Rząd chce porozumienia z sędziami TK. Ujawniono warunki wsparcia

Rząd chce porozumienia z sędziami TK. Ujawniono warunki wsparcia

Trybunał Konstytucyjny, zdjęcie ilustracyjne
Trybunał Konstytucyjny, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Elzbieta Krzysztof
Rząd chce zapewnić środki na utrzymanie czwórce sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którym nie płaci prezes TK Bogdan Święczkowski. Sprawa jest w toku.

Paraliż Trybunału Konstytucyjnego trwa w najlepsze. Tracą na tym nie obywatele, ale też sędziowie, którzy pomimo, że zostali legalnie wybrani i zaprzysiężeni, to prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuszcza ich do orzekania w imię politycznych interesów. Pomóc im zamierza rząd. Wirtualna Polska dotarła do dokumentu przewidującego próbę zawarcia porozumienia z sędziami niedopuszczanymi do pracy przez Święczkowskiego. Wsparcie ma być tymczasowe i obowiązywać w okresie stosowania zabezpieczenia wydanego przez Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Środki na utrzymanie zamiast pensji. Co zakłada rządowy plan dla sędziów TK?

Sprawa dotyczy Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza i Macieja Taborowskiego. Sędziowie zaskarżyli działania prezesa TK do ETPCz. Trybunał w Strasburgu wydał zabezpieczenie nakazujące nawiązanie z nimi stosunku służbowego. Święczkowski go nie wykonuje, a sędziowie nie otrzymują wynagrodzeń.

Z dokumentu opisywanego przez portal wynika, że rząd chce przynajmniej częściowo wykonać zabezpieczenie, zapewniając skarżącym pieniądze na utrzymanie. Celem ma być również ograniczenie narastania szkody po stronie Skarbu Państwa. Planowane wypłaty nie mają charakteru pensji za pełnienie funkcji sędziego ani odszkodowania za brak wynagrodzenia. Mają zapewnić środki niezbędne do funkcjonowania przy zachowaniu gotowości do podjęcia obowiązków. Ich wysokość ma być niższa od standardowego wynagrodzenia sędziego TK.

Decyzja z 8 października. Sędziowie TK czekają na kontakt

Kwoty ma wynegocjować specjalny zespół. Wyniki rozmów szef MSZ ma następnie przedstawić Radzie Ministrów do akceptacji. Rząd podjął decyzję 8 października, ale według ustaleń portalu nikt ze strony rządowej nie skontaktował się jeszcze w tej sprawie z sędziami.

Wcześniej szukali oni wsparcia w Sejmie. Kancelaria Sejmu tłumaczy jednak, że nie ma podstawy prawnej do wypłacania im wynagrodzeń. Wniosek o pomoc przekazano do TK, co według relacji WP wywołało dodatkową frustrację wśród sędziów.

Po 75 tys. zł pomocy? Iustitia złożyła wniosek

O jednorazowe wsparcie wystąpiło również Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia. Wniosek skierowano do Funduszu Pomocy działającego przy Fundacji „Dom Sędziego Seniora”.

Pomoc miałaby objąć Krystiana Markiewicza i Macieja Taborowskiego oraz wynieść po 75 tys. zł. Iustitia uzasadnia wniosek tym, że sędziowie od ponad siedmiu miesięcy nie otrzymują wynagrodzeń i nie mogą już utrzymywać się ze zgromadzonych oszczędności.

Spór w TK trwa. Prezes nie uznaje już pięciorga wybranych

Do czworga sędziów, których status kwestionuje Święczkowski, dołączył Maciej Berek. Prezes TK powołuje się na brak ślubowania w obecności prezydenta. Z relacji WP wynika, że Pałac Prezydencki podtrzymuje stanowisko o oczekiwaniu na rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego przez TK. Opisywany rządowy plan wsparcia finansowego dotyczy wskazanej wcześniej czwórki.

Czytaj też:
Sędziowie TK nie mogą orzekać. Wsparcie może nadejść z nieoczekiwanej strony
Czytaj też:
W TK ważą się losy budżetu. Nowy sędzia ujawnia, jak próbowano na niego wpłynąć

Źródło: WPROST.pl / WP