Niedyskrecje parlamentarne #17 – Powrót Piskorskiego do czynnej polityki i kłopoty Schetyny

Niedyskrecje parlamentarne #17 – Powrót Piskorskiego do czynnej polityki i kłopoty Schetyny

Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna / Źródło: Twitter / Platforma Obywatelska
Jak co tydzień sejmowe korytarze rozbrzmiewały wieloma plotkami i informacjami, o których mówi się tylko szeptem. Eliza Olczyk i Joanna Miziołek specjalnie dla państwa wysłuchały polityków i przygotowały zestawienie najnowszych doniesień, które wkrótce mogą stać się ważnymi wydarzeniami politycznymi. Lub nie.

Paweł Piskorski, szef Stronnictwa Demokratycznego, postanowił wrócić do czynnej polityki. – Nie wystarcza mu jedynie komentowanie rzeczywistości w programach telewizyjnych – mówi nasz rozmówca. Piskorski wymyślił już, jak wrócić na scenę polityczną. Nie, broń Boże, nie rzuci swojej niszowej partyjki do walki. Zamierza po prostu wystartować do Sejmu z listy Nowoczesnej Ryszarda Petru. Ma w tej partii swojego łącznika Sławomira Potapowicza, który był prawą ręką Piskorskiego w PO i SD, a teraz jest zastępcą sekretarza generalnego Nowoczesnej. Według naszego rozmówcy w partii Ryszarda Petru jest więcej ludzi związanych z szefem SD.

Tusk i Schetyna

Powitanie na peronie Donalda Tuska, który przyjechał na wezwanie prokuratury, nie we wszystkich politykach Platformy wzbudziło entuzjazm. Donald Tusk w zeszłą środę w warszawskiej prokuraturze od godziny 12.00 zeznawał jako świadek w śledztwie dotyczącym współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Ale przedtem został powitany przez swoich zwolenników na peronie w Warszawie. Wśród oczekujących na przyjazd Donalda Tuska zabrakło Grzegorza Schetyny, przewodniczącego PO. Ten tłumaczył, że miał w tym czasie zajęcia. Ale te wyjaśnienia nie wystarczyły politykom, którzy w partii nie są postrzegani jako jego sprzymierzeńcy. – Może Schetyna nie chciał się kojarzyć z prokuraturą? Albo nie wierzył, że to będzie medialny sukces? A może Tusk nie chciał, żeby przyjeżdżał? – dywaguje polityk Platformy.

Nowi posłowie w Platformie

W każdym razie Schetyna ma inne kłopoty – przejście czwórki posłów Nowoczesnej do Platformy Obywatelskiej budzi wiele problemów w partii. Wśród polityków rodzą się wątpliwości, czy transfer pomoże im wizerunkowo. Po drugie razem z transferem struktury w regionach zaczęły się buntować. – Przejście posłów oznacza, że trzeba będzie zapewnić im miejsce na listach w wyborach parlamentarnych, a wielu działaczy zabiega o to w regionach – mówi nasz rozmówca. Jest i trzeci powód niezadowolenia polityków PO z przejścia posłów Nowoczesnej. – Schetyna przyjął ich na szybko. Nie sprawdził, kim są ci ludzie. Zaczęli teraz badać Grzegorza Furgę, czy nie ciągnie się za nim jakaś mała afera na Pomorzu – twierdzi pomorski polityk.

Czytaj także

 13
  • jozef47 IP
    Znowu ten zlodziej Piskorski wlazi na swiecznik ? A czemu on nie siedzi ?
    • !!!!!! IP
      Przyjął Grześ Grzesia teraz sprawdza jakie afery się ciągną za gościem nowoczesnym. Jakie to ma znaczenie w partii z samymi aferami?!?!?
      • nieglupi Jasko IP
        Dosc dyktatury kobiet! Dosc dyktatury kobiet! Dosc dyktatury kobiet! ....
        [J.Schlezwig-Holstain-Wielgus]
        • chyba w toalecie sejmowej IP
          Powrót Piskorskiego do czynnej polityki- baby się opiły czy cóś?
          • 16.XII.2016 pamiętamy ! IP
            Trzeba mieć próżnię zamiast mózgu alby być POrypanym , żeby popierać PO, która zadłużyła Polaków na:
            1 BILON ZŁOTYCH w styczniu 2015r!
            A przecież złodzieje z PO już ukradli nasze 150 MILIARDÓW zł z OFE !
            Czy wiecie że, kiedy rządy kończył PIS w 2007r. dług wynosił tylko 12700zł /Polaka, a kiedy rządy kończyła partia POgardy i POdłości, to w 2015 dług wynosił 26700zł/Polaka, a potem już we wrześniu-2015r.
            POLSKĘ NA 1 BILION ZŁOTYCH JUŻ W STYCZNIU 2015 ZADŁUŻYŁ RZĄD KOPACZ z partii KŁAMSTWA i CYNIZMU=PO
            Dlatego, że rosło tak szybko to guru PO, Balcerowicz w 2013r. już kiedy rządziła PO, założył licznik długu w Warszawie.
            youtube
            youtube

            Czytaj także