. https: // goo.gl /BxDnF0 

Bartosz Czartoryski

Co piszczy w mediach

TWÓJ ULUBIONY SYLWESTER TO TZW. DOMÓWKA? Warto zawczasu sprawdzić koncerty transmitowane przez największe stacje. Na sylwestra TVN zaprasza prezydent stolicy. Na imprezę miasto dało 3,2 mln złotych. To koszt zaproszenia m.in. Cleo, Agnieszki Chylińskiej, Kombii i LemONa oraz pokazu fajerwerków. TVP2 wynosi się do Zakopanego, gdzie pojawią się Zakopower, Maryla Rodowicz, Margaret czy Zenon Martyniuk z zespołem Akcent, którego hity śpiewała ostatnio nawet reprezentacja Polski. Polsat jedzie do Katowic, gdzie zaśpiewa Thomas Anders z Modern Talking. Na scenie nie zabraknie także Zbigniewa Wodeckiego, który obiecał w sylwestrową noc zagrać legendarne „Chałupy”, oraz Beaty, która nie daruje nam tej nocy. MP

ez entuzjazmu

KSIĄŻKA

Media, czyli zło

Pozornie powieść Grzegorczyka z cyklu o księdzu Groserze i książkę Chwina o upadłym scenarzyście-adwokacie (inspiracją była postać Krzysztofa Piesiewicza) niewiele łączy. A jednak mają ze sobą zaskakująco wiele wspólnego: wątek kryminalny, podobne wady i (w części) podobne przesłanie. Należy też docenić autorów za próbę opisania współczesnej Polski. Chwin buduje swojego bohatera intrygująco, pokazując jego uwarunkowania rodzinne, sukcesy zawodowe i uwikłania. Najciekawszy jest moment, gdy Piotr zostaje naprawdę sam i szuka bliskości w spotkaniach z przypadkowymi kobietami zaczepianymi pod dworcem. Druga równie interesująca sekwencja nastąpi dopiero pod koniec książki, gdy spotka kogoś, kto naprawdę zrozumie jego motywacje. Niestety, to co jest pośrodku, nie przekonuje. Książka wydaje się przegadana i trzyma w napięciu tylko do chwili, gdy sfotografowany w sukience Piotr staje się obiektem medialnego ataku. Przypadek „Perły” jest nieco inny, ale i tu media odgrywają ponurą rolę, stając się narzędziem niszczenia popularnego księdza. Kolejny tom przygód duchownego-pisarza zaczyna się od trzęsienia ziemi (inscenizowanego ukrzyżowania), a potem napięcie rośnie. Ale tylko przez chwilę. Trochę za dużo jest tu wątków i postaci. Tymczasem najciekawsze okazują się relacje księdza z jego parafianami.

Mariusz Cieślik

Okładka tygodnika WPROST: 50/2016
Więcej możesz przeczytać w 50/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”

Czytaj także

 0

Czytaj także