Tusk pamiętał o powstańcach. „Jesteśmy i będziemy różni, ale nigdy w tej sprawie”

Tusk pamiętał o powstańcach. „Jesteśmy i będziemy różni, ale nigdy w tej sprawie”

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zabrał głos w 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Były premier stwierdził, że „jesteśmy i będziemy różni, ale nigdy w tej sprawie”.

„Pamięć o żołnierzach Powstania i cywilnych ofiarach łączy wszystkich Polaków. Jesteśmy i będziemy różni, ale nigdy w tej sprawie” – napisał na Twitterze Donald Tusk.

O 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego wspomniał na Twitterze nie tylko przewodniczący Rady Europejskiej. Ryszard Petru z Nowoczesnej zaapelował, by o godz. 17:00 zatrzymać się i oddać cześć powstańcom.

„Cześć i chwała Bohaterom, dla których Ojczyzna była wszystkim, niepodległość obowiązkiem, patriotyzm codziennością” – napisała premier Beata Szydło.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zamieścił zdjęcia z obchodów przed pomnikiem Mokotów Walczący 44 w Parku Dreszera. „Chwała Bohaterom!” – napisał polityk opozycji.

Wpis nawiązujący do 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego opublikował również lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak Kamysz.

Powstanie Warszawskie

Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00. Od pierwszych dni sierpnia ciężkie walki objęły zachodnią część Woli. Oddziały niemieckie spychały powstańców w kierunku Śródmieścia i Starego Miasta. 11 sierpnia Wola padła, w ślad za nią Ochota. Ciężar walk przesuwał się w kierunku wschodnim, towarzyszyła im rzeź ludności cywilnej. Obszar kontrolowany przez oddziały Armii Krajowej skurczył się do terenu Żoliborza, Starego Miasta, Śródmieścia wraz z Powiślem oraz Mokotowa.

Galeria:
Powstanie Warszawskie

Główna siła uderzenia hitlerowców skierowana została na warszawską Starówkę. Celem operacji było uzyskanie szerokiego dostępu do Wisły. Zacięte walki o Stare Miasto zakończyły się 2 września. Pozostali przy życiu powstańcy ewakuowali się kanałami do Śródmieścia i na Żoliborz. Znajdująca się na miejscu ludność cywilna i ciężko ranni powstańcy zostali wymordowani. Po zdobyciu Starówki hitlerowcy rozpoczęli pacyfikację Powiśla i Czerniakowa. Pierwsza z dzielnic została ostatecznie opanowana 7 września, ostatni punkt oporu na Czerniakowie padł 23 września.

Ciężar walk przeniósł się do Mokotowa, który skapitulował 27 września (część powstańców przedostała się do Śródmieścia). W ślad za nim, 30 września padł Żoliborz, gdzie od początku sierpnia powstańcy stawiali opór. Polacy bronili się jeszcze jedynie w środkowej części miasta. 1 października 1944 r. Komenda Główna AK podjęła z Niemcami rozmowy dotyczące zakończenia walk. W nocy z 2 na 3 października w Ożarowie Mazowieckim podpisano decyzję o zawieszeniu broni.

Czytaj także

 7
  • Papa Europe muwi prawde
    • Zdrajcy i złodzieje Polaków z opozycji biorą udział w obchodach, nawet była Hanna GW, która przez reprywatyzację doprowadziła do wyrzucenia na bruk 40 tysięcy Polaków w Warszawie . Jestem ciekaw czy nie było tam jakiegoś uczestnika Powstania Warszawskiego, który stracił dach nad głową. Tusku próbuje zapunktować za zdradę, bo za dwa dni przyjeźdza i boi się przywitania na dworcu.
      • ryzy wybral momet zeby zaczac punktowac u Polakow na rzecz wyborow 2019.
        • jakie prawo do wypowiadania się o Powstaniu Warszawskim ma klient będący w 3/4 szkopem, obecnie na żołdzie pachołem Makreli, dla którego Polska z jej historią to cos nienormalnego?
          •  
            Czemu bohaterom powstancom, zgladzonym nie na terenie miasta ale pozniej w obozach, odmawia sie tej pamieci co poleglym TU? Czy Muzeum to cmentarz? Czemu Grob Nieznanego Zolnierza obejmujacy swymi "Tablicami Pamieci" i Lubianke, i Pawiak, i Miednoje, i Katyn, i Syberie itd. itd. zapomina o niemieckich obozach koncentracyjnych, gdzie sposrod 200 000 porwanych z Powstania nie przezylo 100 000, a z reszty tylko polowa powrocila do Polski?

            Czytaj także